KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Ekspert ocenił rzut karny dla Anglii. W innej sytuacji zostaliśmy okradzeni!

Michał Listkiewicz ocenił rzut karny dla Anglików w meczu z Polską i nie ma dla nas dobrych wiadomości. W tej sytuacji VAR by nam nie pomógł, ale w innej ogołocił Biało-Czerwonych z ewidentnej jedenastki.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
Sterling faulowany przez Michała Helika PAP/EPA / Catherine Ivill / Sterling faulowany przez Michała Helika

W 18. minucie Michał Helik chciał zatrzymać przed linią końcową Raheema Sterlinga, jednak przeliczył się przy wślizgu, nie trafił w piłkę i lewą nogą podciął prawą nogę rywala. Sędzia Bjorn Kuipers wskazał na "wapno", z którego do siatki na 1:0 trafił Harry Kane. Taki rezultat utrzymał się do przerwy.

- Rzut karny był bezdyskusyjny - przyznał w rozmowie z WP SportoweFakty były sędzia międzynarodowy Michał Listkiewicz. - Nie doszło do cięcia równo z trawą, ale Sterling zachował się sprytnie, zostawił nogę i właśnie w nią trafił Helik. Obejrzałem kilka powtórek i przy całej sympatii dla naszej drużyny trudno mieć tutaj wątpliwości. Nie obwiniałbym jednak tylko stopera. Głównym winowajcą w tej akcji jest Piotr Zieliński, który łatwo stracił piłkę w środku pola. Jeśli ktoś robi takie rzeczy na własnej połowie, nie może się potem dziwić, że ma kłopoty.

O ile przed przerwą pretensje mogliśmy mieć wyłącznie do siebie, to w sytuacji z 56. minuty zostaliśmy już mocno skrzywdzeni. Harry Maguire zagrał ręką we własnym polu karnym i tu ekspert ma jednoznaczną opinię. - Stuprocentowy karny dla nas. Maguire zagrał ręką celowo i należało przerwać grę. Sędzia ze swojej perspektywy nie mógł tego zauważyć, ale gdyby na stadionie była wideoweryfikacja, na pewno dostalibyśmy jedenastkę.

Już chwilę później wyrównał Jakub Moder i od 57. minuty zrobiło się 1:1, jednak ostatecznie - po trafieniu Maguire'a - gospodarze zwyciężyli 2:1.

Od początku eliminacji mistrzostw świata ogromne kontrowersje budzi brak systemu VAR, choć stawka meczów jest ogromna. Listkiewicz nie ukrywa, że jego też ta sytuacja dziwi.

- Nawet w polskiej lidze mamy VAR, mimo że obowiązują tu takie same obostrzenia epidemiczne jak w wielu innych krajach. Nie byłoby żadnego problemu w tym, żeby na stadion przyjechały dwie dodatkowe wykwalifikowane osoby do oceny powtórek. UEFA i FIFA są tak bogate, że zorganizowanie wideoweryfikacji byłoby dla nich bardzo łatwe - zakończył.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: niesamowity pech bramkarza. Zobacz, co się stało

Czy Polakom należał się rzut karny po zagraniu ręką Harry'ego Maguire'a?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (17)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×