Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe
Juventus FC
35' Cristiano Ronaldo 80' Danilo 90+2' Alvaro Morata 90+3' Federico Chiesa
Ferencvarosi TC
19' Myrto Uzuni 67' David Siger
2:1
Obejrzyj wideo Ukryj wideo

Juventus FC zagwarantował sobie awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów i to bez wątpienia największy plus wieczoru dla gospodarzy. Styl zwycięstwa 2:1 z Ferencvarosi TC pozostawiał dużo do życzenia. Fakt, podopieczni Andrei Pirlo przeważali pod względem posiadania piłki, ale kreowanie sytuacji podbramkowych przychodziło im z trudem. Decydującego gola strzelił Alvaro Morata w doliczonym czasie, a pomógł mu błąd bramkarza Denesa Dibusza.

Żółtą kartkę otrzymał Federico Chiesa za niesportowe zachowanie.

Gol! Strzelił Alvaro Morata. Asystował mu Juan Cuadrado. 

Trafienie w doliczonym czasie Juventusu. Przypomina się kadencja Massimiliano Allegrego w Turynie. Takie końcówki to przecież była specjalność jego zespołu. Alvaro Morata został pozostawiony bez opieki i główkował po dośrodkowaniu Juana Cuadrado. Nie popisała się defensywa Ferencvarosi TC, ale przede wszystkim Denes Dibusz. Golkiper powinien sparować piłkę, a tymczasem pogubił się na linii i praktycznie wrzucił ją sobie do bramki. Komplet punktów dla Bianconerich dzięki skutecznemu rzutowi na taśmę!

Doliczone cztery minuty.

Podeszli wysokim pressingiem piłkarze z Budapesztu, więc co do przygotowania kondycyjnego przyjezdnych nie można mieć jakiegokolwiek zarzutu. Juventus poradził sobie, ale wykreowanie sytuacji podbramkowej było już większym problemem.

Przewinienie Adriena Rabiota blisko pola karnego przeciwnika. Ferencvarosi TC zapewne nie będzie spieszyć się z ponowym wprowadzeniem futbolówki do gry. Brakuje kilku minut do zanotowania całkiem wartościowego remisu w Turynie.

Juventus FC. Schodzi: Arthur Melo. Wchodzi: Aaron Ramsey.

Uderzenie z dystansu Rodrigo Bentancura. Pachniało efektownym trafieniem śrokowego pomocnika, jednak jego próba z półwoleja została poskromiona przez wygimnastykowanego Denesa Dibusza.

Żółtą kartkę otrzymał Danilo za przewinienie w powietrzu.

Czas ucieka nieubłaganie gospodarzom. Ponownie wymiana podań na połowie skoncentrowanych na zachowaniu remisu przyjezdnych. Brakuje w tym wszystkim elementu przyspieszenia. Były co prawda po potrójnej zmianie sytuacje podbramkowe Dejana Kulusevskiego oraz Alvaro Moraty, ale niezmiennie Juventus nie potrafi zapracować na pochwały.

Pierwsza szansa Alvaro Moraty. Było blisko prowadzenia Juventusu! Podanie prostopadłe przechwycone w polu karnym przez reprezentanta Hiszpanii, ale swoim płaskim uderzeniem trafił wyłącznie w słupek bramki strzeżonej przez Denesa Dibusza. Odetchnęli podopieczni Serhija Rebrowa.

Ferencvarosi TC. Schodzi: David Siger. Wchodzi: Aissa Laidouni.

Ferencvarosi TC. Schodzi: Gergo Lovrencsics. Wchodzi: Endre Botka.

Podanie crossowe wrzucone na prawe skrzydło za plecy obrońców Ferencvarosi TC. Nie udało się tam dogonić futbolówki obdarzonemu nieprzeciętnym przyspieszeniem Juanowi Cuadrado.

Ferencvarosi TC. Schodzi: Tokmac Nguen. Wchodzi: Franck Boli.

Ferencvarosi TC. Schodzi: Ołeksandr Zubkow. Wchodzi: Isael.

Cristiano Ronaldo złapał się za głowę po zmarnowaniu genialnej sytuacji podbramkowych. Portugalczyk już ominął Denesa Dibusza i w pewnym momencie zanosiło się na uderzenie do odsłoniętej bramki. Futbolówka została jednak za plecami rozpędzonego gwiazdora Juventusu i nie zdołał jej umiejętnie kopnąć.

