Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
Widzew Łódź
32' Merveille Fundambu 39' Merveille Fundambu 54' Krystian Nowak 58' Marcin Robak 80' Łukasz Kosakiewicz 86' Daniel Mąka
Stomil Olsztyn
70' Jakub Mosakowski 86' Serafin Szota
2:0

Ostatni gwizdek sędziego Łukasza Szczecha. Widzew Łódź dyktował warunki rywalizacji od początku meczu i zasłużenie odniósł pierwsze zwycięstwo po powrocie na zaplecze PKO Ekstraklasy. Do wyniku 2:0 doprowadzili swoimi uderzeniami Merveille Fundambu i Marcin Robak.

Widzew Łódź. Schodzi: Merveille Fundambu. Wchodzi: Michael Ameyaw.

Doliczony czas - trzy minuty.

Agresywne przewinienie Daniela Mąki. Łukasz Szczech postanowił upomnieć słownie zawodnika po faulu na Damianie Sierancie. Groziło mu przedwczesne opuszczenie boiska z powodu drugiego żółtego i w konsekwencji czerwonego kartonika.

Żółtą kartkę otrzymał Daniel Mąka za ostry faul.

Żółtą kartkę otrzymał Serafin Szota za faul na Filipie Bechcie.

Nie spieszy się gospodarzom. Pięć minut podstawowego czasu i odrobina doliczonego dzieli Widzew Łódź od pierwszego zwycięstwa po powrocie na zaplecze PKO Ekstraklasy.

Merveille Fundambu przypomniał o sobie. Dwie sytuacje podbramkowe wykreowane przez Widzew Łódź w chaosie i w dużej mierze dzięki Kongijczykowi. Ostatecznie pokonać Vjaceslavsa Kudjavcevca nie udało się pokonać ani Krystianowi Nowakowi, ani Karolowi Czubakowi.

Żółtą kartkę otrzymał Łukasz Kosakiewicz za ostre przewinienie na własnej połowie.

Stomil Olsztyn. Schodzi: Koki Hinokio. Wchodzi: Jakub Brdak.

Akcja łodzian przerwana przez sędziego asystenta, który zasygnalizował spalonego. Odrobinę za wcześnie wystartował do podania Karol Czubak i znalazł się za plecami obrońców z Olsztyna.

Kwadrans do końca podstawowego czasu. Stomil Olsztyn nie daje swoim kibicom powodu do optymizmu. Podopieczni Adama Majewskiego przenieśli ciężar gry w pobliże pola karnego Widzewa Łódź, ale niezmiennie zanosi się na czyste konto Miłosza Mleczki.

Widzew Łódź. Schodzi: Marcin Robak. Wchodzi: Karol Czubak.

Żółtą kartkę otrzymał Jakub Mosakowski za brzydkie przewinienie.

Mateusz Michalski wywalczył w tym spotkaniu rzut karny i przeprowadza kolejne ataki w kierunku bramki Vjaceslavsa Kudrjavcevsa. Jego uderzenie było niecelne i tym razem golkiper zespołu z Warmii nie musi wyciągać piłki z siatki.

Akcja dwóch na jednego w wykonaniu łodzian. Marcin Robak wybiegł przeciwko defensorowi Stomilu Olsztyn wspólnie z Dominikiem Kunem. Zmiennik miał możliwość strzelenia gola swojemu byłemu klubowi, jednak nie wystartował w odpowiednim momencie do podania weterana.

Adam Majewski wprowadził w przerwie dwóch zawodników z ławki rezerwowych, ale nie widać nowej jakości w działaniach Stomilu Olsztyn. Dopiero po drugim trafieniu Widzewa Łódź widać delikatne ożywienie po stronie zespołu z Warmii, który ryzykuje.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: najpierw gol, a potem salto. Zobacz wyjątkową "cieszynkę"

Marcin Robak podwoił prowadzenie zespołu z Łodzi. Beniaminek blisko pierwszego zwycięstwa w sezonie.

 

   

Gol! Strzelił Marcin Robak. 

