Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Łukasz Kuczera: Czy można skrytykować arbitra? Zadziwiający wyrok sądu [OPINIA]

Czy krytykowanie pracy sędziego na boisku piłkarskim to naruszenie jego dóbr osobistych? Gdzie istnieje granica krytyki? To pytania, jakie nasuwają się po ostatnim wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy w sprawie przeciwko matce chorego chłopca.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Iwona Busse (po prawej) z synem Archiwum prywatne / Na zdjęciu: Iwona Busse (po prawej) z synem
Salomonowy wyrok - czy za taki można uznać ten, który zapadł przed Sądem Okręgowym w Świdnicy, w sprawie pozwanej mamy 11-letniego Adasia? Kobieta jesienią ubiegłego roku, gdy sędzia piłkarski wyrzucił jej chorego syna z boiska z powodu gry w czapce, nazwała arbitra "człowiekiem bez serca". Ten po kilku miesiącach uznał, że naruszone zostały jego dobra osobiste i skierował pozew do sądu.

Wprawdzie Iwona Busse nie musi płacić zadośćuczynienia w wysokości 5 tys. zł, tak jak chciał dolnośląski sędzia. Nie musi publikować płatnego oświadczenia w ogólnopolskich i lokalnych mediach. Nie musi zwracać arbitrowi kosztów sądowych. Jednak nie można też mówić, że jest w pełni zwyciężczynią procesu toczącego się przed sądem w Świdnicy.

Prowadzący sprawę zadecydował, że matka Adasia musi przeprosić arbitra listownie, a także ma zaniechać komentowania sprawy w mediach. Czy to zwycięstwo? Jakby nie patrzeć, kobieta została uznana winną. Za to, że wyraziła swoją opinię, nie zdradzając przy tym danych personalnych arbitra.

ZOBACZ WIDEO: ME siatkarzy. Aleksander Śliwka o problemach reprezentacji Polski. "Zwycięstwo rodziło się w bólach"

- Czułem się ofiarą nagonki - stwierdził arbiter przed sądem, pytany dlaczego wniósł pozew kilka miesięcy od momentu zajścia i publikacji artykułów. Zapomniał przy tym, że jako sędzia jest osobą publiczną. Sam przyznał, że prowadzi też spotkania w wyższych rozgrywkach. Gdyby w decydującym meczu o awans czy mistrzostwo nieprawidłowo uznał gola, po czym w mediach wylałaby się na niego fala krytyki, to też poszedłby do sądu? Gdyby w takiej sytuacji ktoś nazwał go nie tyle "człowiekiem bez serca", co słabym sędzią, to też uznałby, że naruszone zostały jego dobra osobiste? Nie mówiąc już szerzej o tym, że przecież dobrze wszyscy wiemy, jakimi inwektywami są niekiedy obrzucani arbitrzy.

Arbiter swoim zachowaniem podczas meczu dzieci sam umieścił się w blasku fleszy. Podczas ogłaszania wyroku prowadzący sprawę słusznie zauważył, że zabrakło mu empatii.

Przepisy przepisami, ale 9 września 2020 roku w małej wsi na Dolnym Śląsku nie rozgrywano finału piłkarskiej Ligi Mistrzów. Futbol, zwłaszcza dziecięcy i młodzieżowy, ma kształcić pewne postawy i bawić, a nie prowadzić do płaczu na boisku. Dostrzegł to chyba sam PZPN, który wniósł o likwidację punktowania i tabel w rozgrywkach dziecięcych U8 - U11 w całej Polsce, widząc jak niektórzy traktują rywalizację na najniższym szczeblu juniorskim.

Skala krytyki, jaka pojawiła się po publikacjach prasowych, powinna dać sędziemu do myślenia, że jednak tamtego dnia na małym boisku w okolicach Szczytnej popełnił błąd. Refleksja może się i pojawiła, ale kilkumiesięczny proces myślenia zakończył się pozwem sądowym. Nie o takie wyciągnięcie wniosków chodziło.

Poniedziałkowy wyrok, choć nieprawomocny, jest w pewnym sensie niebezpieczny. Bo gdzie leży granica krytyki? Czy matka chorego chłopca, który wrócił do domu z płaczem, nie miała prawa surowo ocenić pracy arbitra? Jej słowa w mediach wywołały lawinę, owszem. Jednak ona za to nie ponosi odpowiedzialności, a już co najwyżej poszczególni internauci. To ich ewentualnie trzeba było wziąć na celownik, skoro arbiter uznał, że komentarze godzą w jego dobre imię. Wybrał jednak "łatwy cel".

