KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Wisła Płock umacnia twierdzę. Czołowy klub zagrał koszmarnie

Rośnie stadion Wisły Płock i nawet w czasie budowy jest miejscem trudnym do podbicia. Podopieczni Macieja Bartoszka zwyciężyli tym razem 1:0 z Pogonią Szczecin. Występ ich przeciwnika był obrazem nędzy i rozpaczy.

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Rafał Wolski i Luis Mata PAP / Piotr Nowak / Na zdjęciu: Rafał Wolski i Luis Mata
Pogoń odpadła najwcześniej jak to było możliwe z pucharów. Z eliminacjami Ligi Konferencji Europy pożegnała się po dwóch meczach z NK Osijek, a z Fortuna Pucharem Polski po wstydliwym występie w Kaliszu. Portowcom, podobnie zresztą jak Wiśle Płock, pozostała PKO Ekstraklasa. Także w niej jednak często zawodzą.

Wisła potrafi wykorzystywać atut własnego boiska. Komplet 13 punktów zdobyła właśnie w Płocku. Ze szczecinianami rozgrywała z reguły bezbarwne mecze, choć był od tego wyjątek. 9 lutego 2020 roku podopieczni Kosty Runjaicia szalonym pościgiem odwrócili wynik 0:2 na 3:2. Punktem wspólnym wspomnianego i niedzielnego meczu było rozpoczęcie o 12:30.

Maciej Bartoszek postawił na ustawienie z czterema obrońcami w linii, a nie spodziewane przez Kostę Runjaicia z trzema środkowymi defensorami. Sam Niemiec nie miał specjalnego pola manewru z powodu kontuzji. Do drugiej linii wstawił Michała Kucharczyka i Sebastiana Kowalczyka, a nie Jeana Carlosa i Rafała Kurzawę. W rolę młodzieżowca wcielił się Maciej Żurawski, co zresztą było zapowiadane od piątku.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: jedna patrzyła na drugą. Kuriozalna bramka w meczu pań

Początek przebiegał ze wskazaniem na Pogoń, ale żadna z jej kombinacji nie zakończyła się strzałem groźnym dla Krzysztofa Kamińskiego. Bramkarz Wisły tylko rozgrzał się w chłodne wczesne popołudnie. Pierwszą poważną interwencję zaprezentował Dante Stipica, który w 12. minucie poradził sobie z uderzeniem Rafała Wolskiego. Z kolei dobitkę Piotra Tomasika poskromił defensor.

Pierwszy kwadrans był obiecujący, ale w kolejnym rozpoczęła się kopanina. Obu drużynom brakowało dokładności w atakach. Wyżej notowana Pogoń nie potrafiła podyktować warunków płocczanom, a jej dośrodkowania w kierunku Piotra Parzyszka były wybijane. W 38. minucie piłkarze poszarpali się w środku pola i do końca pierwszej połowy mieli sobie bardzo dużo do powiedzenia. Szkoda, że mniej do zaproponowania widzom.

Wisła rozpoczęła drugą połowę z dodatkowym napastnikiem Patrykiem Tuszyńskim, a grę zakończył Rafał Wolski. Premierowa akcja po przerwie została przeprowadzona przez Nafciarzy. Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale Wisła przyspieszyła. W 57. minucie Damian Warchoł główkował na 1:0 po dośrodkowaniu z lewego skrzydła i to on dokonał przełomu w bezbarwnym widowisku. Krótko przed golem fatalnie podanie pod nogi rywala wykonał Kamil Grosicki.

Raziła w oczy bezradność Pogoni, która również po stracie gola nie potrafiła groźnie zaatakować. Nie po raz pierwszy tej jesieni żenowała postawą. Podsumowaniem jej działań ofensywnych był obiecująco zapowiadający się kontratak w 75. minucie, który Michał Kucharczyk miał zakończyć soczystym uderzeniem, a przewrócił się na piłce i podał ją Krzysztofowi Kamińskiemu.

Wisła Płock - Pogoń Szczecin 1:0 (0:0)
1:0 - Damian Warchoł 57'

Składy:

Wisła: Krzysztof Kamiński - Damian Zbozień, Jakub Rzeźniczak, Damian Michalski, Piotr Tomasik - Dominik Furman (90' Dusan Lagator), Damian Rasak (82' Filip Lesniak) - Mateusz Szwoch, Rafał Wolski (46' Patryk Tuszyński), Dawid Kocyła (82' Radosław Cielemęcki) - Damian Warchoł (83' Łukasz Sekulski)

Pogoń: Dante Stipica - Paweł Stolarski (77' Mariusz Fornalczyk), Konstantinos Triantafyllopoulos (82' Mariusz Malec), Benedikt Zech, Luis Mata - Damian Dąbrowski - Michał Kucharczyk, Maciej Żurawski, Sebastian Kowalczyk (68' Rafał Kurzawa), Kamil Grosicki (77' Luka Zahović) - Piotr Parzyszek (68' Jean Carlos Silva)

Żółte kartki: Tomasik, Michalski, Szwoch, Warchoł, Kocyła, Rzeźniczak, Lesniak (Wisła) oraz Dąbrowski, Kowalczyk (Pogoń)

Czerwona kartka: Jakub Rzeźniczak (Wisła) /88' - za drugą żółtą/

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)

PKO Ekstraklasa

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 Lech Poznań 16 10 5 1 31:8 35
2 Pogoń Szczecin 16 9 5 2 29:12 32
3 Lechia Gdańsk 16 8 6 2 29:19 30
4 Raków Częstochowa 15 8 5 2 28:17 29
5 Radomiak Radom 16 7 7 2 21:13 28
6 Śląsk Wrocław 16 6 6 4 28:23 24
7 Wisła Płock 16 7 2 7 26:24 23
8 Piast Gliwice 16 6 3 7 23:22 21
9 Górnik Zabrze 15 6 3 6 19:20 21
10 Stal Mielec 16 5 6 5 22:24 21
11 Jagiellonia Białystok 16 5 6 5 21:23 21
12 Cracovia 16 5 5 6 22:24 20
13 Wisła Kraków 16 5 2 9 16:27 17
14 KGHM Zagłębie Lubin 15 5 2 8 15:26 17
15 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 15 2 6 7 19:25 12
16 Legia Warszawa 14 4 0 10 15:25 12
17 Warta Poznań 16 2 5 9 10:21 11
18 Górnik Łęczna 16 1 6 9 13:34 9

Czytaj także: Pechowy wyjazd piłkarza Legii Warszawa na kadrę. Czeka go pauza
Czytaj także: Ekstraklasa chwali się rekordem. Ma nową radę nadzorczą

Czy Pogoń Szczecin awansuje w tym sezonie do europejskich pucharów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×