Bezbłędne wykonanie rzutu karnego po faulu na Mateuszu Michalskim. Marcin Robak nie miał problemu z wymanewrowaniem i pokonaniem Vjaceslavsa Kudrjavcevsa. 2:0 dla Widzewa Łódź, który dużymi krokami przybliża się do zwycięstwa.

 

Rzut karny dla Widzewa Łódź po przewinieniu na Mateuszu Michalskim. Faulował Wiktor Biedrzycki. Pomocnik zbiera gratulację za wywalczenie jedenastki.

Żółtą kartkę otrzymał Krystian Nowak za ostre przewinienie.

Korner dla Widzewa Łódź po tym jak Vjaceslavs Kudjavcevs nieomal przepuścił sunącą po murawie piłkę do własnej bramki. W statystyce rzutów rożnych jest 6:0 dla beniaminka. Dotąd rosłym zawodnikom zespołu prowadzonego przez Enkeleida Dobiego nie udało się zaskoczyć Stomilu Olsztyn.

Na razie Widzew Łódź pozostaje stroną inicjującą kolejne ataki. Akcja Merveille'a Fundambu zakończyła się strzałem Dominika Kuna. Były zawodnik między innymi Stomilu Olsztyn zastąpił bezproduktownego Henrika Ojameę.

Druga połowa spotkania. Pierwsza wyraźnie ze wskazaniem na Widzew Łódź. Najbliższe 45 minut pokaże, czy Stomil Olsztyn stać na odpowiedzenie atakami i przynajmniej wyrównanie.

Stomil Olsztyn. Schodzi: Nikita Kovalonoks. Wchodzi: Jurich Carolina.

Stomil Olsztyn. Schodzi: Jakub Staszak. Wchodzi: Jakub Mosakowski.

Czy Stomil Olsztyn wyrówna po przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Widzew Łódź prowadzi po pierwszej połowie.

 

ZOBACZ WIDEO: Reprezentanci Polski grają lepiej w klubach, niż w kadrze narodowej. O co tutaj chodzi? "To jest jedyne wytłumaczenie"

Widzew Łódź prowadzi po 45 minutach i jednej doliczonej. Merveille Fundambu zachwycił swoim ekwilibrystycznym uderzeniem i pozwala podopiecznym Enkeleida Dobiego zastanowić się w przerwie nad utrzymaniem zaliczki. Stomil Olsztyn nie zaproponował wiele ciekawego w pierwszej połowie.

Doliczona minuta.

Patryk Mucha był na zamknięciu i starał się strzelić gola po dośrodkowaniu. Futbolówka poleciała za wysoko i nie musiał interweniować Vjaceslavs Kudjavcevs w bramce Stomilu Olsztyn.

Po strzale tego zawodnika Widzew Łódź ma czego bronić.

 

Ostatnie minuty rywalizacji w pierwszej połowie spotkania. Widzew Łódź nie cofnął się, a Stomil Olsztyn nie potrafi zorganizować się nadal do ataku pomimo niekorzystnego położenia. Mało widać ustawionego na desancie gości Nikitę Kovalonoksa.

Żółtą kartkę otrzymał Merveille Fundambu za faul na Macieju Spychale.

Po zmianie wyniku była jedna szansa na wyrównanie, ale niewielka i Stomil Olsztyn oddał niecelne uderzenie. Poza tym przerwa w grze spowodowana urazem brzydko sfaulowanego Mateusza Michalskiego.

Merveille Fundambu z pierwszym golem na szczeblu centralnym.

 

   

Gol! Strzelił Merveille Fundambu. Asystował mu Patryk Mucha. 

Widzew Łódź na prowadzeniu. Rzetelnie wypracowana zaliczka przez gospodarzy. Marveille Fundambu był aktywny od początku meczu i strzelił gola w efektowny sposób! To musiało się podobać. W pewnym momencie wydawało się, że Stomil Olsztyn zażegnał niebezpieczeństwo, ale był jeszcze Kongijczyk i swoim uderzeniem przewrotką z linii pola karnego otworzył wynik. Magia przy Alei Piłsudskiego.

