Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

La Liga: FC Barcelona zwyciężyła w hicie kolejki i goni lidera

FC Barcelona z szesnastym zwycięstwem w sezonie 2020/2021 Primera Division. W hitowym meczu 25. kolejki La Liga Duma Katalonii pokonała na wyjeździe Sevilla FC 2:0 i obecnie traci do lidera - Atletico Madryt - tylko dwa punkty.
Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński
Ousmane Dembele (FC Barcelona) PAP/EPA / Jose Manuel Vidal / Na zdjęciu: Ousmane Dembele (FC Barcelona)

Sobotnie spotkanie w Sewilli zapowiadało się interesująco i wobec tego, że Barcelona gra w ostatnim czasie w kratkę trudno było wskazać jego faworyta. Ostatnie starcie tych drużyn w Pucharze Króla zakończyło się zwycięstwem Sevilli u siebie (2:0).

Od początku konfrontacji podopieczni Ronalda Koemana mieli sporą przewagę optyczną, ale przez pewien czas nic z tego nie wynikało. 

Dopiero, gdy w 29. minucie Lionel Messi popisał się świetnym, prostopadłym podaniem z głębi pola, Ousmane Dembele w sytuacji sam na sam pokonał Yassine'a Bounou i otworzył wynik tej batalii. 

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: ale błąd. Co ten obrońca zrobił?!

Podczas tej potyczki żaden z zawodników nie zamierzał odstawiać nogi, wobec czego mnożyły się faule z obydwu stron oraz żółte kartki (między innymi żółty kartonik obejrzał Messi). Ostatecznie przed przerwą wynik na tablicy świetlnej już nie uległ zmianie.

Na starcie drugiej odsłony meczu trener Sevilla FC, Julen Lopetegui, dokonał trzech korekt w swojej drużynie i posłał do boju Suso, Youssefa En-Nesyriego i Karima Rekika. Te zmiany wniosły trochę ożywienia w szeregi miejscowej ekipy, ale nie zmieniły oblicza Los Nervionenses.

W 60. minucie bliski zdobycia bramki dla Barcy był Sergino Dest, lecz z kilku metrów huknął w słupek. Natomiast po chwili niecelnie uderzył Lionel Messi.

Argentyńczyk dopiął swego w 86. minucie, kiedy przeprowadził indywidualną akcję po zagraniu piłki od Ilaixa Kouroumy i "na raty" pokonał Bounou. Jak się później okazało kapitan FC Barcelona ustalił wynik tego spotkania.

Primera Division, 25. kolejka:

Sevilla FC - FC Barcelona 0:2 (0:1)
0:1 - Ousmane Dembele 29'
0:2 - Lionel Messi 86'

Składy:

Sevilla FC: Yassine Bounou - Jesus Navas, Jules Kounde, Diego Carlos (46' Karim Rekik), Sergio Escudero - Joan Jordan, Fernando Reges, Ivan Rakitić (63' Oscar) - Munir El Haddadi (46' Youssef En-Nesyri), Luuk de Jong (63' Oliver Torres), Alejandro Gomez (46' Suso).

FC Barcelona: Marc-Andre ter Stegen - Oscar Mingueza, Gerard Pique [(67' Ronald Araujo) 82' Samuel Umtiti], Clement Lenglet, Jordi Alba - Sergino Dest, Sergio Busquets, Frenkie De Jong - Ousmane Dembele (82' Martin Braithwaite), Lionel Messi, Pedri (71' Ilaix Kourouma).

Żółte kartki: Joan Jordan, Karim Rekik, Julen Lopetegui, Sergio Escudero, Diego Carlos, Fernando Reges (Sevilla FC) oraz Ousmane Dembele, Lionel Messi (FC Barcelona).

Sędziował: Alejandro Hernandez Hernandez.

Primera Division

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 Atletico Madryt 31 21 7 3 57:20 70
2 Real Madryt 31 20 7 4 53:24 67
3 FC Barcelona 30 20 5 5 69:26 65
4 Sevilla FC 31 20 4 7 46:25 64
5 Villarreal CF 31 12 13 6 48:34 49
6 Real Betis 31 14 6 11 42:45 48
7 Real Sociedad 31 12 11 8 48:33 47
8 Granada CF 30 11 6 13 36:50 39
9 Levante UD 31 9 11 11 38:44 38
10 Celta Vigo 31 9 11 11 41:48 38
11 Athletic Bilbao 30 9 10 11 39:33 37
12 Osasuna Pampeluna 31 9 10 12 27:36 37
13 Cadiz CF 31 9 9 13 27:45 36
14 Valencia CF 31 8 11 12 39:44 35
15 Getafe CF 31 7 10 14 22:34 31
16 Real Valladolid 30 5 12 13 27:41 27
17 SD Huesca 31 5 12 14 31:46 27
18 Deportivo Alaves 31 6 9 16 25:47 27
19 Elche CF 31 5 11 15 27:48 26
20 SD Eibar 31 4 11 16 22:41 23


Czytaj też:
-> Lionel Messi już podjął decyzję? Teraz czeka na ruch szefów Barcelony
-> Nieoczekiwana sytuacja na konferencji Barcelony. Spory problem Ronalda Koemana

Czy FC Barcelona zostanie mistrzem Hiszpanii 2020/2021?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • Halvorek Zgłoś komentarz
    Oglądałem mecz, totalna tragedia jeśli chodzi o grę Brighton. Jak można 2 karnych nie trafić w światło bramki i przegrać w ten sposób mecz z przedostatnią drużyną w tabeli.
    Czytaj całość
    Współczuję Moderówi do jakiej drużyny trafił.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×