KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PKO Ekstraklasa. Lechia Gdańsk podjęła decyzję w sprawie Mario Malocy

Mario Maloca, który na początku stycznia został odsunięty od treningów z pierwszą drużyną Lechii, został przywrócony do zajęć decyzją sztabu szkoleniowego. Piłkarz w ostatnim czasie musiał udowodnić swoją przydatność trenując z zespołem rezerw.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Mario Maloca WP SportoweFakty / Agnieszka Skórowska / Na zdjęciu: Mario Maloca

Ten sezon z pewnością nie jest udany dla Mario Malocy. Po słabej rundzie jesiennej, Chorwat nie pojawił się na pierwszym treningu Lechii Gdańsk, gdyż podobnie jak Mateusz Sopoćko i Rafał Kobryń, otrzymał zgodę na poszukiwanie nowych klubów. Alternatywą miały być treningi wraz z IV-ligowymi rezerwami Lechii.

Dwaj młodzieżowcy Sopoćko i Kobryń znaleźli sobie nowe kluby i teraz są odpowiednio w Warcie Poznań i w Koronie Kielce. Maloca, który miał wyższy kontrakt i do tego nie miał statusu młodzieżowca miał ofertę z ligi węgierskiej oraz zapytania z polskich klubów, jednak chciał zostać w Lechii. - Mam tu rodzinę, dzieci chodzą do szkoły, więc nie chciałbym wszystkiego zmieniać z dnia na dzień - tłumaczył obrońca.

- Niektórzy twierdzili, że grałem słabo. Ja się z tym nie zgadzam. Myślę, że kiedy grałem, to nie wyglądało to najgorzej. Popełniłem jednak błąd w niezwykle ważnym meczu z Cracovią. Decyzja jest, jaka jest. Ze stopera numer trzy stałem się numerem cztery i na dziś jestem w drugiej drużynie. Szanuję to, natomiast będę robił wszystko, żeby wrócić do pierwszego zespołu. Nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa - mówił o swoim statusie Maloca w rozmowie z WP SportoweFakty już po odsunięciu do drugiego zespołu.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: takiego gola nie powstydziłyby się największe gwiazdy futbolu!

Osoby ze sztabu drużyny rezerw Lechii chwaliły Malocę za to, że zaopiekował się młodszymi kolegami z zespołu. Do tego był przykładem profesjonalizmu i swoim oporem, były kapitan Hajduka Split przekonał sztab.

W środę klub poinformował, że zawodnik został ponownie włączony do pierwszego zespołu, gdzie wzmocni rywalizację wśród obrońców. W centrum defensywy pewniakiem jest na razie Michał Nalepa, poza nim ważnymi postaciami są Bartosz Kopacz oraz Kristers Tobers.

Czytaj także: 
Bogdan Zając przeprosił za swoje zachowanie 
Probierz wyjaśnił, czemu w Cracovii gra mało Polaków

Czy Mario Maloca ponownie przebije się do składu Lechii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×