Dwa kwadranse rywalizacji za zawodnikami i nie jest to spotkanie wypełnione sytuacjami podbramkowymi. W strzałach celnych 2:0, a Vjaceslavsa Kudjavcevsa starali się pokonać Mateusz Możdżeń oraz Merveille Fundambu.

Stomil Olsztyn zaatakował i po raz pierwszy próbował zagrozić bramce Widzewa Łódź. Sam van Huffel strzelił niedokładnie po dośrodkowaniu Kokiego Hinokio. Tylko ostrzeżenie dla beniaminka.

Merveille Fundambu powstrzymał przewinieniem Macieja Spychałę. Brawa z trybun dla ofensywnego pomocnika Widzewa Łódź, który agresywnie zahamował rodzący się kontratak Stomilu Olsztyn.

Merveille Fundambu i drugie celne uderzenie Widzewa Łódź. Efektowne przyspieszenie Kongijczyka podsumowane strzałem i w bramce Stomilu Olsztyn musiał wykazać się Vjaceslavs Kudrjavcevs. Korner po interwencji młodzieżowego reprezentanta Łotwy.

Dośrodkowanie Łukasza Kosakiewicza zatrzymane przez Jonatana Strausa. Futbolówka została zebrana przez Mateusza Możdżenia, którego uderzenie z dystansu w rękawice Vjaceslavsa Kudrjavcevsa było pierwszym celnym w meczu.

Chaos w poczynaniach obu jedenastek. Jeżeli ich ataki wyglądają obiecująco, to głównie od jednego pola karnego do drugiego. Na dodatek futbolówka stosunkowo często zmienia właściciela wskutek banalnych pomyłek.

ZOBACZ WIDEO: Bundesliga. Robert Lewandowski z nowym celem na kolejny sezon. "Ma coś do udowodnienia"

Marcin Robak ponownie blokowany. Tym razem nie ominął młodego Jakuba Staszaka i nie dopadł do futbolówki po dograniu Mateusza Możdżenia. Doświadczonego napastnika czekają twarde boje z zawodnikami Stomilu Olsztyn.

Damian Byrtek znalazł się w odpowiednim miejscu własnego pola karnego. Jego interwencja poskutkowała rzutem rożnym Widzewa Łódź. Dośrodkowanie Łukasza Kosakiewicza nie trafiło do staranowanego Marcina Robaka. Za zawodnikami kwadrans rywalizacji.

Chorągiewka sędziego asystenta w górze z powodu spalonego Sama van Huffela. Stomil Olsztyn podjął próbę przedostania się w pobliże bramki strzeżonej przez Miłosza Mleczkę. To sygnał, że goście zaczynają grać odważniej po kilkunastu minutach spędzonych w defensywie.

Były już dwa stałe fragmenty gry w pobliżu szesnastki zespołu z Warmii. Za ich wykonanie zabierał się Łukasz Kosakiewicz, którego wrzutki były poskramiane przez odpowiednio rozstawionych podopiecznych Adama Majewskiego.

Merveille Fundambu zatańczył z przeciwnikami w pobliżu pola karnego przyjezdnych i nieomal z dośrodkowania kreatywnego pomocnika skorzystał Marcin Robak. Niemal nieustannie stroną inicjującą ataki jest Widzew Łódź, a Stomil Olsztyn pozbywa się piłki w ekspresowym tempie.

Wznowienie z rzutu wolnego w wykonaniu Łukasza Kosakiewicza. Piłka po dośrodkowaniu spadła na głowie defensora Stomilu Olsztyn, a zebrana przed polem karnym przez Krystiana Nowaka została kopnięta bardzo niedokładnie.

Piłka uciekła poza boisko gospodarzom i gra została wznowiona od bramki przez Vjaceslavsa Kudrjavcevsa. Po chwili ponownie niesieni dopingiem łodzianie i Merveille Fundambu wywalczył rzut wolny w pobliżu pola karnego Stomilu Olsztyn.

