KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Polska - Ukraina. Jacek Góralski - przez niego Polsce mógłby grozić walkower

Przemysław Płacheta udanie zadebiutował w kadrze, Sebastian Walukiewicz gra jak piłkarski Doogie Howser, a przez Jacka Góralskego rywale mogliby wnioskować o walkower. Oceniamy Polaków za towarzyski mecz z Ukrainą (2:0).
Maciej Kmita
Maciej Kmita
Wiktor Kowalenko i Jacek Góralski PAP / Andrzej Grygiel / Na zdjęciu: Wiktor Kowalenko i Jacek Góralski

Łukasz Skorupski: 8,0. Robota paliła mu się w rękach. Ukraińcy bombardowali jego bramkę, musiał interweniować na linii 7 razy - najtrudniej miał po strzale Wiktora Cyganowa na początku drugiej połowy, ale nie zawiódł ani razu. Do tego dopisało mu szczęście, bo Andrij Jarmolenko z rzutu karnego trafił w słupek. Łukasz Fabiański i Wojciech Szczęsny są poza jego zasięgiem, ale rywalizacja Skorupskiego z Bartłomiejem Drągowskim o bilet na Euro 2020 zapowiada się pasjonująco.

Robert Gumny: 6,5. Długo, bo - licząc od pierwszego powołania - aż półtora roku czekał na debiut w kadrze. Zagrał bardzo poprawnie, w defensywie nie popełnił błędu, choć rywale byli naprawdę wymagający. Do ofensywy się nie zapędzał, ale takie są wytyczne Jerzego Brzęczka dla bocznych obrońców: przede wszystkim defensywa.

Sebastian Walukiewicz: 7,0. Jest jak piłkarski Doogie Howser. Potwierdził, że w jego przypadku wiek to tyko liczba, a doświadczenie jest przecenione. 20-latek znów grał jak rutyniarz, emanował spokojem, zarażał nim kolegów. Był najmłodszy w polskiej kadrze, a grał jak z niewidzialną opaską kapitańską na ramieniu. Kamil Glik może spokojnie planować emeryturę.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: piłkarskie sztuczki Hansiego Flicka. Dobry jest!

Paweł Bochniewicz: 5,0. Miał coś do udowodnienia po debiutanckim meczu z Finlandią (5:1), w którym zawinił przy stracie gola, ale po raz kolejny był najsłabszym ogniwem reprezentacji Polski. Sprokurował rzut karny, dał się ogrywać jak dziecko - Ukraińcy byli dla niego za szybcy w nogach i decyzjach.

Maciej Rybus: 6,5. Miał obok siebie Bochniewicza, a w pierwszej połowie także Zielińskiego, co oznacza, że w zasadzie musiał pracować za dwóch albo trzech. W dodatku grał na świetnie dryblującego Jarmolenkę, więc zadanie miał piekielnie trudne, ale wywiązał się z niego. Pokazał, że Reca nie może spać spokojnie - rywalizacja na lewej obronie nie jest jeszcze zamknięta.

Przemysław Płacheta: 7.0. Drugi z debiutantów. Od pierwszego gwizdka grał odważnie, brał na siebie odpowiedzialność, wchodził w dryblingi. Brzęczek mu zaufał i 22-latek nawet wykonywał stałe fragment gry. Bardzo obiecujący występ spuentował asystą przy golu Modera. Polskie skrzydła powoli odrastają.

Jacek Góralski: 8,0. Polsce może grozić walkower za grę w 12, bo to niemożliwe, by jeden zawodnik w pojedynkę robił na boisku aż tyle rzeczy! Dawno nie było w reprezentacji Polski tak wszędobylskiego piłkarza. Gra jakby był sklonowany - marzenie każdego trenera i koszmar rywali. Świetny w destrukcji, pomysłowy w kreacji.

Mateusz Klich: 6,5. Zagrał w pełnym wymiarze czasowym, bo w niedzielę przeciwko Włochom nie będzie mógł wystąpić z powodu kumulacji kartek. Miał kilka przebłysków, ale nie powtórzył udanych występów z października. Wtedy wysoko zawiesił poprzeczkę, ale też grał na innej pozycji, a był chwalony za współpracę z Lewandowskim, którego teraz zabrakło.

Piotr Zieliński: 6,5. 45 minut z Ukrainą to jego najdłuższy występ po przebyciu COVID-19. Nikt nie oczekiwał od niego cudów, bo dopiero powoli odbudowuje formę fizyczną po zakażeniu, które ciężko przeszedł. Ale na pochwałę za asystę przy zwycięskim golu zasłużył: z klasą opanował piłkę po błędzie Łunina, nie stracił głowy na myśl o pustej bramce, tylko przytomnie podał do Piątka. Praca zespołowa.

Krzysztof Piątek: 7,0. Do 42. minuty grał przeciętnie, by nie powiedzieć: słabo. Kriwcow i Matwijenko zabrali mu pistolety. Ale tuż przed przerwą Piątek wyjął z plecaka karabin snajperski. Bramka Łunina była pusta, ale to wcale nie było takie łatwe, jak się mogło wydawać - to Piątek sprawił, że strzał z kilkudziesięciu metrów wyglądał na formalność. Napastników rozliczamy w pierwszej kolejności z goli, więc nota idzie w górę.

Arkadiusz Milik: 5,5. Selekcjoner podaje mu pomocną dłoń, nawet przekazał mu kapitańską opaskę, co miało go uskrzydlić. Niestety, im dalej w sezon, tym bardziej widać, że Milik nie gra w Napoli. Jeśli w styczniu nie zmieni klubu, Euro 2020 obejrzy w telewizji.

