Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
Liverpool FC
9' Sadio Mane 25' Andrew Robertson 36' Mohamed Salah 69' Mohamed Salah 87' Fabinho
Red Bull Salzburg
39' Hee-Chan Hwang 56' Takumi Minamino 60' Erling Haaland
4:3

Liverpool FC wygrał atrakcyjne spotkanie. W konfrontacji Red Bulla Salzburg ponownie padł grad bramek.

Liverpool. Schodzi: Mohamed Salah. Wchodzi: Naby Keita.

Doliczone trzy minuty.

Piłka w centrum boiska. Sędzia zastanawia się, o ile minut przedłużyć to atrakcyjne spotkanie. Czas pracuje na korzyść podopiecznych Juergena Kloppa.

Żółtą kartkę otrzymał Fabinho. To pierwsze indywidualne napomnienie.

Liverpool FC wymienia podań na własnej połowie. Adrian zaprosił przeciwników do wysokiego pressingu. Jakby opadli z sił przyjezdni, a może jest to wyłącznie złudzenie i zasłona dymna.

Jakby ostrożniej gospodarze nauczeni doświadczeniem, ale Red Bulla Salzburg nie można skreślać. Organizuje się on do kolejnych ataków.

Red Bull. Schodzi: Zlatko Junuzović. Wchodzi: Majeed Ashimeru.

Masaya Okugawa szarżował w polu karnym przeciwnika. Jego płaskie uderzenie było prosto w bramkarza i Adrian nie miał prawa popełnić błędu.

Kapitalne widowisko i jeszcze kilkanaście minut niepewności dla kibiców na Anfield. Liverpool FC jest na prowadzeniu, ale już raz stracił ogromną zaliczkę.

Red Bull. Schodzi: Dominik Szoboszlai. Wchodzi: Masaya Okugawa.

Gol! Strzelił Mohamed Salah. Asystował mu Roberto Firmino. 

Liverpool FC ponownie na prowadzeniu. Obudzili się gospodarze i zadali czwarty cios swojemu przeciwnikowi. Mohamed Salah uniknął spalonego, a Roberto Firmino asystował już przy trzecim trafieniu w tym spotkaniu. Nie wypada nie korzystać z takich dograń. Red Bull na pewno nie podda się po tym ciosie.

Kapitalna postawa gości. Nawet przy skrajnie niekorzystny wyniku.

 

   

Nie może się zorganizować do ataku drużyna z Anglii. Kompletnie zdezorganizowani podopieczni Juergena Kloppa, a Niemiec próbuje ratować sytuację zmianami.

Liverpool. Schodzi: Jordan Henderson. Wchodzi: James Milner.

Gol! Strzelił Erling Braut Haaland. Asystował mu Takumi Minamino. 

Red Bull Salzburg odrobił trzy gole straty na Anfield. Kapitalny poscig przyjezdnych, a obrona Liverpool FC jest w katastrofalnym stanie. Krótko po wejściu z ławki rezerwowych na boisko Erling Braut Haaland wepchnął piłkę z bliska do siatki po podaniu Takumiego Minamino wzdłuż linii bramkowej.

Dominik Szoboszlai na spalonym. Przynajmniej zdaniem sędziego asystenta. Nie zmienia to faktu, że obrona Liverpool FC została ponownie rozmontowana, a skrzydłowy Red Bulla Salzburg oddał uderzenie z bliska nieznacznie obok słupka. Pachnie wyrównaniem.

Red Bull. Schodzi: Patson Daka. Wchodzi: Erling Braut Haaland.

Gol! Strzelił Takumi Minamino. Asystował mu Hee-Chan Hwang. 

Juergen Klopp zacisnął zęby i wygląda na niezadowolonego z tego, co wydarzyło się przed momentem. Gol kontaktowy. Za wesoło zrobiło się na murawie, a Red Bull Salzburg absolutnie nie rezygnuje z możliwości zapunktowania. Takumi Minamino był sam w polu karnym obrońcy trofeum i złożył się do strzału z powietrza po dośrodkowaniu Hee-Chan Hwanga.

 

Georginio Wijnaldum dostał podanie od Sadio Mane będąc kilkanaście metrów od bramki Cicana Stankovicia i strzelił obok słupka.

Akcja The Reds przegrana przez lewe skrzydło z wykorzystaniem Jordana Hendersona. Pogubili się tym razem podopieczni Juergena Kloppa i pozwolili na skuteczny powrót swoim przeciwnikom.

Znowu to samo. Patson Daka zaatakował Adriana, który miał piłkę pod nogami. Tym razem Hiszpan był w opałach, ponieważ napastnik Red Bulla Salzburg dopadł do futbolówki i sytuacyjnie strzelił nieznacznie obok słupka.