Żółtą kartkę otrzymał David Siger za przewinienie na Dejanie Kulusevskim.

Poważne posiłki dostała ofensywa Juventusu. Za jednym zamachem zostało wprowadzonych trzech naładowanych energią i klasowych zawodników. Pytanie, czy to wystarczy do przedarcia się przez szyki obronne Ferencvarosi TC.

Juventus FC. Schodzi: Paulo Dybala. Wchodzi: Alvaro Morata.

Możliwość odzyskania prowadzenia przez Ferencvarosi TC. Podanie prostopadłe w pobliże bramki Wojciecha Szczęsnego, którego wyręczył Danilo. Interwencja Brazylijczyka i przyjezdni musieli zadowolić się wywalczeniem rzutu rożnego.

Aktualny wynik sprawia, że Juventus będzie jedną nogą w fazie pucharowej Ligi Mistrzów, ale jeszcze nie na sto procent. Inna sprawa, że wypadałoby przypieczętować awans bardziej przekonującym występem niż to, co wydarzyło się przez godzinę.

Pierwsza po przerwie akcja przeprowadzona w kierunku bramki Wojciecha Szczęsnego. Ferencvarosi TC niewiele ciekawego zaproponowało, a na domiar złego dla siebie otworzyło szansę na przeprowadzenie kontrataku Paulo Dybali. Argentyńczyk został powstrzymany w ostatnim momencie rozpaczliwym wślizgiem.

Ponad 60 procent posiadania piłki po stronie Juventusu, który aktualnie wymianą krótkich podań szuka sposobu na zmuszenie do kapitulacji po raz drugi Denesa Dibusza. Na ławce rezerwowych gospodarzy oczekują na swoją szansę między innymi Alvaro Morata oraz Dejan Kulusevski.

Przewinienie Laszy Dwaliego na Paulo Dybali. Otworzyła się szansa na pokonanie Denesa Dibusza uderzeniem z rzutu wolnego. Za wykonanie stałego fragmentu gry zabrał się Cristiano Ronaldo i potężnie huknął prosto w mur. Zmarnowana okazja przez Bianconerich.

Futbolówka trafiła na prawe skrzydło do Cristiano Ronaldo, który swoim dryblingiem nie zyskał przestrzeni. Portugalczyk tym razem nie miał miejsca ani do wykonania dośrodkowania, ani do oddania uderzenia, tylko wpadł na twardo stojącego na nogach defensora.

Ponownie wymiana podań na obrzeżach pola karnego przeciwnika. Postanowił to przyspieszyć Federico Bernardeschi, który zaprezentował się bardzo dobrze w poprzednim, wygranym 2:0 meczu z Cagliari. Jego uderzenie przed momentem zostało powstrzymane blokiem przez Laszę Dwaliego.

W posiadaniu futbolówki podopieczni Andrei Pirlo, ale kolejne ich rozegranie bez odpowiedniej energii, prędkości oraz pomysłu. Na zakończenie futbolówka została wyłapana przez skoncentrowanego po powrocie z szatni na boisko Denesa Dibusza.

Rozpoczęła się druga połowa i podstawowe pytanie brzmi, czy Juventus będzie w stanie zdominować wydarzenia na boisku po przerwie. Może to jednak dzień, który należy do Ferencvarosi TC i odniesie on historyczne dla siebie zwycięstwo w twierdzy mistrza Włoch. Przekonamy się.

Do przerwy remis w Turynie.

 

Czy Juventus zdobędzie prowadzenie po przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Nadspodziewanie wyrównana rywalizacja w Turynie. Andrea Pirlo został pokazany w końcówce pierwszej połowy przez osobę realizującą transmisję i wyglądał na zdegustowanego. Juventus co prawda odpowiedział golem na 1:1 Cristiano Ronaldo na wcześniejsze trafienie Myrto Uzuniego, ale zdobyć prowadzenia przed przerwą nie zdołał.

Doliczone dwie minuty.

Korner dla Juventusu. Przez moment wydawało się, że przekombinowane rozegranie nie przyniesie żadnej korzyści, ale zostało przynajmniej podsumowane uderzeniem z dystansu ponad poprzeczką w bramce Denesa Dibusza.

Cristiano Ronaldo doprowadził do remisu 1:1.

 

   

Gol! Strzelił Cristiano Ronaldo. Asystował mu Juan Cuadrado. 