Zmiennicy:

Kamil Jóźwiak: 6,0. We wrześniu i październiku przyzwyczaił do lepszej gry. Nie zmienił sposobu: odważnie dryblował, nie oddawał piłki najbliżej ustawionemu koledze, szukał bardziej ryzykownych rozwiązań, ale był w tym nieskuteczny.

Jakub Moder: 7,0. Midas. Strzelił gola na 2:0 w pierwszej akcji po wejściu na boisko i przy drugim kontakcie z piłką. Pokonanie Łunina zajęło mu 29 sekund - został rekordzistą reprezentacji: żaden zmiennik nie zdobył bramki szybciej od niego.

Karol Linetty: 6,0. Wszedł głównie po to, by odciążyć innych pomocników przed dwumeczem z Włochami i Holandią. Nie dał się zapamiętać z niczego dobrego ani złego. Wybiegane minuty i plus 1A.

Bartosz Bereszyński, Arkadiusz Reca, Sebastian Szymański - grali zbyt krótko, by ich ocenić.

Skala ocen: 1-10 (wyjściowa: 6)

Kto był najlepszym Polakiem w meczu z Ukrainą?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (21)
  • Wiktorek Zgłoś komentarz
    Oceny ZDECYDOWANIE za wysokie - wystawione pod wrażeniem wyniku nie odzwierciedlającego poziomu drużyny i jej trenera.
    • Rikki Tikki Tavi Zgłoś komentarz
      Trzymajcie ludzie, Walukiewicz - 7?! Facet był mega niepewny, a od obrońcy wymaga się spokoju i tego, żeby nie był ,,elektryczny''...
      • Jasiu 29 Zgłoś komentarz
        No sorry, ale Zielińskimu nie dałbym tak wysokiej oceny za 45 minut gry, był kompletnie niewidoczny i słaby w defensywie. Ocena Klicha także zawyżona, liczyłem, że znowu zagra na pozycji
        Czytaj całość
        ,,10". 5 dla Bochniewicza to żart, jak można ocenić tak gracza, który stwarzał zagrożenie pod własną bramką i dał przeciwnikowi karnego? Milik zagrał gorzej od Piątka, a wcześniej to właśnie jego ceniłem bardziej, ale i tak powinniśmy grać jedną dziewiątką.
        • Olaf1250 Zgłoś komentarz
          Nawalka miał rekina pazdana a brzeczek stworzył potwora goralskiego który zajedzie Hiszpanów na euro możecie mówić co chcecie ale jak on odpali w dobrym stylu na euro to kluby z angli
          Czytaj całość
          hiszpani i Włoch oraz Bundesligi będą sie o niego bić
          • Marcin Ślawski Zgłoś komentarz
            Walukiewicz 7. I na tym by można zakończyć, czytanie tych not...
            • Wiatrak Skoków Zgłoś komentarz
              Problemem w szególnie pierwszej połowie było beznadziejne ustawienie naszej drużyny. Zieliński kompletnie się gubił na lewym skrzydle i co chwila schodził do środka przez co prawie
              Czytaj całość
              zawsze mieliśmy puste skrzydło. Czemu? Bo Zieliński to nie skrzydłowy i wiadome jest, że zawodnik, który nie gra na swojej nominalnej pozycji będzie się gubił. Kolejny punkt to Klich. Nie wiem co strzeliło do głowy Brzęczkowi, ale on zamiast go wystawić, tak jak na poprzenim zgrupowaniu, za plecami napastnika, gdzie radził sobie znakomicie, to wystawił go na pozycji zwykłego pomocnika. Ja rozumiem, że mecz towarzyski, ale jeszcze jakieś 2/3 dni temu Brzęczek był wychwalany, że niekombinuje jak Nawałka z ustawieniem przed wielkim turniejem i właśnie widzimy jak to jest. No cóż, mam nadzieję, że w meczach z Włochami i Holandią nasz trener wróci do ustawienia zawodników, które się sprawdziło na ostatnim zgrupowaniu.
              • Miglanc667 Zgłoś komentarz
                Jak zwykle na tym portalu - podciąganie noty dla zielińskiego.
                • zavi Zgłoś komentarz
                  Zbyt wysoka ocena dla Zielińskiego i Milika , jakoś po ich zejściu z boiska Ukraina nie miała juz tak dogodnych sytuacji i tak nie przeważała jak w pierwszej połowie . Tak więc apeluje
                  Czytaj całość
                  do Brzęczka dość ze specjalnymi względami dla niektórych graczy to jest kadra a nie ostatnia deska ratunku na pokazanie się czy odzyskiwanie zagubionej formy ...
                  • jotefiks Zgłoś komentarz
                    @Stevie Wonder: ty chyba ślepy jesteś heh
                    • Mossad Zgłoś komentarz
                      gosciu chyba ogladal inny mecz, lub kompletny dyletant. powyzej 5 to zaslugiwalo z 3 graczy.
                      • Mossad Zgłoś komentarz
                        gosciu chyba ogladal inny mecz, lub kompletny dyletant. powyzej 5 to zaslugiwalo z 3 graczy.
                        • AbediPele Zgłoś komentarz
                          Góral gra jak profesor i dziwić się że kopie tylko w jakimś Kajracie Ałmaty.
                          • Stevie Wonder Zgłoś komentarz
                            Walkower? Czemu nie - i tak oddali mecz.
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×