KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Grzegorz Lato ocenia losowanie baraży. "Nie jestem zadowolony"

Polacy zmierzą się z Rosjanami w pierwszym meczu barażowym o awans do MŚ w Katarze. - Trzeba dać z siebie sto dziesięć procent - ocenia Grzegorz Lato, wybitny reprezentant Polski.

Michał Pasek
Michał Pasek
Grzegorz Lato WP SportoweFakty / Na zdjęciu: Grzegorz Lato
Biało-Czerwoni poznali przeciwników w meczach barażowych, decydujących o awansie na MŚ w Katarze. Pierwsze spotkanie podopieczni Paulo Sousy rozegrają na wyjeździe, a rywalem będą Rosjanie.

Optymistą nie jest Grzegorz Lato, który w rozmowie z WP SportoweFakty ocenił szansę Polski w pierwszym barażowym starciu. - Z Rosją będzie ciężki mecz i to jeszcze na ich terenie, z nimi zawsze nam się trudno grało - kwituje wybitny reprezentant Polski. - Przez własną głupotę nie zostaliśmy rozstawieni. To mecz, w którym trzeba dać sto dziesięć procent - dodaje.

Reprezentacja Polski po raz ostatni zwyciężyła z Rosjanami w 1998 roku za kadencji Janusza Wójcika, a więc 23 lata temu. Od tego czasu Biało-Czerwoni jedynie remisowali ze Sborną. Jednak w ostatnich latach nasza kadra wydaje się mocniejsza, niż chociażby podczas Euro 2012. - Mamy mocniejszy zespół, ale Rosjanie też mają ciekawy - tonuje pozytywne nastroje król strzelców MŚ z 1974 roku.

ZOBACZ WIDEO: Tego gola można oglądać w nieskończoność. Jak on to zrobił?!

W przypadku zwycięstwa z Rosjanami, kolejnym przeciwnikiem będą Czesi albo Szwedzi. Mecz decydujący o awansie zostanie rozegrany w Polsce, jednak w ostatnich latach nie mieliśmy szczęścia do tych reprezentacji. Przegrywaliśmy z nimi podczas Euro 2012 i 2020.

- Szwedzi i Czesi nam nie leżą, nie ma co kalkulować. Za trenera Górskiego, Gmocha czy Piechniczka zawsze wychodził najmocniejszy skład - zaznacza Lato, odnosząc się do ostatniej absencji Roberta Lewandowskiego w meczu z Węgrami.

Brak "Lewego" z pewnością wpłynął na wynik ostatniego meczu eliminacyjnego. Przegraliśmy i to zadecydowało, że Biało-Czerwoni nie zostali rozstawieni.

- Nie jestem zadowolony z losowania. Gdybyśmy byli rozstawieni, to mogliśmy trafić na Macedonię Północną i pierwszy mecz zagrać u siebie - kwituje 100-krotny reprezentant Polski.

Polacy zmierzą się z Rosjanami 24 marca. Spotkanie zadecyduje o dalszych losach Biało-Czerwonych. W przypadku zwycięstwa kolejny mecz zostanie rozegrany w Polsce. Wówczas rywalem będą Szwedzi lub Czesi.

"Koniec szczęścia Karpina". Losowanie przeraziło rosyjskie media >>
Polska poznała rywala w barażach o mistrzostwa świata! >>

Kto jest faworytem w pierwszym meczu barażowym?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (22)
  • steffen Zgłoś komentarz
    Grzesiu, równie dobrze będąc rozstawieni moglibyśmy trafić np. na Czechów, którzy "nam nie leżą", albo na Turcję, z którą nic nie wiadomo. Tak więc czas chyba skończyć
    Czytaj całość
    to pitolenie kolejnych "ekspertów". Gramy z Rosją. I tyle. ps - a co do wypowiedzi że za dawnych trenerów "grał zawsze najsilniejszy skład" to np. Andrzej Szarmach zapewne miałby inne zdanie :D
    • Areccioni Zgłoś komentarz
      Obiektywnie, pan Grzegorz ma racje. Niestety, propaganda godna Tvp, pisze o .. taktyce na mecz ze Szwecja... Czy jego ekscelencja będzie wypoczęty ? Czy będzie chciał grać, po tym jak nie
      Czytaj całość
      otrzyma złotej piłki. Czy Wojtek, będzie miał czas, podczas trasy koncertowej Mariny ? Czy, trenerowi, uda się jechać na Jasna Gore ? Wspominał o tym, ze bardzo chciałby zwiedzić to miejsce. Tak, na serio, w Moskwie będzie 2-1 dla Rosji, jedna bramka, obowiązkowo po błędzie Wojtka.
      • Andrzej Lukas Zgłoś komentarz
        Sądzę że zadowolenie Pana Laty nie jest najważniejszą potrzebą naszej piłki nożnej.
        • Marian Zgłoś komentarz
          Słusznie.. papa smurf
          • papa smurf Zgłoś komentarz
            Ale baraże są dwustopniowe. Trzeba się wykazać aby awansować. Rozstawienie nic by nie dało no może poza tym że gralibyśmy u siebie pierwszy mecz. Co za różnica. Jak mamy jechać na
            Czytaj całość
            MŚ to trzeba wygrywać inaczej nie ma co tam jechać.
            • Kelly G Zgłoś komentarz
              Grzesiu gdzie ty byłeś przed meczem z Węgrami.??? Po meczu to nawet Jasiu Tomaszewski mądry.
              • dopowiadacz Zgłoś komentarz
                No dobrze , ale gdyby byli rozstawieni , to z kim by grali ? Pytałem i nikt nie odpowiedział .
                • Nie zaszczepię się Zgłoś komentarz
                  Muszą zagrać jak za czasów Lato ze Sborną to będzie awans!
                  • Aaaa Zgłoś komentarz
                    Nie jestem zadowolony z losowania. Gdybyśmy byli rozstawieni, to mogliśmy trafić na Macedonię Północną i pierwszy mecz zagrać u siebie - kwituje 100-krotny reprezentant Polski. No tak
                    Czytaj całość
                    Grzesiu a później finał z Portugalia, rzeczywiście było by lepiej
                    • Trzygrosz54 Zgłoś komentarz
                      Nudne staje się to przypominanie, "że przez własną głupotę"...itp..Stało się i się nie odstanie....- to już większość kibiców piłki włącznie ze starszymi
                      Czytaj całość
                      przedszkolakami wie....Do marca przyjdzie nam czekać na wyjaśnienie i mam nadzieję pozytywne rozsupłanie gordyjskiego węzła ... Najgorsze jest chyba to,że do tego czasu padnie kilkaset propozycji zmiany trenera ...Oj lubimy te roszady....
                      • Tomasz Sobczak Zgłoś komentarz
                        Tyle lat słucham wypowiedzi róznych ekspertów na temat przeciwników naszej drużyny i z kim byśmy nie grali mówią zawsze , że ta druzyna nam nie leży...poproszę więc-za posrednictwem
                        Czytaj całość
                        SF- niech ktoś z ekspertów powie KTO NAM " LEŻY" bo już straciłem nadzieje , że w ogóle jest taka drużyna.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×