Pierwsze ataki na początku meczu przeprowadzone przez Widzew Łódź. Wrzutka Łukasza Kosakiewicza została poskromiona przez Wiktora Biedrzyckiego, a ponowienie akcji zostało przerwane gwizdkiem przez sędziego Łukasza Szczecha z powodu zagrania ręką Henrika Ojamyy.

Początek konfrontacji w Łodzi i sobotniego grania na zapleczu PKO Ekstraklasy. Pojedynek Widzewa ze Stomilem jest pod hasłem "przełamanie". Dotąd oba kluby nie mają się absolutnie czym pochwalić w tym sezonie.

Czy Widzew Łódź wygra mecz ze Stomilem Olsztyn?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: najpierw gol, a potem salto. Zobacz wyjątkową "cieszynkę"

Poznaj najlepszych pierwszoligowców poprzedniej kolejki.

 

Stomil nie imponuje skutecznością na początku sezonu.

 

Stomil Olsztyn również rozegrał spotkanie w środku tygodnia. Klub z Warmii został pokonany 0:1 na własnym stadionie przez Odrę Opole. Nie potrafił odpowiedzieć na gola strzelonego w pierwszej połowie przez Dawida Korta.

W takich okolicznościach Widzew przegrał derby Łodzi.

 

W poprzednim meczu Widzew został pokonany przez ŁKS. Do bramki debiutującego w prestiżowych derbach Miłosza Mleczki oddali uderzenia piłkarze o głównie defensywnych zadaniach Maksymilian Rozwandowicz oraz Adrian Klimczak.

Kolejka rozpoczęła się w piątek w Gdyni. Arka pokonała już trzeciego przeciwnika, a Miedź Legnica została zdemolowana aż 0:4. Do bramki podopiecznych Jarosława Skrobacza oddał dwa uderzenia Mateusz Żebrowski, a po jednym golu dołożyli Maciej Jankowski oraz Juliusz Letniowski.

 

Sędzia: Łukasz Szczech (Warszawa)

Pierwszoligowa sobota rozpocznie się na stadionie Widzewa Łódź. Podopieczni Enkeleida Dobiego zmierzą się w swoim czwartym meczu po awansie na zaplecze PKO Ekstraklasy ze Stomilem Olsztyn, a ich celem jest wciąż odniesienie pierwszego zwycięstwa.

>
Zobacz również
    Widzew Łódź Widzew Łódź Stomil Olsztyn Stomil Olsztyn
    Skład podstawowy
    1 Miłosz Mleczko
    3 Filip Becht
    7 Henrik Ojamaa 46'
    9 Marcin Robak 58' 73'
    15 Krystian Nowak 54'
    19 Patryk Mucha 32'
    23 Łukasz Kosakiewicz 80'
    27 Daniel Tanżyna
    30 Mateusz Możdżeń 90+1'
    70 Merveille Fundambu 32' 39' 90+1'
    77 Mateusz Michalski 73'
    Rezerwowi
    24 Wojciech Pawłowski
    2 Michał Grudniewski
    4 Sebastian Rudol 90+1'
    17 Robert Prochownik
    18 Daniel Mąka 86' 73'
    22 Dominik Kun 46'
    29 Michael Ameyaw 90+1'
    68 Karol Czubak 73'
    95 Patryk Stępiński
    Skład podstawowy
    1 Vjaceslavs Kudrjavcevs
    6 Jonatan Straus
    8 Maciej Spychała 69'
    16 Koki Hinokio 79'
    18 Janusz Bucholc 79'
    21 Nikita Kovalonoks 46'
    22 Jakub Staszak 46'
    24 Sam van Huffel
    27 Damian Byrtek
    44 Serafin Szota 86'
    97 Wiktor Biedrzycki
    Rezerwowi
    82 Piotr Skiba
    4 Jakub Mosakowski 70' 46'
    5 Grzegorz Lech 69'
    17 Maciej Serbintowicz
    23 Jurich Carolina 46'
    30 Damian Sierant 79'
    32 Ingo van Weert
    55 Jakub Brdak 79'