Piłkarz Red Bulla dobiegł do Adriana, ale ten nie spanikował i wyekspediował piłkę z własnego pola karnego. Red Bull dzięki bramce Hee-Chan Hwanga ma jeszcze szansę na zapunktowanie.

Druga połowa.

Mohamed Salah autorem na razie ostatniego gola dla The Reds w tym meczu.

 

Czy po przerwie padną kolejne gole?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Red Bull Salzburg latem zmierzył się z innym mocarzem Realem Madryt.

 

Liverpool FC wyraźnie bliżej zwycięstwa w ofensywnym meczu.

Patson Daka upadł blisko linii pola karnego gospodarzy, ale sędzia nie gwizdnął i nie podyktował rzutu wolnego dla Red Bulla Salzburg w bardzo korzystnym dla niego miejscu boiska.

Już cztery gole w Liverpoolu. Po tych drużynach można było spodziewać się ofensywnego futbolu i nie rozczarowują. Jeszcze nie skończyła się nawet pierwsza połowa.

Gol! Strzelił Hee-Chan Hwang. Asystował mu Enock Mwepu. 

Pierwszy gol w historii wypraw Red Bulla Salzburg do Anglii. Po trzecim trafieniu stracili gdzieś koncentrację gospodarze i przymierzył do ich bramki ten, który imponował aktywnością od pierwszych minut. Hee-Chan Hwang skorzystał z podania Enocka Mwepu i znalazł sposób na pokonanie Adriana. Wcześniej ograł jak juniora Virgila Van Dijka. Jeszcze może być interesująco na Anfield.

Gol! Strzelił Mohamed Salah. Asystował mu Roberto Firmino. 

Skuteczni, groźni, nieustępliwi. Liverpool FC powiększył przewagę dzięki Mohamedowi Salahowi. Nie była to trudna do wykończenia sytuacja podbramkowa, ale Egipcjanin wiedział, gdzie musi być, żeby wpakować piłkę do siatki. Trafiła ona pod jego nogi po niefortunnej interwencja Cicana Stankovicia.

Liverpool FC wyprowadził szybki kontratak, jednak Cican Stanković nie musiał tym razem interweniować.

Przyjemna gra The Reds i dostali już pewnie dużo komplementów, ale Red Bull Salzburg nie zamierza pakować się do samolotu po dwóch kwadransach. Ekipa z alpejskiego kraju naciska na faworyta i od czasu do czasu podnosi temperaturę w jego polu karnym.

Jeszcze nie wywiesili białej flagi przyjezdni. Takumi Minamino dostał podanie w pole karne faworyta i zatrudnił Adriana płaskim strzałem. Hiszpan odbił futbolówkę na korner.

Mohamed Salah chybił w sytuacji sam na sam z Cicanem Stankoviciem. Mogła być trzecia bramka dla przedstawiciela Premier League po kolejnym eleganckim ataku. Świetnie rozgrywają piłkę gospodarze, a ekipa z Salzburga na razie jest bezradna.

Andrew Robertson z golem i pachnie na razie wysokim zwycięstwem zespołu z Anfield.

 

   

Gol! Strzelił Andrew Robertson. Asystował mu Trent Alexander-Arnold. 

Piękna akcja. Naprawdę dłonie składają się do oklasków, kiedy obserwuje się podopiecznych Juergena Kloppa i sposób, w jaki budują swoje ataki na połowie Red Bulla Salzburg. Futbolówka została sprawnie przetransportowana na prawe skrzydło, skąd płasko dośrodkował Trent Alexander-Arnold. W tempo wbiegł pod bramkę Andrew Robertson i uderzeniem z bliska podwoił przewagę Liverpool FC. Sprawnie to idzie gospodarzom.

Tak świętowali The Reds późną jesienią. Na razie mogą się cieszyć z prowadzenia w pierwszym meczu Ligi Mistrzów na własnym stadionie.

 

Kolejna akcja The Reds. Futbolówka odskoczyła od Roberto Firmino, a że był osaczony przez przeciwników, nie miał drugiej szansy na oddanie strzału w kierunku bramki Cicana Stankovicia.

Odważnie rozpoczęli piłkarze z Salzburga, ale potęgują się ich problemy z utrzymaniem się przy futbolówce na połowie przeciwnika. Tymczasem Liverpool FC atakuje, a Mohamed Salah wywalczył wskutek swojego dryblingu rzut rożny.

Hee-Chan Hwang miał blisko siebie Joe Gomeza, który utrudnił opanowanie piłki po crossowym podaniu na skrzydło. Red Bull Salzburg po dłuższej nieobecności był na połowie angielskiego zespołu.

