WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
Wisła Płock
14' Igor Łasicki 50' Giorgi Merebaszwili 51' Nico Varela 82' Giorgi Merebaszwili
Wisła Kraków
12' Zdenek Ondrasek 61' Zdenek Ondrasek 84' Zdenek Ondrasek
1:2

Wisła Kraków dowiozła zwycięstwo do końca, świetny mecz Zdenka Ondraska!

Furman mógł zagrać w jakikolwiek sposób, byle nie w taki. Dośrodkował wyżej niż dalej i w ręce Daehnego. 

Jedna z ostatnich szans Nafciarzy. Ondrasek powalił Ricardinho, płocczanie mają rzut wolny.

Zawada powalczył, Angielski miał szansę, ale pozycja arcytrudna. Przewrotka generalnie nieudana, po rykoszecie piłki zgarnął Lis. 

Doliczone cztery minuty, jeszcze sporo może się dziać. 

Świetne zachowanie Bartkowskiego, nie pozwolił przedrzeć się Merebaszwiliemu. 

Plewka faulowany pod własną szesnastką, Wisła Kraków nie zdążyła wyjść z kontrą. 

Wisła Płock rzuca wszystko, co ma najlepszego na ławce. Angielski dołączy do ataku. 

Basha dostał piłką w splot słoneczny i ma problem z oddychaniem. Koledzy i fizjoterapeuci doprowadzają go do stanu używalności. 

Lis dobrze odczytał zamiary Stefańczyka. Odciął rywala od podania, przygarnął piłkę po dośrodkowaniu. 

Żółtą kartkę otrzymał Zdenek Ondrasek. Czech uderzył łokciem Stępińskiego i tak jak Merebaszwili wykluczył się z ostatniego spotkania w tym roku. Panom chyba za zimno na granie. 

Żółtą kartkę otrzymał Giorgi Merebaszwili. Uciekł mu Bartkowski, Gruzin ratował się faulem. 

Tak jak teraz, im więcej strzałów, tym większa szansa. Dwa strzały Nafciarzy zablokowane. Ten rożny można, a nawet trzeba było rozegrać inaczej. 

Coraz częściej Wisła Płock gra na aferę, byle szybko przenieść piłkę pod pole karne rywali. 

Po drugiej stronie dobra interwencja Wasilewskiego. Były reprezentant Polski nadstawił nogę i zatrzymał strzał Merebaszwiliego. 

Halilović obrócił się z rywalem na plecach, uderzył, ale Łasicki cały czas go naciskał i zablokował Chorwata. 

Chwilowy zastrój. Mnóstwo niedokładności i fauli. 

Znowu katastrofalne zagranie Bashy. Za krótkie zagranie do Lisa, bramkarz Wisły Kraków nie zdążył, minął go Ricardingo i Nafciarze mogą tylko żałować, że zabrakło kogoś do wykończenia. 

Wisła Kraków. Schodzi: Dawid Kort. Wchodzi: Patryk Plewka.

Furman tym razem się nie popisał. Ewidentnie za mocne zagranie do przodu. 

Wisła była blisko szczęścia. Po akcji Furmana Ricardinho pomylił się w strzale z kilku metrów. 

Wisła Płock. Schodzi: Damian Rasak. Wchodzi: Oskar Zawada.

Piłka jak po sznurku, Varela do Furmana, potem do Merebaszwiliego. Gruzin szukał kolegów w środku, a raczej próbował, bo nie było tam nikogo. 

Gwizdka nie było, Jarosław Przybył każe grać. Biała Gwiazda domagała się podyktowania karnego za zagranie piłki ręką. 

Bardzo aktywny Merebaszwili próbuje poderwać Nafciarzy. Gruzin nie doczekał się dokładnego podania. 

Varela próbował od razu odpowiedzieć, ale zatrzymał się na stoperach. Po chwili Kolar zgarnął piłkę i uspokoił sytuację. 

Gol! Strzelił Zdenek Ondrasek. 

Dublet Czecha i 11. gol w sezonie! Arsenić włączył się do akcji, Kort szukał odegrania do Ondraska, ale trafił w nogi Łasickiego. Stoper Wisły interweniował tak nieofortunnie, że wyłożył piłkę Czechowi. A snajper Białej Gwiazdy tylko skonsumował ciasteczko. 

Merebaszwili wrócił już do gry i pokazał, że wszystko jest cacy. Pokręcił obrońcami, zdołał uderzyć, ale znowu prosto w Lisa. 

Merebaszwili odczuł starcie z Kolarem, Gruzin powoli podnosi się z murawy, ale raczej wróci do gry. 

Dobra piłka od Vareli, na piłkę nabiegł Łasicki i groźnie uderzył. Lis miał szczęście, że niecelnie. 

Furman za długo zwlekał ze strzałem, a spod ziemi wyrósł Wasilewski i wyblokował uderzenie. 

