KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Koszmarna gra Pogoni Szczecin. "Musimy się z tym zmierzyć"

Kolejny piłkarski koszmarek w wykonaniu Pogoni Szczecin. Po złych występach w Radomiu czy Kaliszu drużyna Kosty Runjaicia nie miała nic do zaproponowania w przegranym 0:1 meczu z Wisłą Płock.

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Kosta Runjaić PAP / Piotr Nowak / Na zdjęciu: Kosta Runjaić
Takie występy jak niedzielny stawiają pod znakiem zapytania, czy Pogoń Szczecin jest w tym sezonie realnym kandydatem do awansu do europejskich pucharów. Wisła Płock jest silna w meczach na własnym stadionie, ale drużyna z województwa zachodniopomorskiego nie potrafiła tworzyć ataków, zagrozić Krzysztofowi Kamińskiemu groźnym strzałem i poniosła zasłużoną porażkę.

- Niby kontrolowaliśmy mecz, ale w rzeczywistości nie robiliśmy tego. Wisła stała nisko w obronie, a my nie poruszaliśmy się bez piłki. Do tego tworzyliśmy za mało sytuacji podbramkowych. Ostrzegałem piłkarzy, że to może skończyć się golem przeciwnika i w pewnym momencie dostaliśmy takiego "ogórka" - mówi trener Kosta Runjaić na konferencji prasowej.

- Nie potrafiliśmy wymyślić nic mądrego na boisku i przegraliśmy mecz. Mieliśmy jakieś tam sytuacje podbramkowe na wyrównanie, może mogliśmy to zrobić, ale tak nie funkcjonuje piłka nożna. Musimy zmierzyć się z tym meczem. Nie możemy zaprezentować się tak samo za tydzień w Szczecinie - dodaje Niemiec.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Co za gol w Polsce! Można oglądać godzinami
Do pokonania Pogoni nie było potrzeba wiele, ale generalnie bilans Wisły Płock u siebie robi dobre wrażenie. Zdobyła od początku sezonu już 13 punktów na przebudowywanym obiekcie. Podobać mogła się konsekwentna postawa podopiecznych Macieja Bartoszka w obronie.

- Pogoń stwarzała niewielkie zagrożenie. Były też takie fragmenty meczu, w których próbowaliśmy dominować. Przeciwnik utrudniał nam to swoją postawą w obronie, ale generalnie prezentowaliśmy się bardzo dobrze - ocenia trener Bartoszek.

- Byliśmy konsekwentni do ostatniego gwizdka, a nie było to proste spotkanie ze względu na nasze porażki w dwóch poprzednich meczach, a także wysoką formę Pogoni przed przerwą reprezentacyjną. Dlatego cieszę się, że udźwignęliśmy kolejne zwycięstwo na własnym stadionie - podsumowuje szkoleniowiec płocczan.

Czytaj także: Pechowy wyjazd piłkarza Legii Warszawa na kadrę. Czeka go pauza
Czytaj także: Ekstraklasa chwali się rekordem. Ma nową radę nadzorczą

Czy Kosta Runjaić będzie trenerem Pogoni Szczecin przez cały sezon?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×