KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Przełom w walce o mistrzostwo Polski! Tak mocnego lidera nie było od lat

27 punktów po 12 meczach - Lech Poznań wnosi do PKO Ekstraklasy nową jakość i jest najmocniejszym liderem od 7 lat. Ale to nie koniec! Maciej Skorża ambitnie goni własny rekord.

Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
piłkarze Lecha Poznań cieszą się z gola PAP / Grzegorz Michałowski / Na zdjęciu: piłkarze Lecha Poznań cieszą się z gola
49-letni trener odbudował drużynę po koszmarnej edycji 2020/2021, w której zajęła dopiero 11. miejsce, i dziś zmierza z nią po pierwszy od 2015 roku tytuł. Jednak tamten "Kolejorz" - także pod wodzą Skorży - miał znacznie gorszy start i na identycznym etapie rozgrywek gromadził tylko 18 "oczek", co dawało mu 6. pozycję.

Lechici wyrównali osiągnięcie Legii Warszawa. To ona jako ostatnia mogła się pochwalić równie dobrym bilansem po 12. serii. W sezonach 2012/2013 i 2013/2014 miała w tej fazie 27 pkt., a potem sięgała po tytuł.

Maciej Skorża bije się z własnym rekordem

Żeby znaleźć wyraźnie mocniejszego lidera, który następnie został mistrzem, trzeba się cofnąć aż do edycji 2007/2008. Wówczas Wisła Kraków miała po 12 kolejkach imponujące 32 pkt. (10 zwycięstw, 2 remisy, 0 porażek), a po mistrzostwo Polski sięgnęła z zawrotnym wręcz dorobkiem 77 "oczek" (24 zwycięstwa, 5 remisów, 1 porażka).

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: jedna patrzyła na drugą. Kuriozalna bramka w meczu pań

Wyniki tamtej "Białej Gwiazdy" były dziełem dzisiejszego opiekuna Lecha, który trafił na Reymonta po dobrej pracy w Groclinie Dyskobolii Grodzisk Wlkp. (zdobył z nim Puchar Polski oraz Puchar Ekstraklasy) i właśnie w Krakowie wywalczył pierwszy tytuł w swojej trenerskiej karierze.

Czekamy na nowego hegemona

Od imponującego wyczynu Wisły, która finiszowała z przewagą 14 pkt. nad Legią Warszawa, minęło już ponad 14 lat. Nigdy później nikt tak nie zdominował krajowych rozgrywek.

Trzy lata wcześniej natomiast podobnego wyczynu dokonała także "Biała Gwiazda", która zakończyła zmagania z przewagą 11 "oczek" nad Groclinem Dyskobolią. Po 12 seriach miała 32 pkt.

Dziś przewaga Lecha jest mniejsza i wynosi tylko 2 pkt., ale bilans 8 zwycięstw, 3 remisów i tylko 1 porażki, w czasach, w których często narzekamy na słabość czołowych drużyn, należy uznać za pewien przełom. Świadczy też o tym dorobek bramkowy poznaniaków, którzy trafiali do siatki przeciwników aż 27-krotnie, a stracili przy tym tylko 7 goli. Mają więc najlepszą ofensywę i defensywę w PKO Ekstraklasie.

Szansa na kontynuację dobrej serii już w piątek o godz. 20.30, gdy "Kolejorz" zagra na wyjeździe ze Stalą Mielec.

Sezon Mistrz Dorobek po 12 kolejkach Miejsce w tabeli Przewaga/Strata
2020/2021 Legia Warszawa 27 1. 2
2019/2020 Legia Warszawa 20 5. -4
2018/2019 Piast Gliwice 21 4. -2
2017/2018 Legia Warszawa 19 6. -3
2016/2017 Legia Warszawa 13 7. -12
2015/2016 Legia Warszawa 20 3. -8
2014/2015 Lech Poznań 18 6. -5
2013/2014 Legia Warszawa 27 1. 2
2012/2013 Legia Warszawa 27 1. 3
2011/2012 Śląsk Wrocław 25 1. 0
2010/2011 Wisła Kraków 18 7. -7
2009/2010 Lech Poznań 21 5. -10
2008/2009 Wisła Kraków 24 3. -1
2007/2008 Wisła Kraków 32 1. 4
2006/2007 Zagłębie Lubin 20 5. -4
2005/2006 Legia Warszawa 22 2. -3
2004/2005 Wisła Kraków 32 1. 7
2003/2004 Wisła Kraków 27 1. 1
2002/2003 Wisła Kraków 24 3. 0
2001/2002* Legia Warszawa 21 2. 3
2000/2001 Wisła Kraków 31 1. 5

* Sezon rozgrywano z podziałem na dwie ośmiozespołowe grupy. W pierwszej fazie Legia była wiceliderem grupy B.