Świetnie ułożyli to spotkanie gospodarze i pozostają na połowie przeciwnika. Minuty po zmianie rezultatu bywają trudne zarówno dla strzelającego, jak i dla tracącego zespołu. W tym przypadku wyraźnie lepiej czują się The Reds.

Sadio Mane wbiegł w odpowiednim momencie w pole karne przeciwnika i po wymianie podań dał prowadzenie gospodarzom.

 

   

Gol! Strzelił Sadio Mane. Asystował mu Roberto Firmino. 

Kolejna akcja przedstawiciela Premier League i jest jego pierwsza bramka w nowej edycji Ligi Mistrzów. Ładna kombinacja podań, szybko przeprowadzona akcja i Sadio Mane posłał piłkę między nogami Cicana Stankovicia do sieci.

Niebezpieczna piłka w pole karne przyjezdnych i szczęśliwie interweniował tam Cican Stanković. Roberto Firmino jakby zaskoczony, że futbolówka ominęła defensorów Red Bulla Salzburg i nie znalazł sposobu na skierowanie futbolówki do bramki Red Bulla Salzburg.

Ponownie piłkarze z Austrii na połowie przeciwnika. Próbowali zaskoczyć obrońcę trofeum z rzutu wolnego. Zasygnalizowali jeden z przygotowanych na treningach wariantów, ale poradzili sobie podopieczni Juergena Kloppa.

Bije brawo swoim podopiecznym trener Red Bulla Salzburg. Hee-Chan Hwang uruchomił Takumiego Minamino, a ten uderzył zza pola karnego nieznacznie obok bramki strzeżonej przez Adriana.

Gospodarze grają w tradycyjnych czerwonych strojach i to oni przystąpili do ataku na grających w czarnych koszulkach i spodenkach zawodników Red Bulla Salzburg.

Pierwszy gwizdek na Anfield.

Piłkarze na murawie i gotowi do rozpoczęcia starcia.

Czy Liverpool FC wygra mecz z Red Bullem Salzburg?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Liverpool FC prowadzi w Premier League. Marzy o obronie trofeum w Lidze Mistrzów.

 

 

Tak piłkarze z Salzburga witali się z Liverpoolem.

 

Sędzia: Andreas Ekberg (Szwecja)

Przygotowania The Reds do meczu.

 

 

Drużyna z Liverpoolu wygrała cztery z sześciu dotychczasowych meczów z przeciwnikami z Austrii. Z kolei Red Bull nawet nie strzelił gola w swoich dwóch wcześniejszych wyprawach do Anglii.

Liverpool FC jest liderem Premier League. The Reds wygrali siedem spotkań z rzędu, grają skutecznie i punktują. W europejskich pucharach są niepokonani na własnym stadionie od 22 meczów. To imponujący wynik.

Premiera Red Bulla Salzburg w Lidze Mistrzów wypadła bardzo okazale. Austriacka drużyna zagrała na własnym stadionie z KRC Genk i rozbiła przeciwnika 6:2. Erling Braut Haland radził sobie znakomicie z obrońcami i strzelił trzy gole.

Liverpool FC zamierza odrobić stratę poniesioną w Neapolu. Drużyna prowadzona przez Juergena Kloppa przegrała pierwszy mecz fazy grupowej Ligi Mistrzów 0:2 z SSC Napoli. W intensywnym pojedynku nie potrafiła skierować piłki do bramki Alexa Mereta, a w końcówce straciła gole po strzałach Driesa Mertensa i Fernando Llorente.

>
Zobacz również
    Liverpool FC Liverpool FC Red Bull Salzburg Red Bull Salzburg
    Skład podstawowy
    1 Cican Stanković
    43 Rasmus Kristensen
    6 Jerome Onguene
    39 Maximilian Woeber
    17 Andreas Ulmer
    18 Takumi Minamino 56' 60'
    45 Enock Mwepu 39'
    16 Zlatko Junuzović 78'
    14 Dominik Szoboszlai 71'
    20 Patson Daka 57'
    9 Hee-Chan Hwang 39' 56'
    Rezerwowi
    31 Carlos Miguel Coronel
    4 Majeed Ashimeru 78'
    7 Sekou Koita
    15 Andre Ramalho
    25 Patrick Farkas
    30 Erling Haaland 60' 57'
    37 Masaya Okugawa 71'
    Dyscyplina Piłka nożna
    Rozgrywki Liga Mistrzów
    Lokalizacja Liverpool
    Grupa Grupa E
    Stadion Stadion Anfield w Liverpoolu
    Data i godzina 02 Października 2019, 21:00
    Zobacz również