Obudzili się Bianconeri, a w ich szeregach ten, który z reguły daje o sobie znać czymś błyskotliwym w trudnych dla zespołu momentach. Cristiano Ronaldo ułożył sobie piłkę na lewej stopie przed polem karnym przeciwnika i pokonał Denesa Dibusza płaskim uderzeniem z dystansu. Asysta trafiła na konto Juana Cuadrado, ale 95 procent gola to zasługa Portugalczyka. Juventus dopadł przeciwnika jeszcze w pierwszej połowie.

Ponad dwa kwadranse spędzone na boisku przez obie drużyny i zdecydowanie bardziej powinni być zadowoleni z siebie przyjezdni. Potrafili oni strzelić gola, są w stanie od czasu do czasu kąsać swoimi atakami, a na dodatek nie dopuszczają do licznych uderzeń na bramkę Denesa Dibusza.

Juan Cuadrado wywalczył korner dla Juventusu. Sędziego nie przekonali swoimi żywiołowymi protestami piłkarze Ferencvarosi TC. Po dośrodkowaniu spod chorągiewki było co prawda uderzenie w kierunku bramki Denesa Dibusza, ale nie dał się nim zaskoczyć skoncentrowany golkiper.

Ferencvarosi TC jest bardziej niebezpieczne w ofensywie niż w pierwszym meczu przeciwko Juventusowi. Szarża jednego z przyjezdnych po połowie Bianconerich zakończona uderzeniem z dystansu, ale Wojciech Szczęsny nie musiał po nim interweniować. Blokował defensor.

Gra przerwana ponieważ Ferencvarosi TC złapało na spalonego Paulo Dybalę. W odpowiednim momencie przesunęli się przyjezdni, natomiast Argentyńczyk jakby rozkojarzony i nie zorientował się.

Poddenerwowani są gospodarze, ponieważ nie wykorzystali swojej szansy na zdobycie prowadzenia, a praktycznie pierwszy konkretny atak Ferencvarosi TC zakończył się strzałem do bramki Wojciecha Szczęsnego. Pozostało dużo czasu podopiecznym Andrei Pirlo, ale muszą diametralnie przyspieszyć.

Gol! Strzelił Myrto Uzuni. Asystował mu Tokmac Nguen. 

Ponownie nie będzie czystego konta Wojciecha Szczęsnego. Rozsypała się obrona Juventusu i Ferencvarosi TC podniosło poziom trudności tego meczu gospodarzom. Denerwuje się Cristiano Ronaldo na obrońców swojego zespołu, którzy dopuścili do uderzenia Myrto Uzuniego po dośrodkowaniu Tokmaca Nguena z prawego skrzydła. Piłka przeleciała blisko reprezentanta Polski i wydaje się, że możliwe było jej powstrzymanie.

Minął pierwszy kwadrans pojedynku i właśnie przed momentem była możliwość pokonania strzałem Denesa Dibusza. Po dośrodkowaniu z lewego skrzydła nadspodziewanie dużo miejsca w polu karnym miał Paulo Dybala, którego płaskie uderzenie zostało powstrzymane przez odpowiednio przesuwającego się na nogach golkipera Ferencvarosi TC.

Wojciech Szczęsny rozstawił swoich kompanów z klubu przed dośrodkowaniem z rzutu rożnego. Ci zareagowali właściwie i nie pozwolili żadnemu zawodnikowi Ferencvarosi TC na oddanie uderzenia. Przyjezdni muszą szanować takie sytuacje i próbować wycisnąć z nich maksimum.

Alex Sandro biegł w kompletnie niewłaściwym kierunku. Zamiast atakować bramkę Denesa Dibusza, ruszył w pobliże Wojciecha Szczęsnego. Brazylijczyk miał szczęście, że wpadł na przeciwnika i sprowokował go do popełnienia przewinienia.

Dośrodkowanie posłane w pobliże bramki strzeżonej przez Denesa Dibusza. Żadnemu z podopiecznych Andrei Pirlo nie udało się dopaść do futbolówki i skierować jej z bliska do sieci.

Gra przerwana po przewinieniu na Juanie Cuadrado. Po odebraniu Kolumbijczykowi futbolówki Ferencvarosi TC pognało w kierunku bramki Wojciecha Szczęsnego, jednak zostało powstrzymane w połowie drogi gwizdkiem sędziego.

