Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Mistrzów. Basaksehir - Man. United: wpadka Czerwonych Diabłów w Stambule

Raz zachwycają, innym razem popełniają katastrofalne błędy. Tym razem w przypadku Manchesteru United sprawdził się ten drugi wariant. Drużyna z Premier League przegrała na wyjeździe z Istanbul Basaksehir 1:2 w 3. kolejce grupy H Ligi Mistrzów.
Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
Berkay Ozcan (z lewej) i Marcus Rashford PAP/EPA / Tolga Bozoglu / Na zdjęciu: Berkay Ozcan (z lewej) i Marcus Rashford

Czerwone Diabły po dwóch pierwszych kolejkach są liderami grupy H. W pierwszej serii gier pokonali PSG 2:1, a w drugiej rozbili RB Lipsk 5:0. Z kolei Basaksehir doznał doznał dwóch porażek po 0:2 z rywalami z Francji i Niemiec. Zdaniem trenera United Ole Gunnara Solskjaera turecka ekipa powinna mieć na koncie punkty.

- Grają tak, jak powinno się grać w Lidze Mistrzów. Jeśli chcemy odnieść sukces musimy wyjść na boisko i udowodnić, że jesteśmy w stanie ich pokonać. Basaksehir pokazał się z bardzo dobrej strony w pojedynku z Lipskiem oraz zagrał bardzo dobry mecz z PSG. Oglądałem to spotkanie i wydaje mi się, że zasługiwali na punkt. Musimy wyjść na murawę pełni pokory i zaprezentować bardzo dobrą grę w defensywie - mówił na konferencji przed meczowej. 

Ale właśnie w defensywie jego zespół popełnił karygodny błąd w 13. minucie meczu w Stambule. Edin Visca otrzymał podanie od partnera, który przechwycił piłkę i posłał wysokie podanie nad głowami obrońców przez pół boiska do Demby Ba. Były piłkarz m.in. Newcastle, Chelsea czy Hoffenheim nie był kryty przez nikogo i popędził w stronę Deana Hendersona, którego bez problemów pokonał. 

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: kompletnie zaskoczył bramkarza. Komentator "odleciał"

Koszmar gości w obronie trwał nadal. Ta zgubiona została po raz drugi w 40. minucie. Deniz Turuc popędził lewym skrzydłem i podał po ziemi w pole karne, piłkę w sprytny sposób przepuścił Ba, dzięki czemu uwolnił Viscę spod opieki trzech obrońców. Dean Henderson po raz kolejny był bez szans i skapitulował po raz drugi.

Drużyna z czerwonej części Manchesteru złapała jednak kontakt przed przerwą. Dośrodkowanie Luke'a Shawa z lewej strony zamknął głową Anthony Martial. Na więcej ekipy z Old Trafford nie było jednak stać tego wieczora w Turcji. Mimo ogromnego naporu w drugiej części gry, nie udało się doprowadzić do remisu.

Najbliżej celu zespół trenera Solskjaera był w 90. minucie, gdy obrońcy Basaksehir musieli wybijać piłkę z linii bramkowej. System goal-line potwierdził, że futbolówka linii bramkowej nie przekroczyła. Nic nie dały także zmiany. Goście bili głową w mur i tego muru nie przebili. Ale będą mieli okazję do rewanżu w Manchesterze 24 listopada.

Istanbul Basaksehir - Manchester United 2:1 (2:1)
1:0 - Demba Ba 13'
2:0 - Edin Visca 40'
2:1 - Anthony Martial 43' 

Składy: 

Basaksehir: Mert Gunok - Rafael, Martin Skrtel, Alexandru Epureanu, Bolingoli - Danijel Aleksić, Berkay Ozcan, Irfan Can Kahveci (90' Carlos Ponck) - Edin Visca, Demba Ba (79' Fredrik Gulbrandsen), Deniz Turuc

Man United: Dean Henderson - Aaron Wan-Bissaka (76' Timothy Fosu-Mensah), Axel Tuanzabe (46' Scott McTominay), Harry Maguire, Luke Shaw - Nemanja Matić - Donny van de Beek (61' Paul Pogba), Juan Mata (61' Edinson Cavani), Bruno Fernandes - Anthony Martial, Marcus Rashford (76' Mason Greenwood)

Sędziował: Davide Massa (Włochy)

Żółte kartki: Skrtel (Basaksehir) - Tuanzebe (Man United)

Czytaj też: Ryan Giggs aresztowany! Są poważne oskarżenia, brytyjskie media opisują szczegóły

Czy Manchester United wygra grupę H?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0):
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×