KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Polak jest liderem Schalke 04. Paulo Sousa go cały czas pomija

- Chciałbym tylko wiedzieć, jak wygląda sytuacja, czy są aspekty, które mógłbym poprawić, co powinienem robić lepiej, nad czym muszę popracować, aby trener dostrzegł moją grę - mówi Marcin Kamiński w rozmowie z "TVP Sport".

Karol Wasiek
Karol Wasiek
Paulo Sousa WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Paulo Sousa
Ostatnie dwa lata w karierze Marcina Kamińskiego były trudne. Najpierw poważna kontuzja kolana, która wykluczyła go z gry na kilka miesięcy, a kiedy już wrócił do pełni sił, stracił na dobre miejsce w składzie VfB Stuttgart.

Mógł wrócić do Polski, ale wolał jeszcze zostać w Niemczech, gra w Schalke 04 Gelsenkirchen. Jest tam podstawowym piłkarzem, strzelił dwie bramki w tym sezonie. Polak jest chwalony za swoje występy.

- Jeżeli wiesz, że wystąpisz w kolejnym spotkaniu, to zupełnie inaczej patrzysz na pewne rzeczy. Idzie to w dobrym kierunku, ale wiem, że cały czas przede mną mnóstwo pracy. Nasze miejsce w tabeli powinno być jeszcze lepsze - mówi Kamiński w rozmowie z "TVP Sport".

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: gwiazdy futbolu w wyjątkowej sesji!

Piłkarz nie ukrywa, że chciałby wrócić do reprezentacji Polski. Na początku kadencji Paulo Sousy, jeden z jego współpracowników wykonał telefon do Kamińskiego, ale później kontaktu już nie było. Obrońca Schalke odczuwa lekki niedosyt z tego powodu. Chciałby wiedzieć, co ma robić lepiej, by być w gronie kandydatów do gry w kadrze Polski.

- Usłyszałem, że jestem w gronie obserwowanych, ale nie dowiedziałem się niczego więcej. W tym sezonie nie było żadnego kontaktu. Chciałbym coś usłyszeć, ale niczego nie oczekuję. Każdy ma swoje pomysły i sam podejmuje decyzje - podkreśla.

Marcin Kamiński to siedmiokrotny reprezentant Polski. Obrońca był w szerokiej kadrze drużyny narodowej za kadencji Adama Nawałki w eliminacjach mistrzostw świata 2018. Później Jerzy Brzęczek powoływał zawodnika do lata 2019 roku. Kamiński ostatni mecz w reprezentacji rozegrał dwa lata temu z Czechami (0:1).

Czytaj także:
Kamil Grosicki znów w kadrze Polski? Szczere słowa piłkarza
Ma 17 lat i pochodzi z Polski. Zostanie rywalem Szczęsnego?

Czy Marcin Kamiński powinien zostać powołany do kadry Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (10)
  • Markal Zgłoś komentarz
    Proponuję popatrzeć jak gra Kamiński i ocenić na ile go stać. Już w przeszłości Kołtoń, każdego który wybiegł w dwóch spotkaniach w podstawowym składzie w 1 i 2 budeslidze
    Czytaj całość
    krzyczał, że powinien być powołany do reprezentacji . W tamtym czasie liczyłem powołania Kołtonia, to wyszło, że reprezentacja powinna mieć 40 miejsc. Może zadamy sobie pytanie za kogo Kamiński? Przecież nie za Piątka i Milika.
    • zbych22 Zgłoś komentarz
      Lider czwartej drużyny 2.Bundesligi. Niedługo Wasiek będzie domagał się powołań do kadry dla liderów 4 i 5 ligi polskiej.
      • gp56 Zgłoś komentarz
        Gdyby Kamiński był taki dobry to nie szwendałby się w 2 Bundeslidze
        • zbanowany Zgłoś komentarz
          On uprawia konfidentkę, robi wszystko by go związek zwolnił bo ma już korzystniejsze oferty z klubów a od nas chce przytulić odprawę. Bo na bank ma to w umowie. Jego powołania i decyzje
          Czytaj całość
          były irracjonalne.
          • Areccioni Zgłoś komentarz
            Nie miejcie pretensji do zjadacza makreli. Zrozumiał bardzo dobrze ze to Robert pierwszy, rządzi i dzieli. On jest tyko otoczka medialna. Z tego powodu, bywa w Polsce rzadziej niż
            Czytaj całość
            przedstawiciel marketów budowlanych, kasa leci, jest ok. Jeśli chce grać musi do siebie przekonać : Roberta, Wojtka, Grzesia. Wystarczy.
            • Legionowiak 3.0 Zgłoś komentarz
              Sousa pomija sporo piłkarzy! Życzę, żeby Portugalczyk się opamiętał i brał akurat tych, którzy naprawdę zasługują na grę w piłkarskiej Reprezentacji Polski!
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×