KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Nowe fakty ws. "skandalu" z Glikiem. Wideo, które wszystko wyjaśnia!

Głośno było o oskarżeniach Anglików pod adresem Kamila Glika, który rzekomo miał obrazić jednego z rywali. PZPN temu zaprzecza, a z informacji WP SportoweFakty wynika, że w obronie kolegi przed obliczem FIFA gotowi są stanąć Lewandowski i Bednarek.

Piotr Koźmiński
Piotr Koźmiński
Na zdjęciu (od lewej): Kamil Glik, Robert Lewandowski i Jan Bednarek Getty Images / Thomas Pichler/SEPA.Media / Na zdjęciu (od lewej): Kamil Glik, Robert Lewandowski i Jan Bednarek
WP SportoweFakty szeroko opisywały tę sprawę. W przerwie meczu Polska - Anglia (1:1) przedstawiciele angielskiej federacji poskarżyli się sędziemu i delegatowi FIFA, że Kamil Glik obrażał jednego ze swoich rywali. Jak ujawniliśmy, chodziło o rzekomy "monkey gesture".

PZPN od początku i bardzo stanowczo stał na stanowisku, że te oskarżenia są wyssane z palca, a nasze śledztwo wykazało, że wszystko wskazuje na to, że rację faktycznie mają Polacy.

Z danych, które zgromadziliśmy, wynika, że wprawdzie Glik tuż po zakończeniu pierwszej połowy wykonał gest wobec rywala, ale nie miało to nic wspólnego z rasizmem. A było pokłosiem przepychanek między Polakiem a Kylem Walkerem i tego, że rywal skarżył się na zdecydowaną grę reprezentanta Polski.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Bramkarz popełnił błąd. Padł super gol

Z naszych ustaleń wynika, że to był po prostu gest otwarcia i zamknięcia dłoni, którym dany zawodnik sugeruje, że jego rywal za dużo dyskutuje, za bardzo komentuje ich boiskowe starcia. W każdym meczu takich zdarzeń jest wiele i nie mają nic wspólnego z czyimś kolorem skóry.

Dwóch kluczowych graczy może zeznawać

Jako że sprawa trafiła jednak do raportu meczowego (po donosie Anglików arbiter miał obowiązek to odnotować), to FIFA z urzędu wszczęła dochodzenie. Polska strona została poproszona o przesłanie swojej wersji wydarzeń i z tego, co słyszymy, w całej rozciągłości zostało przez nią podtrzymane poprzednie stanowisko mówiące o tym, że oskarżenia Anglików to absurd.

Co więcej, z naszych informacji wynika, że PZPN przekaże FIFA, że w razie potrzeby dwóch kluczowych polskich piłkarzy jest gotowych złożyć zeznania w tej sprawie. Chodzi o kapitana Roberta Lewandowskiego i obrońcę Jana Bednarka. Obaj byli blisko całego zajścia i obaj są gotowi poświadczyć, że Kamil Glik nie zrobił niczego niestosownego.

Jest nagranie dobrej jakości

PZPN w tej sprawie stara się nie zaniedbać niczego. W dokumentacji przygotowanej dla FIFA znajduje się nie tylko oświadczenie Kamila Glika i menedżera reprezentacji Jakuba Kwiatkowskiego (był w centrum wydarzeń), ale też nagranie bardzo dobrej jakości, które dokładnie pokazuje gest Glika. Gest w żadnym stopniu rasistowski, a oznaczający to o czym było wyżej, czyli "przestań tyle gadać".

Glik jest oburzony

Oskarżeniami Anglików oburzony jest nie tylko PZPN, ale przede wszystkim sam Kamil Glik. Z tego co słyszymy, obrońca reprezentacji Polski w swoim oświadczeniu przesłanym FIFA stanowczo odrzuca wszelkie insynuacje, podkreślając, że przez wiele lat grał w różnych klubach, z przedstawicielami różnych ras i religii, był wybierany kapitanem i nikt nigdy czegoś tak ohydnego mu nie zarzucił.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy komisja dyscyplinarna FIFA rozstrzygnie tę sprawę, ale wiele wskazuje na to, że argumenty i dowody polskiej strony są tak przekonujące, że Glikowi nic nie grozi.

