KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Damian D. do wszystkiego się przyznał

Czwartek przyniósł poważne zmiany w śledztwie dot. Wisły Kraków. Były wiceprezes klubu Damian D. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów o charakterze gospodarczym. Dotychczas przesłuchano już 140 świadków.

Dawid Franek
Dawid Franek
Damian D Newspix / Piotr Łyczko / Na zdjęciu: Damian D.
Sprawa dot. Wisły Kraków ciągnie się już od 2018 roku. Wówczas atmosfera wokół klubu zrobiła się bardzo gorąca. Wszystko przez niefrasobliwe działania zarządu, któremu przewodziła Marzena S. Byłej prezes zostały postawione zarzuty o działanie na szkodę wierzycieli i brak zgłoszenia upadłości spółki. Zarzutami zostali także objęci inni członkowie zarządu klubu: Robert S., Tadeusz C. i Damian D.

Prokuratura ustaliła, że wszystkie wymienione osoby wyrządziły spółce szkody nawet na poziomie 10 mln złotych.

- Do popełnienia zarzuconych czynów o charakterze gospodarczym, na obecnym etapie śledztwa, przyznał się wyłącznie podejrzany Damian D. - przekazała Anna Marszałek, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Poznaniu, cytowana przez lovekrakow.pl.

Marszałek poinformowała jednocześnie, że w całej sprawie przesłuchano już 140 świadków. Trwa analiza materiału dowodowego, co sprawia, że nadal są prowadzone czynności procesowe. Śledztwo zostało przedłużone do 30 września.

Czytaj także:
Ukraina zagra w Polsce. Nadeszło potwierdzenie, w którym mieście

ZOBACZ WIDEO: Z Pierwszej Piłki #7: Kto zostanie mistrzem Polski, kto spadnie z Ekstraklasy?
Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (8)
  • Kobylak Zgłoś komentarz
    @Husarzyk: Naiwność -- Myślisz że to takie proste? Przez lata dopuszczano do władzy kibolskiej w klubie (i to nie jest jeden klub, są inne). Myślisz że policja i prokuratura o tym nie
    Czytaj całość
    wiedziały? Przecież nawet ucieczka Miśka była prosta, ktoś dał mu cynk. Korupcja jest wszechobecna. Ale tak z drugiej strony czy dziwisz się, że policjant, albo prokurator bierze łapówkę, gdy dostaje swoje kilkuletnie dochody w łapę a kasa potrzebna na dom pod miastem i samochód dla żony?
    • Husarzyk Zgłoś komentarz
      Bardzo dobrze, rozliczać mafię u Krakusów. Przyjaciele Miśka muszą trafić do więzienia
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×