Czytaj także:
"Ale będzie dobrze?" Pytał w karetce 15 razy. Prawda była dramatyczna
To może być rewolucja! Kryptowaluty wkraczają do świata sportu, szlak przeciera Lionel Messi

Czy Lech Poznań wywalczy mistrzostwo Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (22)
  • ❶ ❾ ❶ ❻ Zgłoś komentarz
    Prawie sama Legia w tabelce. Strasznie musiały ogóry cierpieć po takich upokorzeniach, zresztą ślady tych upodleń widać do dziś ^.^
    • aszasza Zgłoś komentarz
      Redaktorze Mierzyński, Polska ekstralipa to nie tylko Pana Amica. Raków także może osiągnąć tak wspaniały wynik jak ten wroniecko- poznański twór.Pożyjemy, zobaczymy. Kryzys przyjdzie
      Czytaj całość
      i to w najmniej oczekiwanym momencie (dzisiaj mecz w Mielcu) i zobaczymy jak Maćko z Radomia zareaguje,
      • emcanu Zgłoś komentarz
        Nie wierzę, żeby Legia nie odbiła się od dna, inni zaczną odbierać sobie punkty i możliwe, że Legia jeszcze się włączy do jakiejś walki. Ale Lech bardzo by sfrajerzył, jeśli nie
        Czytaj całość
        zdobędzie tytułu.
        • Fanka Rożera Zgłoś komentarz
          Aby manipulacja była doskonała, "redaktor" powinien na koniec zachęcić wszystkich do trzeciej dawki "szczepień" na czwartą falę, ostatniej prostej.
          • Arkadiusz Pełka Zgłoś komentarz
            Uwaga! Artykuł zawiera lokowanie "poznańskiego produktu".
            • Ralf_S Zgłoś komentarz
              Wiem, że wspominanie o Rakowie jest "passe" - bo ani to z Warszawy, ani z Krakowa czy Poznania lub innego Gdańska, ale może z kronikarskiego obowiązku wypadałoby choć nadmienić,
              Czytaj całość
              że RKS ma 3 punkty mniej i jeszcze jeden zaległy mecz do rozegrania :/ Tak więc nie tylko Lechici dobrze weszli w sezon. Parafrazując cytat z "Rejsu": Ten artykuł jest tendencyjny.
              • Krzysiek Froń Zgłoś komentarz
                Pan redaktor zapomniał wspomnieć w swoim wzruszającym artykule, że Raków ma 3 punkty straty, ale zaległy mecz z drużyną mocno przeciętną. Przyjmijmy, że Raków wygra i też ma 27
                Czytaj całość
                punktów, więc czy Lech jest aż takim nieosiągalnym zespołem ?
                • Za Ostatni Grosz Zgłoś komentarz
                  Nie deprecjonując wyliczeń Pana Redaktora zauważę, że jeśli Raków wygra zaległy meczu Górnikiem Zabrze będzie miał dokładnie tyle samo punktów co Lech. Co więcej, jedyny przegrany
                  Czytaj całość
                  przez Raków mecz grał głębokimi rezerwami ze względu na puchary, w których Lech nie uczestniczył. A w bezpośrednim starciu Lecha z Rakowem jakoś nie było widać przewagi Lecha, raczej z remisu cieszyć się powinien Poznań. Tak więc może poczekajmy z eufemizmami...
                  • Komin3Ty Zgłoś komentarz
                    To se nienawidź, kogo to obchodzi
                    • Legionowiak 2.0 Zgłoś komentarz
                      Nienawidzę Lecha Poznań!
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×