Bianconeri przystąpili do wymieniania podań w centrum boiska, a drużyna z Węgier wycofała się w jedenastu na własną połowę w stylu większości przeciwników Juventusu przyjeżdżających na Allianz Stadium.

Mistrz Włoch w klasycznych biało-czarnych pasiakach, natomiast jego przeciwnik w zielono-czarnych strojach. W 13. sekundzie było pierwsze uderzenie na bramkę Wojciecha Szczęsnego i szczęśliwie dla reprezentanta Polski anemiczne oraz prosto w niego.

Rozpoczęła się konfrontacja na stadionie w Turynie. Juventus zamierza po raz drugi w fazie grupowej pokonać Ferencvarosi TC. Przyjezdni nie mają dużo do stracenia i postarają się o sprawienie niespodzianki.

Czy Wojciech Szczęsny zachowa czyste konto w meczu z Ferencvarosi TC?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Dobiega końca rozgrzewka.

 

Gergo Lovrencics wśród pięciu ustawionych w linii obrońców Ferencvarosi.

 

Wojciech Szczęsny przed konfrontacją z mistrzem Węgier.

 

Piłkarze Juventusu na stadionie.

 

Sędzia: Daniel Siebert (Niemcy)

Trening mistrza Węgier w Turynie.

 

Przygotowania zespołu z Turynu do meczu.

 

 

W pierwszym spotkaniu z Ferencvarosi TC drużyna Andrei Pirlo nie miała problemu z odniesieniem zwycięstwa. Juventus wygrał 4:1, a po dwa gole strzelili przeciwnikom Alvaro Morata i Paulo Dybala. Po tym meczu Stara Dama ma w tabeli sześć punktów.

Juventus grał wyraźnie lepiej niż Cagliari Calcio.

 

Stara Dama powróciła w dobrym stylu do rywalizacji po przerwie reprezentacyjnej. Drużyna z Turynu zwyciężyła 2:0 z Cagliari Calcio dzięki uderzeniom do bramki Cristiano Ronaldo w kwadransie poprzedzającym przerwę. Juventus zamierza pokazać, że nie był to jednorazowy popis.

W konferencji prasowej przed meczem uczestniczyli Andrea Pirlo i Wojciech Szczęsny.

 

Juventus może już we wtorek zapewnić sobie awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Drużyna prowadzona przez Andreę Pirlo zmierzy się na własnym stadionie z Ferencvarosi TC i będzie faworytem tej konfrontacji.

>
Zobacz również
    Juventus FC Juventus FC Ferencvarosi TC Ferencvarosi TC
    Skład podstawowy
    1 Wojciech Szczęsny
    16 Juan Cuadrado 35' 90+2'
    13 Danilo 80'
    4 Matthijs de Ligt
    12 Alex Sandro
    14 Weston McKennie 62'
    30 Rodrigo Bentancur 83'
    5 Arthur Melo 82'
    33 Federico Bernardeschi 62'
    10 Paulo Dybala 62'
    7 Cristiano Ronaldo 35'
    Rezerwowi
    31 Carlo Pinsoglio
    45 Franco Israel
    8 Aaron Ramsey 82'
    9 Alvaro Morata 90+2' 62'
    22 Federico Chiesa 90+3' 62'
    25 Adrien Rabiot 83'
    37 Radu Dragusin
    38 Gianluca Frabotta
    39 Manolo Portanova
    44 Dejan Kulusevski 62'
    Skład podstawowy
    90 Denes Dibusz
    8 Gergo Lovrencsics 75'
    25 Miha Blazić
    5 Abraham Frimpong
    33 Lasza Dwali
    26 Marcel Heister
    13 David Siger 67' 75'
    7 Somalia
    11 Ołeksandr Zubkow 70'
    77 Myrto Uzuni 19'
    10 Tokmac Nguen 19' 70'
    Rezerwowi
    29 Gergo Szecsi
    62 Levente Ori
    14 Igor Charatin
    15 Adnan Kovacević
    20 Robert Mak
    21 Endre Botka 75'
    22 Roko Baturina
    53 Dominik Csontos
    70 Franck Boli 70'
    88 Isael 70'
    93 Aissa Laidouni 75'
    Dyscyplina Piłka nożna
    Rozgrywki Liga Mistrzów
    Lokalizacja Turyn
    Grupa Grupa G
    Stadion Juventus Stadium w Turynie
    Data i godzina 24 Listopada 2020, 21:00
    Zobacz również