KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Ligue 1. Paris Saint-Germain pozbyło się skrzydłowego. Hiszpan został dyscyplinarnie wyrzucony z klubu

Jese Rodriguez nie jest już zawodnikiem Paris Saint-Germain. Władze klubu oficjalnie poinformowały, że Hiszpan został skreślony z listy płac.

Rafał Szymański
Rafał Szymański
Jese Rodriguez PAP/EPA / YOAN VALAT / Na zdjęciu: Jese Rodriguez
Ofensywny zawodnik do drużyny z Paryża przeprowadził się latem 2016 roku. Real Madryt otrzymał wówczas za swojego wychowanka kwotę odstępnego w wysokości 25 mln euro.

Od początku swojego pobytu w Paris Saint-Germain Jese Rodriguez nie należał do faworytów poszczególnych szkoleniowców. Przez ten okres Hiszpan był wypożyczany kolejno do: UD Las Palmas, Stoke City, Realu Betis oraz Sportingu Lizbona.

W barwach PSG, czyli swojego macierzystego zespołu, łącznie we wszystkich rozgrywkach wystąpił tylko w 18 oficjalnych spotkaniach, w których zdobył 2 bramki. W tym sezonie Ligue 1 trener Thomas Tuchel jedynie 2 razy skorzystał z jego usług.

W ostatnich tygodniach Jese wziął udział w skandalu obyczajowym, który odbił się szerokim echem we Francji. Piłkarz miał zdradzać matkę swojego dziecka. Cała sprawa wyszła na światło dzienne w momencie, w którym jego kochanka podzieliła się tym faktem w internecie.

Nasser Al-Khelaifi nie zamierzał narażać na szwank wizerunku swojego klubu i bez żalu rozstał się z zawodnikiem. W sobotę PSG poinformowało o tym za pośrednictwem swoich mediów.

Czytaj także:
Kylian Mbappe dołączył do elitarnego grona. Zobacz bramki gwiazdora PSG (wideo)
Ligue 1. Porażka AS Monaco. Radosław Majecki wciąż pomijany przez trenera

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: co za gol! Ręce same składały się do oklasków
Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • PiSB Zgłoś komentarz
    hoho. Muzułmanin bierze się za porządki moralne "wielkich zachodnich Europejczyków gwiazdorów"... ;-) Kto tu się oburza, gdy łajdaczą się liczne gwiazdy? Gdyby ktoś z
    Czytaj całość
    katolików spróbował napiętnować - jaki jad by się posypał. No, ale jak właściciel PSG "nie zamierzał narażać na szwank dobrego imienia klubu" (w czymś, co jak napisałem, na potęgę się dzieje i nie wolno z katolickich pozycji tego piętnować) - ooo, to już inna sprawa. Smutnych, delikatnie ujmując, dożyliśmy czasów...
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×