KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Premier League. Manchester City - Liverpool: hit na remis. De Bruyne zmarnował rzut karny!

W meczu kolejki Premier League podział punktów. Manchester City 1:1 zremisował z Liverpoolem. W 1. połowie rzut karny dla gospodarzy zmarnował Kevin De Bruyne.
Michał Piegza
Michał Piegza
Mohamed Salah (w środku) PAP/EPA / Clive Brunskill / Na zdjęciu: Mohamed Salah (w środku)

Hit 8. kolejki Premier League nie zawiódł. Większe emocje były jednak w pierwszej połowie.

Od początku piłkarze obu drużyn narzucili mocne tempo. Groźniejsi pod bramką rywala byli goście.  Liverpool prowadzenie objął w 13. minucie. Chwilę wcześniej szarżował Sadio Mane, został przewrócony przez Kyle'a Walkera. Sędzia podyktował rzut karny, który pewnie wykorzystał Mohamed Salah.

Prowadząc mistrzowie Anglii nie zamierzali się bronić. Szukali kolejnych goli, z kolei gospodarze dążyli do wyrównania. Udało im się to w 31. minucie. Kevin De Bruyne zagrał w pole karne do Gabriela Jesusa, ten kapitalnie urwał się rywalowi i płaskim strzałem ze "szpica" pokonał Alissona.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: zwariowana akcja na wagę 3 pkt.! Najpierw trafił kolegę w pośladki, a potem...

Po chwili mogło być 2:1 dla City. Strzał z dystansu De Bruyne przeleciał tuż obok bramki. Belg jeszcze lepszą szansę miał trzy minuty przed przerwą. W polu karnym ręką zagrał Joe Gomez. Sędzia po konsultacją z wozem VAR wskazał na "wapno". De Bruyne zmylił Alissona, ale uderzył obok słupka.

Minutę przed przerwą cios mogli zadać gracze The Reds. Do piłki w polu karnym dopadł Trent Alexander-Arnold. Futbolówka przeleciała już między nogami Edersona. Bramkarz zdołał trochę zamortyzować strzał i po chwili sprzed linii wygarnął piłkę.

Po zmianie stron na boisku było mniej emocji. W 50. minucie bramkową okazję zmarnował Diogo Jota. Portugalczyk uderzał z pola karnego, jednak skiksował. Gospodarze okazję wykreowali sobie pięć minut później. Joao Cancelo dośrodkował do Jesusa, ten jednak z sześciu metrów głową spudłował. Obok napastnika nie było nikogo. Z kolei w 57. minucie sprzed pola karnego tuż ponad poprzeczką huknął De Bruyne.

W kolejnych minutach tempo akcji spadło. Wszystko dobrze wyglądało, ale jedynie do pola karnego. Później piłkarzom brakowało dokładności. Niewiele więcej działo się w końcówce. Piłkarze zapłacili utratą sił za mocne tempo w premierowej odsłonie.

Podział punktów oznacza, że w Premie League Liverpool jest 3., a Manchester City 11.

Manchester City - Liverpool FC 1:1 (1:1)
0:1 - Mohamed Salah (k.) 13'
1:1 - Gabriel Jesus 31'

W 42. minucie Kevin De Bruyne (City) nie wykorzystał rzutu karnego (obok bramki).

Składy:

Manchester City: Ederson - Kyle Walker, Ruben Dias, Aymeric Laporte, Joao Cancelo - Kevin De Bruyne, Rodri, Ilkay Gundogan - Ferran Torres (61' Bernardo Silva), Gabriel Jesus, Raheem Sterling.

Liverpool FC: Alisson - Trent Alexander-Arnold (63' James Milner), Joel Matip, Joe Gomez, Andrew Robertson - Jordan Henderson, Georginio Wijnaldum - Mohamed Salah, Sadio Mane - Roberto Firmino (59' Xherdan Shaqiri), Diogo Jota.

Żółte kartki: Sterling. Laporte, Walker (City) oraz Matip (Liverpool).

Sędzia: Craig Pawson.

Czytaj także:
Premier League. West Bromwich Albion - Tottenham. Wymęczona wygrana i pozycja lidera "Kogutów"
Premier League. West Ham - Fulham. Thriller w końcówce derbów. Łukasz Fabiański obronił rzut karny!

Liverpool obroni mistrzostwo Anglii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×