KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Fortuna Puchar Polski: koniec sezonu dla Lecha Poznań! Raków Częstochowa w półfinale

To koniec sezonu dla Lecha Poznań! Wicemistrz kraju odpadł z Fortuna Pucharu Polski po bardzo słabym występie i porażce 0:2 z Rakowem Częstochowa.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
Dani Ramirez (z lewej) i Igor Sapała PAP / Jakub Kaczmarczyk / Na zdjęciu: Dani Ramirez (z lewej) i Igor Sapała

Dla "Kolejorza", który w lidze ma ogromne straty do czołówki (obecnie od podium dzieli go 9 pkt.) wtorkowe starcie miało potężną stawkę, lecz to goście zaczęli je lepiej. Nie oddali pola rywalowi, przejęli inicjatywę i atakowali zdecydowanie częściej niż przygaszona ekipa Dariusza Żurawia.

Już w 7. minucie czujność Filipa Bednarka sprawdził z ostrego kąta Daniel Szelągowski - ten sam, który jesienią w PKO Ekstraklasie uratował dla Rakowa remis (3:3) indywidualną akcją przez pół boiska.

W meczu pucharowym obu zespołów tylu fajerwerków nie było. Bramkarz częstochowian Dominik Holec rzadko był zmuszany do wielkiego wysiłku, a w pierwszej połowie musiał się wykazać tylko przy główce Jana Sykory. Później po drugiej stronie boiska zadrżała poprzeczka, gdy z rzutu wolnego huknął w nią Ivi Lopez.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Sędzia zatrzymał strzał do niemal pustej bramki

Po zmianie stron widowisko na 20 minut stało się przeraźliwie słabe. "Kolejorz" zniwelował wprawdzie przewagę w polu przeciwnika, ale grał tak niedokładnie, że jego kibice mogli tylko łapać się za głowy.

Podopieczni Marka Papszuna też nie porywali, jednak w ostatniej fazie meczu wrzucili wyższy bieg i rozstrzygnęli losy awansu. Prowadzenie objęli w 69. minucie, gdy po krótkim rozegraniu autu, Patryk Kun perfekcyjnie dośrodkował do Andrzeja Niewulisa, a ten zgubił krycie Thomasa Rogne i strzałem głową nie dał szans Filipowi Bednarkowi.

Lech nie miał żadnego pomysłu na odpowiedź, a kilka minut później stracił wszelkie nadzieje. To była podobna sekwencja zdarzeń. Rogne fatalnym podaniem wsadził na minę Alana Czerwińskiego, piłkę przejął Kun, który natychmiast podał do Vladislavsa Gutkovskisa, zaś Łotysz trafił do siatki precyzyjnym uderzeniem przy słupku.

Cztery dni wcześniej "Kolejorza" stać było na zabójczą końcówkę w derbach Poznania z Wartą (2:1), jednak tym razem nie pokazał nic, co mogłoby mu zagwarantować powtórkę. To Raków zresztą mógł wygrać jeszcze wyżej, bo w słupek z ostrego kąta potężnie strzelił Lopez.

Częstochowianie zameldowali się w półfinale Fortuna Pucharu Polski, a Lechowi pozostaje tylko walka w lidze, gdzie plasuje się w środku stawki i jego szanse na powrót do czołówki są znikome.

Lech Poznań - Raków Częstochowa 0:2 (0:0)
0:1 - Andrzej Niewulis 69'
0:2 - Vladislavs Gutkovskis 77'

Składy:

Lech Poznań: Filip Bednarek - Alan Czerwiński, Bartosz Salamon, Antonio Milić (60' Thomas Rogne), Tymoteusz Puchacz, Jesper Karlstrom (76' Nika Kwekweskiri), Pedro Tiba, Jan Sykora, Dani Ramirez (76' Filip Szymczak), Jakub Kamiński (69' Michał Skóraś), Aron Johannsson.

Raków Częstochowa: Dominik Holec - Kamil Piątkowski, Andrzej Niewulis, Jarosław Jach, Fran Tudor, Marko Poletanović (62' David Tijanić), Igor Sapała, Patryk Kun, Ivi Lopez (80' Marcin Cebula), Vladislavs Gutkovskis (90' Jakub Arak), Daniel Szelągowski (62' Ben Lederman).

