KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PKO Ekstraklasa: show w Gliwicach. Piast uniknął dużej wpadki

Gol za golem na stadionie Piasta Gliwice. Nie można było odrywać wzroku od szalonych wydarzeń na boisku. Gospodarze zwyciężyli z Wisłą Płock 4:3 i uchronili się przed dużą wpadką. Wcześniej dziesięciu Nafciarzy odebrało im dwubramkowe prowadzenie.

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
piłkarze Piasta Gliwice cieszą się z gola podczas meczu Ekstraklasy z Wisłą Płock PAP / Andrzej Grygiel / Na zdjęciu: piłkarze Piasta Gliwice cieszą się z gola podczas meczu Ekstraklasy z Wisłą Płock
O wyniku poprzedniego meczu obu drużyn zdecydował tylko jeden strzał do bramki. Piast Gliwice poniósł drugą porażkę w sezonie, z Pogonią Szczecin. Wisła Płock zapunktowała jako ostatni zespół w PKO Ekstraklasie i pokonała Radomiaka. W tabeli kluby znalazły się blisko siebie z trzema punktami i z zamiarem oddalenia się od przeciwnika dzięki wygranej w bezpośrednim pojedynku. Zadanie wykonał zespół z województwa śląskiego po znacznie bardziej atrakcyjnym niż wspomniane widowisku.

Tylko Fornalik dokonał zmian w podstawowym składzie. Trener Piasta wprowadził Tiago Alvesa i Alberto Torila za Patryka Lipskiego oraz Michała Żyrę. Południowcy mieli dodać rozmachu i zadbać o niekonwencjonalne elementy w ofensywie. Nie minęło dużo czasu i Tiago Alves dał sygnał drużynie niecelnym strzałem przewrotką po dośrodkowaniu Martina Konczkowskiego. Gospodarze ruszali do przodu i niebawem był tego efekt.

Piast kilka razy ostrzegł Nafciarzy, a że ci nie potraktowali tego poważnie, to niebawem piłka znalazła się w ich bramce. Pierwszy gol padł w 13. minucie. Arkadiusz Pyrka przedarł się dynamicznie na prawej stronie boiska, a jego wrzutka została podsumowana strzałem głową przez Kristophera Vidę. Autor trafienia miał nadspodziewanie dużo miejsca na dynamiczny wyskok i przymierzenie.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: co za strzał! Wyskoczył w powietrze i... (ZOBACZ)

Pięć minut później Piast prowadził 2:0. W 18. minucie Michał Chrapek zabrał się za wykonanie rzutu rożnego i po jego dośrodkowaniu piłka odbiła się od dwóch zawodników. Tym drugim był Jakub Rzeźniczak, który zaskoczył niezdarnym zagraniem Bartłomieja Gradeckiego i strzelił gola samobójczego. Trener Maciej Bartoszek kiwał głową z niedowierzaniem, ponieważ Wisła znalazła się w tarapatach na własne życzenie.

Piast zszedł na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem, ale nie 2:0, a 3:1. W kwadransie poprzedzającym przerwę drużyny wymieniły się ciosami w dynamicznym widowisku. Anton Krywociuk zmniejszył zaliczkę Piasta po wrzutce z rzutu wolnego Piotra Tomasika, a niewiele później kolejne celne uderzenie głową oddał Albrto Toril. Hiszpan zdobył premierową bramkę w barwach gliwickiego klubu po wrzutce Kristophera Vidy.

Trener Maciej Bartoszek zmienił dwóch zawodników w przerwie. Zdecydowana reakcja była niezbędna i zamiast Damiana Michalskiego oraz Marko Kolara zagrali Kristian Vallo oraz Łukasz Sekulski. Goście przeszli do ataku pozycyjnego, ale efekt nie był zadowalający. Nie wytrzymał tego nerwowo Dominik Furman i w 66. minucie zobaczył czerwoną kartkę za faul na Arkadiuszu Pyrce. Odrobienie strat w dziesięciu wydawało się już prawie niemożliwe.

Nic jednak bardziej mylnego. Wisła doprowadziła do remisu 3:3 dwoma strzałami dopiero co wprowadzonego z ławki rezerwowych Damiana Warchoła. Piłkarze z Gliwic kręcili głowami z niedowierzaniem, ponieważ stracili wyraźną zaliczkę w rywalizacji jedenastu na dziesięciu. Z kolei Nafciarze triumfowali jakby byli na prowadzeniu, przeprowadzili szalony pościg.

Pozostało drużynom kilkanaście minut na rozstrzygnięcie pojedynku i udało się to gospodarzom. Jakub Czerwiński okazał się autorem decydującego uderzenia na 4:3 dla Piasta w 88. minucie. Okazało się ono puentą dla ciekawego spektaklu.

Piast Gliwice - Wisła Płock 4:3 (3:1)
1:0 - Kristopher Vida 13'
2:0 - Jakub Rzeźniczak (sam.) 18'
2:1 - Anton Krywociuk 38'
3:1 - Alberto Toril 41'
3:2 - Damian Warchoł 75'
3:3 - Damian Warchoł 79'
4:3 - Jakub Czerwiński 88'

Składy:

Piast: Frantisek Plach - Martin Konczkowski, Tomas Huk, Jakub Czerwiński, Jakub Holubek - Michał Chrapek, Patryk Sokołowski - Arkadiusz Pyrka (90' Ariel Mosór), Tiago Alves (62' Patryk Lipski), Kristopher Vida (73' Michał Żyro) - Alberto Toril (73' Damian Kądzior)

Wisła: Bartłomiej Gradecki - Damian Michalski (46' Kristian Vallo), Jakub Rzeźniczak, Anton Krywociuk, Dawid Kocyła (62' Radosław Cielemęcki) - Damian Rasak (74' Filip Lesniak), Dominik Furman - Piotr Tomasik, Mateusz Szwoch, Rafał Wolski (74' Damian Warchoł) - Marko Kolar (46' Łukasz Sekulski)

Żółte kartki: Czerwiński (Piast) oraz Rzeźniczak (Wisła)

Czerwona kartka: Dominik Furman (Wisła) /66' - za faul/

Sędzia: Sebastian Krasny (Kraków)

PKO Ekstraklasa

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 Lech Poznań 33 21 8 4 65:23 71
2 Raków Częstochowa 33 19 9 5 57:30 66
3 Pogoń Szczecin 33 18 10 5 61:29 64
4 Lechia Gdańsk 33 16 9 8 52:36 57
5 Piast Gliwice 33 15 8 10 44:36 53
6 Radomiak Radom 33 11 14 8 41:39 47
7 Cracovia 33 12 10 11 40:39 46
8 Wisła Płock 33 14 3 16 45:51 45
9 Górnik Zabrze 33 12 8 13 51:52 44
10 Legia Warszawa 33 12 4 17 43:48 40
11 Warta Poznań 33 10 9 14 34:38 39
12 KGHM Zagłębie Lubin 33 11 5 17 42:57 38
13 Stal Mielec 33 9 10 14 39:49 37
Jagiellonia Białystok 33 8 13 12 38:50 37
15 Śląsk Wrocław 33 7 14 12 39:48 35
16 Wisła Kraków 33 7 10 16 37:53 31
17 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 33 7 10 16 34:54 31
18 Górnik Łęczna 33 6 10 17 29:59 28

Czytaj także: Zawiodła ofensywa. Pierwszy polski klub odpadł z pucharów
Czytaj także: Thriller z udziałem Rakowa Częstochowa. Historyczny gol i fenomenalny Kovacević w 122. minucie

Czy Piast Gliwice awansuje w tym sezonie do europejskich pucharów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×