KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Długo na to czekał! Szykuje się wielki powrót do reprezentacji Polski

Arkadiusz Milik przez kilka miesięcy pauzował z powodu kontuzji kolana. Napastnik wrócił już do gry w Olympique Marsylia i według dziennikarza Interii Sebastiana Staszewskiego, w listopadzie ma zostać powołany do reprezentacji Polski.

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Polacy tuż pod odśpiewaniu hymnu w Tiranie PAP / Leszek Szymański / Na zdjęciu: Polacy tuż pod odśpiewaniu hymnu w Tiranie
Od maja do końca września Arkadiusz Milik nie grał z powodu urazu kolana. Początkowo był brany pod uwagę do gry w reprezentacji Polski na Euro 2020, ale ostatecznie kontuzja okazała się zbyt poważna i napastnik opuścił zgrupowanie. Paulo Sousa musiał szukać innych rozwiązań w ataku.

Portugalski szkoleniowiec liczy na powrót Milika do najwyższej formy. Polak uporał się już z urazem i ma na swoim koncie dwa występy dla Olympique Marsylia. W obu przypadkach Milik wszedł z ławki rezerwowych, ale już wkrótce ma być gotowy do gry w pełnym wymiarze.

To ma sprawić, że napastnik wróci do reprezentacji Polski. Jak poinformował Sebastian Staszewski, Milik ma się znaleźć w kadrze już na listopadowe zgrupowanie. Powołania mają zostać ogłoszone 25 października.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: tego byś się nie spodziewał po trenerze Roberta Lewandowskiego

"Sousa powoła Milika. Od kilku tygodni wspomina, że chętnie zobaczy na zgrupowaniu Arka, na którego bardzo liczy" - czytamy w Interii.

Szykuje się zatem wielki powrót do reprezentacji, ale też w ataku będzie ogromna konkurencja. Ostatnio w tej formacji powoływani byli Robert Lewandowski, Krzysztof Piątek, Adam Buksa oraz Karol Świderski.

W listopadzie Polska rozegra dwa ostatnie mecze eliminacji MŚ 2022. 12 listopada Biało-Czerwoni zagrają na wyjeździe z Andorą, a trzy dni później u siebie z Węgrami.

Czytaj także:
Stanowcza reakcja prezesa PZPN. Chodzi o sprawę Kamila Glika
Kaczmarek pod lupą Kaczmarka. Lechia dostała to, czego jej brakowało

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×