KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Co z nowym kontraktem dla gwiazdy Lecha? Od stycznia może negocjować z innymi klubami

Wraz z końcem sezonu 2021/22 wygasa kontrakt Joao Amarala z Lechem Poznań. Portugalczyk jest niekwestionowanym liderem Kolejorza, ale jego przyszłość wciąż nie jest znana. - Trwają rozmowy - mówią w klubie.

Tomasz Galiński
Tomasz Galiński
Joao Amaral (z piłką) WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Joao Amaral (z piłką)
Od rozmów do prolongaty umowy jest jednak bardzo daleka droga. Joao Amaral w tym sezonie ma niepodważalną pozycję w zespole Lecha Poznań. Dość powiedzieć, że w jedenastu rozegranych meczach strzelił cztery gole, a do tego dołożył cztery asysty. Daje mu to czwarte miejsce w klasyfikacji kanadyjskiej w PKO Ekstraklasie.

Joao Amaral ewidentnie odżył u trenera Macieja Skorży, a przecież u poprzedniego szkoleniowca Lecha, Dariusza Żurawia prezentował się - mówiąc delikatnie - dyskusyjnie. Skorża go odbudował, obdarzył zaufaniem i efekty są widoczne na boisku. Zresztą, liczby mogły być nawet lepsze, bo sytuacje ku temu były, natomiast w Poznaniu i tak nikt nie ma prawa narzekać.

Skąd taki wybuch formy u Portugalczyka? Trener Skorża jakiś czas temu żartował, że to przez... kończący się kontrakt. Grał lepiej, bo chciał się pokazać i zapracować na nową umowę. Nawet jeśli było to w żartach, to pewnie jakiś procent prawdy w tym jest.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: jedna patrzyła na drugą. Kuriozalna bramka w meczu pań

Co więc z nową umową? - Trwają rozmowy, ale są na mocno wstępnym etapie. Tak naprawdę odbyło się jedno spotkanie - powiedział rzecznik prasowy Lecha, Maciej Henszel.

Lech musi się jednak spieszyć, ponieważ od 1 stycznia Joao Amaral będzie mógł oficjalnie negocjować warunku indywidualnego kontraktu z innymi zespołami. Jeszcze parę miesięcy temu pewnie nikt nie zauważyłby nawet jego braku, w poprzednim sezonie został bez żalu wypożyczony do portugalskiego Pacos de Ferreira, ale teraz kibice Kolejorza nie wyobrażają sobie wyjściowej jedenastki bez 30-letniego pomocnika.

CZYTAJ TAKŻE:
Strzelił kolejnego gola, Niemcy znów go krytykują. Oto co mu zarzucają
Fatalne wieści. Trener Roberta Lewandowskiego ma koronawirusa

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×