Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Serie A: Juventus FC uratował się w derbach. Dramat Torino FC

Od 1995 roku Torino FC nie potrafi zwyciężyć na terenie Juventusu FC. W sobotę Granata prowadziła przez ponad godzinę, ale Stara Dama zdążyła w ostatnim kwadransie podstawowego czasu odwrócić wynik na 2:1.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Paulo Dybala (w środku) oraz Simone Zaza (z lewej) PAP/EPA / ALESSANDRO DI MARCO / Na zdjęciu: Paulo Dybala (w środku) oraz Simone Zaza (z lewej)

Po raz pierwszy w derbach Turynu można było zobaczyć Polaków w obu klubach. Wcześniej do takich konfrontacji rodaków doszło we Włoszech w meczach o panowanie w Genui i w Weronie. Wojciech Szczęsny stanął w bramce Juventusu FC, a Karol Linetty jest pomocnikiem Torino FC.

Na sensację nie zanosiło się. Fakt, że Stara Dama zgubiła we wcześniejszych kolejkach sporo - 10 punktów i kilkakrotnie rozczarowała, ale Torino było jeszcze gorzej dysponowane przed derbami. Zaledwie sześć punktów w dziewięciu kolejkach to wyrównanie najgorszego początku sezonu w historii klubu.

Pierwsza połowa wyglądała na przekór przewidywaniom. Torino FC było groźniejsze od Juventusu i zdobyło prowadzenie 1:0 w 9. minucie. Nicolas N'Koulou pokonał Wojciecha Szczęsnego strzałem z bliska po dośrodkowaniu Cristiana Ansaldiego przedłużonym przez Soualiho Meite. Reprezentant Polski był prawie bez szans przy uderzeniu z tak małego dystansu. Totalnie rozsypała się defensywa Bianconerich.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: wiało jak diabli. Tak padł kuriozalny gol!

Po strzeleniu gola Torino nie ograniczało się do bronienia, a Andrea Belotti dowodził kolejnymi szarżami Byków. Dwie szanse na podwojenie prowadzenia były naprawdę dogodne. Simone Zaza przegrał w sytuacji sam na sam z Wojciechem Szczęsnym, który zaprezentował rewelacyjną interwencję. Z kolei sunącego w kierunku bramki Karola Linettego zatrzymał Matthijs de Ligt.

Juventus do niczego dobrego w tym sezonie nie przyzwyczaił, ale w derbach prezentował się po prostu katastrofalnie. Rozegrania w drugiej linii Rodrigo Bentancura oraz Adriena Rabiota były ślamazarne, a Cristiano Ronaldo musiał radzić sobie na desancie bez zdyskwalifikowanego Alvaro Moraty. Dopiero w 43. minucie Paulo Dybala oddał celne uderzenie na bramkę Salvatore Sirigu. Było ono anemiczne i banalne.

Rozmowa z Andreą Pirlo w szatni przyniosła drobną poprawę w grze Juventusu. W 57. minucie Juan Cuadrado strzelił do bramki Torino po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, jednak gol został anulowany z powodu spalonego Leonardo Bonucciego. Doświadczony Włoch utrudniał interwencję zarówno Lyanco, jak i Salvatorowi Sirigu.

Juan Cuadrado zatem nie zdobył gola, ale w zamian dwukrotnie asystował w ostatnim kwadransie podstawowego czasu. W 77. minucie wrzutka skrzydłowego została wykorzystana przez Westona McKenniego, który główkował na 1:1. Z kolei w 89. minucie Leonardo Bonucci oddał strzał na 2:1 i zapewnił Juventusowi kolejne zwycięstwo z lokalnym przeciwnikiem. Zwycięstwo, które przed meczem było czymś oczywistym, a po 75 minutach rywalizacji wydawało się już mało realne.

Juventus FC - Torino FC 2:1 (0:1)
0:1 - Nicolas N'Koulou 9'
1:1 - Weston McKennie 77'
2:1 - Leonardo Bonucci 89'

Składy:

Juventus: Wojciech Szczęsny - Matthijs De Ligt, Leonardo Bonucci, Danilo (71' Alex Sandro) - Juan Cuadrado, Rodrigo Bentancur, Adrien Rabiot (71' Weston McKennie), Federico Chiesa - Dejan Kulusevski (57' Aaron Ramsey), Paulo Dybala (90' Federico Bernardeschi), Cristiano Ronaldo

Torino: Salvatore Sirigu - Lyanco, Nicolas N'Koulou, Ricardo Rodriguez - Wilfried Stephane Singo, Soualiho Meite, Tomas Rincon, Karol Linetty (90' Jacopo Segre), Cristian Ansaldi (90' Federico Bonazzoli) - Simone Zaza (75' Sasa Lukić), Andrea Belotti

Żółte kartki: Kulusevski, De Ligt, Cuadrado (Juventus) oraz Lyanco, Lukić, Bonazzoli (Torino)

Czerwona kartka: Carlo Pinsoglio (Juventus) /90' - za zachowanie poza boiskiem/

Sędzia: Daniele Orsato

Serie A

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 AC Milan 18 13 4 1 39:19 43
2 Inter Mediolan 18 12 4 2 45:23 40
3 Juventus FC 18 10 6 2 38:18 36
4 AS Roma 18 10 4 4 37:29 34
5 SSC Napoli 18 11 1 6 40:19 33
6 Atalanta Bergamo 18 9 6 3 40:22 33
7 Lazio Rzym 18 9 4 5 30:25 31
8 US Sassuolo 18 8 6 4 31:27 30
9 Hellas Werona 18 7 6 5 22:17 27
10 Sampdoria Genua 18 7 2 9 28:29 23
11 Benevento Calcio 18 6 3 9 21:34 21
12 Bologna FC 18 5 5 8 24:31 20
13 Spezia Calcio 18 4 6 8 23:32 18
14 ACF Fiorentina 18 4 6 8 18:29 18
15 Udinese Calcio 18 4 5 9 19:27 17
16 Genoa CFC 18 3 6 9 18:30 15
17 Cagliari Calcio 18 3 5 10 23:36 14
18 Torino FC 18 2 7 9 26:35 13
19 Parma Calcio 1913 18 2 7 9 14:34 13
20 FC Crotone 18 3 3 12 21:41 12

 

Czytaj także: Juventus nie poradził sobie z beniaminkiem. Kamil Glik w skutecznej obronie

Czytaj także: Atalanta zostawiła formę na Anfield. Paweł Dawidowicz pomógł podbić Bergamo

Oglądaj Serie A NA ŻYWO w WP Pilot!

Czy Juventus FC wygra mecz w Lidze Mistrzów z FC Barcelona?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0):
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×