Żółte kartki: Tymoteusz Puchacz, Pedro Tiba, Bartosz Salamon, Jan Sykora (Lech Poznań) oraz Marko Poletanović, Jarosław Jach (Raków Częstochowa).

Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa).

Czy Raków Częstochowa wygra Fortuna Puchar Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (18)
  • Jab Zgłoś komentarz
    To smutne że Lech jest tak słaby .
    • smeagol Zgłoś komentarz
      Gratulacje dla wszystkich w klubie, przede wszystkim dla walczącego pana Piotra, usmiechnietego pana Tomasza oraz przesympatycznego Pana Dariusza.
      • olobolooo Zgłoś komentarz
        Adam Małysz wściekły i grzmi: Myślałem, że jest bardzo stanowczym trenerem, który postawi tę dyscyplinę na nogi :)
        • Marek organowy Zgłoś komentarz
          Haha! Ch..ów jest trzech: arka, górnik i lech! :) Lech, przepraszam, lech, a właściwie amika wronki, będzie posysal w pierwszej lidze. :))
          • Wiesiek Kamiński Zgłoś komentarz
            Pamiętne powiedzenie na lata Puchacza...przyjedzie Mainz i walniemy ich w trąbę...tego by w żadnym kabarecie ,nie wymyślili...a Puchacza to by na żadne wsi koło Mainz nie zatrudnili...tak
            Czytaj całość
            się kopie po czole ! zjazd Lecha niesamowity !
            • Wiaterek Zgłoś komentarz
              Gratulacje dla Rakowa . Fajny zespół .
              • atu11 Zgłoś komentarz
                Trener nie jest winny,tu nie ma kto grać !!! polityka klubu jest do dupy,tylko sprzedawac jak ktoś coś pokazał
                • piotr75330 Zgłoś komentarz
                  Ludzie opamiętajcie się. Żuraw jest trenerem który uczy się rzemiosła trenerskiego. Ciągle ta sama taktyka. Nic niego. Szkoda że robi to w takim klubie jak Lech. Najważniejsza sprawa
                  Czytaj całość
                  wg mnie. Działania zarządu i pożal się Boże tego kogoś kto zwie się dyrektorem sportowym. Powiedzcie szczerze kogo ten Pan sprowadził? Kogo? Mając wielki budżet sprowadza się złom z Europy. Przecież to kpina. Zlikwidowany skauting i zakupy kopaczy na zasadzie kup i tobie coś się skapnie. Żenada. Ten facet już dawno powinien wylecieć na zbity ......... I znowu zacznie wciskanie kitu przez zarząd przez dwóch prezesów o tym jaki będzie ich Lech. Tylko ze W to już nikt nie wierzy. Ci panowie stracili całkowicie wiarygodność. Lech nie jest ich. Może jako klub jako ludzie. Ale nigdy nie będzie ich jego historia nazwa kibice i cała wspaniała Wielkopolska.
                  • Tomek Nowak Zgłoś komentarz
                    Panie trenerze Żuraw. Niech Pan już nic nie mówi, bo to i tak nie ma sensu ⚽️
                    • Sandman Zgłoś komentarz
                      To nie koniec sezonu! Jeszcze się trzeba utrzymać.
                      • 15 Zgłoś komentarz
                        Żuraw powiedział ze będzie walczył do końca i jeszcze jest szansa ale na co żeby nie spaść czy on nie widzi ze to już jego koniec Lech nic nie gra wymęczone wygrana z warta niech
                        Czytaj całość
                        pakuje manatki i nara
                        • lechswaj Zgłoś komentarz
                          Jako wieloletni kibic pytam Panowie prezesi co dalej??? Jak długo będziecie nas Wielkopolan robić w balona. Może to idealny czas oddać stery komuś kto zadowoli oczekiwania poznaniaków
                          Czytaj całość
                          i nie tylko
                          • piter50 Zgłoś komentarz
                            jaki dla nich koszmar koszmar to my przeżywamy oglądając tych pseudo piłkarzy którzy poruszają się jak muchy i udają grę
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×