Matty Cash zagra dla Polski? Jego ojciec stawia sprawę jasno!

Przełom dla reprezentanta Polski!

Jak oceniasz postępowanie PZPN w tej sprawie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (22)
  • Andy Biel Zgłoś komentarz
    A może lepiej byłoby dmuchać na zimne i klękać, na wszelki wypadek, przed każdym opalonym?
    • Nyctereutes Zgłoś komentarz
      A co grozi Angolom za rzucanie "fokoffami" i niesłusznymi oskarżeniami?
      • Szef na worku Zgłoś komentarz
        Apelują po raz drugi do autora. Nagraj ten gest małpy bo dalej nie wiem o co kaman.
        • krzynek Zgłoś komentarz
          Nadeszły takie czasy że jak facet uderzy drugiego to jest pobicie, a jak ten drugi jest ciemnoskóry to mamy pobicie na tle rasistowskim.
          • clown1 Zgłoś komentarz
            rasistowskie tradycje Angoli są bogate podobnie jak Niemców ????
            • 19 centymetrów Zgłoś komentarz
              Ale wiecie o tym że w tej sprawie nic się kompletnie nie dzieje? Tylko pod poprzednim artykułem z tą niby aferą było 140 komentarzy więc Koźmiński postanowił wymyślić nowy tytuł i
              Czytaj całość
              dalej bić piane na tym temacie.
              • SoNora Zgłoś komentarz
                Przecież ten angol to notoryczny kłamca w Grecji chciał policje wrobić o pobicie tutaj Glika o rasizm a teraz ktoś powinien jemu sprawę o Polonofobię założyć
                • steffen Zgłoś komentarz
                  Nie wiem dlaczego, ale przypomniał mi się stary, okupacyjny jeszcze dowcip. "Jak wygląda prawdziwy Niemiec? Blondyn jak Hitler, wysoki jak Goebbels, szczupły jak Goering" :D
                  • Erm Zgłoś komentarz
                    Za fałszywe oskarżenie powinna być taka sama kara, jaką dostałby Glik za to, o co był oskarżany.
                    • gogo Zgłoś komentarz
                      Doszło już do tego że ktoś poda czarnemu angolowi rękę jest rasistą , bo podał ją za nisko żeby go pewno poniżyć !!! Weźmy francuskiego siatkarza N'Gapetha który średnio dwa razy
                      Czytaj całość
                      w roku oskarża polskich siatkarzy o zachowania rasistowskie, a sam zapomina jak się zachowuje. To on jest sprawcą wypadku w którym potrącił 3 osoby w tym jedną ciężko i UCIEKŁ Z MIEJSCA WYPADKU , i co mu zrobili prawie NIC, bo nadal gra bo jest CZARNYM reprezentantem Francji w siatkówce !!! Już widzą jaki wyrok dostałby we Francji Glik za podobny czyn !!!
                      • Mik Zgłoś komentarz
                        Teraz niech Ci "piłkarze" angielscy klękają przed Glikiem i przepraszają za te pomówienia.
                        • W Iesław Dębski Zgłoś komentarz
                          Doda jeszcze, że od wielkich pieniędzy popieprzyło się w głowach piłkarzom.- 99,9 %.A co szuka w przeciwniku ANGOL UPRZEJMOŚCI!!!
                          • W Iesław Dębski Zgłoś komentarz
                            Trudno oceniać sytuację jak się tam nie było a że piłkarz miał bródkę to w ferworze kłótni Go pociągnął.To jest walka na boisku i do starć "ostrych" do chodzi.Takie
                            Czytaj całość
                            sytuację są nie do uniknięcia.Ja jestem dumny,że nasi walczyli do końca.I utarli nos ANGLIKOM.Wcześniej to zrobili WŁOSI.
                            Zobacz więcej komentarzy (6)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×