WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Najsłabszym na murawie był sędzia - komentarze trenerów po meczu Flota Świnoujście - Pogoń Szczecin

Obydwaj trenerzy przeżyli wiele nerwów. Byli również zawiedzeni obrotem sprawy. Podopieczny portowców tuż przed końcem meczu został wyrzucony na trybuny, a zła taktyka Petra Němca nie przyniosła upragnionego zwycięstwa w tak ważnych derbach. Szkoleniowcy obydwu drużyn byli zgodni, co do jednej kwestii. Sędziowanie w sobotnim spotkaniu stało na niskim poziomie i trójka sędziowska z Mazowieckiego ZPN zepsuła widowisko swoimi decyzjami
Mateusz Kołtoniak
Mateusz Kołtoniak

Piotr Mandrysz (Pogoń Szczecin): Spodziewaliśmy się meczu zaciętego, meczu walki. Powiedziałbym także pojedynku bokserskiego, oczywiście w przenośni. Było to spotkanie zacięte. Na początku źle weszliśmy w ten mecz, daliśmy sobie szybko strzelić bramkę, związku z powyższym plan gry musiał ulec zmianie. Do przerwy przeciwnik miał dwie dobre sytuacje, z których mógł podwyższyć wynik. Druga połowa jednak należała do nas. Bardzo się cieszę z tego, że udało nam się wyrównać ten mecz, chociaż uważam, że w 75. minucie przy stanie 1:0 dla Floty, sędzia powinien podyktować rzut karny za faul na Piotrze Prędocie. Niestety sędzia, bardzo słabo prowadzący te zawody, widział to inaczej. I stąd dopiero kolejny stały fragment gry wykonywany przez Maksymiliana Rogalskiego dał nam remis. Musimy ten wynik przyjąć z radości, bo dzisiaj na więcej po prostu nie było nas stać. Oczywiście wpływ na to, że nie było na dzisiaj stać miała bardzo słaba postawa trójki sędziowskiej.

Petr Němec (Flota Świnoujście): Mogę powtórzyć, to samo, co trener gości. W pierwszej połowie ten mecz mogliśmy rozstrzygnąć, te dwie sytuacje, minimalnie z tej jednej powinna paść bramka. Ten mecz by to ustawiło. Wiadomo w drugiej połowie trochę więcej myśleliśmy o tym, aby nie stracić bramkę. Wiedzieliśmy, że Pogoń z rzutów wolnych i stałych fragmentów gry jest bardzo mocna. Wiadomo jeśli gramy z mocnym przeciwnikiem, z zespołem, który walczy o awans, narzuciliśmy ostre tempo i mieliśmy ten mecz ustawić w pierwszej połowie. W drugiej chcieliśmy ugrać ten wynik, lecz było dużo stałych fragmentów gry i jeden z nich zakończył się bramką dla Pogoni. Stało się tak, że w sytuacji gdzie był, nie był rzut karny, niestety byłem za daleko by to ocenić, ale na pewno z tego rzutu wolnego, z którego padła bramka, faulu nie było. Mogę się zgodzić z tym, że najsłabszy na murawie był sędzia.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Piotr 0
    Ci sedziowie prowadzili 3 dni temu mecz ŁKS - Warta... dokladnie to samo... kartkowanie glownie za dyskusje (tam bylo 10 zoltych i 3 czerwone), puszczanie brutalnej gry, przedluzenie polowy o 6 minut i niepanowanie kompletne nad meczem...
    Odpowiedz Zgłoś
  • pikuś 0
    Fakt sędziowanie słabe. Szkoda, ale gdyby nie ten wątpliwy wolny to Flota rządziła by na Pomorzu!
    Odpowiedz Zgłoś
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×