Łukasz Kuczera

Czytaj także:
Brutalna ocena polskiej kadry. "Drużyna się cofa, ale to nie wina Sousy"
Lee Dixon, legenda Arsenalu: Mam nadzieję, że Szczęsny przez niego zapłacze!

Czy zgadzasz się z wyrokiem sądu w Świdnicy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (21)
  • gp56 Zgłoś komentarz
    Jeżeli są jakieś przepisy, to należy je przestrzegać. To takie Polskie - Przepisy są po to aby je łamać.
    • peyo Zgłoś komentarz
      Ręce opadają sędzia na boisku miał rację jeżeli to był oficjalny mecz w ramach PZPN to przepisy są jednoznaczne.Jezeli dziecko jest chore to na paraolimpiadę, za chwilę kolejna matka
      Czytaj całość
      się uprze i będzie grał dzieciak w okularach bo ona tak chce. Jeżeli w okularach i z czapeczka to amatorsko na odpowiedzialność matki. A jeżeli ten dzieciak został dopuszczony z tą czapeczka i by coś się stało to matka zażądała by odszkodowania. Tak to jest jak matka bawi się w sport.
      • evela Zgłoś komentarz
        ŻAL mi pana - panie sędzio
        • Mags Zgłoś komentarz
          I slusznie, sad nakazal przeprosiny. Teraz kazda Karyna sobie mysli ze jej wszystko wolno, i ze jej przepisy nie obowiazuja, a jak nie po jej mysli cos pojdzie to sie bedzie wyplakiwac na FB i
          Czytaj całość
          innych social mediach. A jej wierny fun klub zrobi komus z zycia pieklo bez znajomosci wszystkich faktow.
          • e2rd0 Zgłoś komentarz
            Sedzia mogl nie wiedziec.... 2 sprawa jak by wsze dziecko udezyl daszkiem i bylby problem to inaczejbyscie pisali hipokryci. 2 sprawa ze obcial bym dziecko na lyso zeby sioe nie meczylo .... w
            Czytaj całość
            mojej szkole byla 2 lysoli w wieku 12 lat ... jeden lysial 2 mial hemie i nikt z nich nie zartowal bo albo koledzy ich bronili albo byla pogadanka z dyrektorka .....
            • ekk Zgłoś komentarz
              Ciekawe że sędzia (piłkarski) pozwał matkę chorego dziecka, a nie pozywał kibiców (albo kiboli) po innych meczach w wyższych rozgrywkach. Pierwszy raz się spotkał z nieprzychylnym
              Czytaj całość
              komentarzem? A może słabego łatwiej kopnąć?
              • Leszek Krycki Zgłoś komentarz
                i to jest właśnie poziom polskich niezawisłych sądów , które tak broni KO . Temida jest ślepa :(
                • sondor Zgłoś komentarz
                  I tu sędzia popełniła kardynalny błąd, po pierwsze powinna skierować sędziego na prześwietlenie celem sprawdzenia czy faktycznie ma serce i po drugie jeśli faktycznie ma powinna
                  Czytaj całość
                  ukarać matkę chłopca mandatem 50 zl za kłamstwo. Co do postępku sędziego, też powinien zapaść wyrok - sędzia na kolanach powinien przeprosić chłopca za swój uczynek wskazujący na brak odruchów ludzkich u niego!!!
                  • yes Zgłoś komentarz
                    "Łukasz Kuczera: Czy można skrytykować sędziego? Zadziwiający wyrok sądu" - skojarzyło mi się ze zdaniem Kargula: Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej
                    Czytaj całość
                    stronie”. Sędzia piłkarski i mama są po różnych stronach. Sprawę rozstrzygał inny sędzia, w innym miejscu i czasie - nie oceniam sądu. "sędzia piłkarski wyrzucił jej syna z boiska z powodu gry w czapce" - myślę, że nie wyrzucił, jest pewnie inne/właściwe określenie?
                    • Jan Wasilewski Zgłoś komentarz
                      Sędzia błazen a sami oceńcie który z sędziów jest błaznem. :)
                      • Jerzy Wilski Zgłoś komentarz
                        nie każdy dorasta do jakiejkolwiek najmniejszej choćby władzy nad drugim człowiekiem, nazwać to brakiem empatii to jak nic nie powiedzieć
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×