KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Czyste konto Bartosza Białkowskiego, drużyna Michała Helika urwała punkty faworytowi

W środowych meczach angielskiej Championship wystąpiło dwóch Polaków. Bartosz Białkowski zachował czyste konto w meczu ze Swansea, z kolei Barnsley z Michałem Helikiem w składzie niespodziewanie zremisowało 1:1 ze Stoke City.

Tomasz Galiński
Tomasz Galiński
Bartosz Białkowski prezentuje statuetkę dla najlepszego bramkarza The Championship 2019/20 Materiały prasowe / Millwall FC / Bartosz Białkowski prezentuje statuetkę dla najlepszego bramkarza The Championship 2019/20
Spotkania The Championship odbywały się oczywiście w cieniu Ligi Mistrzów, a mimo to na trybunach pojawiło się wielu kibiców.

Stoke City było faworytem meczu z Barnsley FC. Gospodarze jako pierwsi strzelili gola i wydawało się, że kontrolują przebieg spotkania, jednak w 38. minucie fantastycznym strzałem z rzutu wolnego popisał się Cauley Woodrow i na tablicy wyników mieliśmy remis. W końcówce pierwszej połowy Stoke miało jeszcze rzut karny, lecz uderzenie Mario Vrancicia obronił Bradley Collins. Przy tej sytuacji żółtą kartkę zarobił Michał Helik.

Po przerwie kolejne bramki już nie padły i dość nieoczekiwanie oba zespoły podzieliły się punktami.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: nie można się nie wzruszyć. Reakcja ojca znanego piłkarza mówi wszystko
Nieco mniej interesujące okazało się starcie Swansea City z Millwall FC. Rywalizacja drużyn z dolnych rejonów tabeli nie przysporzyła większych emocji. Na boisku padł wynik bezbramkowy, choć z drugiej strony nie byłoby tak, gdyby nie Bartosz Białkowski. Polski bramkarz w jednej z ostatnich akcji popisał się kapitalną interwencją i uratował punkt dla swojego zespołu.

Stoke City - Barnsley FC 1:1 (1:1)
1:0 Sam Surridge 17'
1:1 Cauley Woodrow 38'

Swansea City - Millwall FC 0:0

CZYTAJ TAKŻE:
"Dla nich to potwarz". Przed Legią otworzyła się wielka szansa
To był klucz do sensacyjnego triumfu Legii. Wskazał go ekspert

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×