Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mecz Premier League przerwany!

Mecz Everton - Newcastle United nie dostarczył wielkich emocji sportowych, ale inne już tak! Miał dwie przerwy - jedną tradycyjną i jedną spowodowaną wtargnięciem kibica na boisko.

Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
Aktywista przyczepił się do słupka bramki podczas meczu Premier League Everton - Newcastle United Getty Images / Chris Brunskill/Fantasista / Aktywista przyczepił się do słupka bramki podczas meczu Premier League Everton - Newcastle United
To był początek drugiej połowy, na boisku działo się niewiele, ale ci, którzy przyszli na Goodison Park, zobaczyli coś, czego nie widzieli pewnie jeszcze nigdy.

Do jednej z bramek podbiegł kibic-aktywista, po czym przypiął swoją szyję opaską zaciskową do słupka. Na jego koszulce widniał napis "Just stop oil". Chodzi prawdopodobnie o protest związany z kryzysem klimatycznym. Podobne zdarzenie udaremniono w środę podczas meczu Arsenalu z Liverpoolem (0:2).

Służby zareagowały natychmiast, ale problem był duży, bo przecięcie opaski w pobliżu głowy niosło ryzyko urazu.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: zwariowana scena! Klubowa maskotka ruszyła do piłkarza

Całe zamieszanie trwało kilka minut, jeden z porządkowych pospieszył na miejsce zdarzenia z ogromnym sekatorem. Ostatecznie opaskę przecięto, a mężczyzna został zniesiony do tunelu i zapewne nieprędko pojawi się na jakimkolwiek angielskim stadionie.

Wydawało się, że nic ciekawszego w tym spotkaniu już nie zobaczymy. Walka była zacięta, lecz żadna z drużyn długo nie potrafiła strzelić gola. W końcówce Everton musiał być wyjątkowo czujny, bowiem w 83. minucie za ostry faul na Allanie Saint-Maximinie czerwoną kartkę otrzymał Allan.

"Sroki" nie wykorzystały gry w przewadze, sędzia doliczył niemal kwadrans, a ostatnie słowo sensacyjnie należało do "The Toffees". Przy naporze gości zespół Franka Lamparda wyprowadził zabójczą kontrę, w której Dominic Calvert-Lewin podał do Alexa Iwobiego, a były piłkarz Arsenalu pokonał Martina Dubravkę płaskim uderzeniem.

"Sroki" po raz drugi z rzędu przegrały po golu w końcówce (w niedzielę nie wytrzymały naporu Chelsea, również ulegając jej 0:1), mimo to i tak mają niezłą sytuację w tabeli i przewagę 6 pkt nad czwartkowym rywalem.

Sytuacja gospodarzy nieco się poprawiła. Everton przerwał serię czterech porażek z rzędu i odskoczył od strefy spadkowej. Teraz ma o 3 "oczka" więcej niż znajdujący się pod kreską Watford.

Everton - Newcastle United 1:0 (1:0) 1:0 - Alex Iwobi 90+9'


Czytaj także
:
Transfer z Warty Poznań do Arki Gdynia
Warta Poznań walczy o nowy stadion. Spotkanie na najwyższym szczeblu

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Czy Everton utrzyma się w Premier League?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (7)
  • Colorex Zgłoś komentarz
    Same pryszczate niedo*****e dzieci maja faze z tym klimatem...ten stres zle im na cerę dziala.hahahaha
    • Legionowiak 4.0 Zgłoś komentarz
      Zełenski chętnie weźmie tego chłopaka do Brygady Międzynarodowej i raz dwa nauczy się na Ukrainie życia!
      • Adela Rozen Zgłoś komentarz
        ""Sroki" po raz drugi z rzędu przegrały" - a o co tu chodzi ?
        • Mariusz 1972 Zgłoś komentarz
          A może trzeba by było zawiązać mu trytkę na jajkach, może by zaśpiewał falcetem.
          • pan wszystkich wszystkich panów Zgłoś komentarz
            Trzeba trytkę dociągnąć,żeby głowa się nie kiwała i po 25 sekundach przeciąć.
            • yes Zgłoś komentarz
              Ten protest można komentować - to jest mój komentarz. Pewnie dlatego, że jest odległy w kilometrach...
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×