Żółtą kartkę otrzymał Nico Varela. Ostre wejście Urugwajczyka. 

No to się Biała Gwiazda nakręciła. Kolar zrobił wiatrak z Urygi, wyłożył piłkę do Halilovicia, a Chorwat kropnął nieznacznie nad poprzeczką. Mecz się robi otwarty.

Nawarstwiały się błędy Wisły w kolejnej groźnej akcji, aż w końcu Szymański tak daleko wypuścił sobie piłkę, że nawet Usain Bolt by do niej nie zdążył. 

Gol! Strzelił Giorgi Merebaszwili. Asystował mu Nico Varela. 

Koszmarny błąd Bashy. Pomocnik krakowskiej Wisły stracił piłkę 30 metrów od bramki, Varela od razu uruchomił Merebaszwiliego, a Gruzin uderzył bez zastanowienia. 

Stępiński ma szczęście, że nie zarobił żółtka. 

Wisła zaczęła agresywniej, nawet zbyt agresywnie. Stępiński ostro potraktował Kolara. 

 

Wisła Płock zaczęła od środka. 

Sędzia Jarosław Przybył zaprosił zmarznięte zespoły do szatni. Poziom meczu... jak to w ekstraklasie. Momenty były. 

Jedno z niewielu dobrych zagrań Stefańczyka w ataku. Złamał do środka, dośrodkował, ale dokładności już brakło. 

Basha ma szczęście, że nie dostał kartki. Varela bezpardonowo potraktowany. 

Pardon, dopiero w powtórce dostrzegliśmy kunszt Lisa. Bramkarz Wisły Kraków sparował strzał Furmana na poprzeczkę. 

Jaka szkoda, że to nie wpadło! 35 metrów, a Furman wziął rozbieg i kropnął. Ku zdziwieniu wszystkich w spojenie słupka z poprzeczką. Panie Furman, jak my to szanujemy. 

Nie wiadomo czemu Varela zdecydował się odgrywać zamiast strzelać z ostrego kąta. Po podaniu Urugwajczyka próbował strzelać Rasak, ale złożył się do uderzenia z ekstremalnie trudnej pozycji. Wiadomo, że to w ekstraklasie z reguły nie kończy się powodzeniem. 

Ostrzeżenie dla Lisa. Po dośrodkowaniu głową strzelał Ricardinho, ale anemicznie. 

Sadlok to stary wyga, nie pozwolił Vareli napędzić się po zewnętrznej. Przyblokował go jak rasowy żużlowiec, a potem wygarnął piłkę wślizgiem. 

Wisła Kraków wybroniła się z trudem. Piłka spadła pod nogi Merebaszwiliego, Gruzin uderzał, ale tak pechowo, że trafił chyba w jednego z kolegów, stojących bliżej bramki. 

Kolejny raz dośrodkowywał Sadlok, tym razem płocka Wisła nie pozwoliła na strzał. Skończyło się rożnym. 

Kostal do wychodzącego na czystą pozycję Kolara. Byłoby pięknie, gdyby nie ewidentny spalony. 

Olaboga.. Rety, co to było? Dośrodkowanie Vareli pięć metrów nad bramką Lisa. 

Kostal nie zdzierżył nieporadności kolegów i postanowił spróbować szczęścia. Próba lobowania Daehnego niezbyt udana, piłka zatrzymała się na górnej siatce. 

Sprytne to było, choć chyba trochę przypadkowe. Nieudane dośrodkowanie Sadloka przeciął Kolar i skierował piłkę w światło bramki. Przy bliższym słupku stał obrońca Wisły. 

W Płocku spadł śnieg. I to jedno z ciekawszych wydarzeń ostatnich minut. 

Ogólnie Ondrasek robi jednak dobre wrażenie. Gdyby tylko lepiej przyjął piłki, to Biała Gwiazda miałaby kolejną dobrą okazję. 

Dwie okazje Wisły, ale nie najlepiej zachował się Ondrasek. Gorszy fragment meczu. 

Nie przystoi piłkarzowi z ekstraklasy tak zepsuć sytuację.. Ricardinho doskonale dojrzał Varelę, Urugwajczyk pognał przez 50 metrów i strzelił z pola karnego. Wypadało jednak trafić chociaż w światło bramki...

Wystarczy, że Ondrasek ruszy w kierunku obrońców, a już robią błędy. Po niezbyt dobrym oddaleniu sytuację musiał ratować Daehne. 

A jednak się ożywili. Kolar zaczął dryblować, zgubił Stefańczyka i dośrodkował. Stępiński lepszy w pojedynku powietrznym. 

Krakowskiej Wiśle w ogóle się nie spieszy. No bo do czego? Na razie prowadzą i w miarę trzymają kontrolę. 

Furman rozprowadził akcję do Ricardinho, który strzelił z narożnika pola karnego. Dało się to zrobić lepiej, a na pewno nie musiał strzelać prosto w Mateusza Lisa. 

Dużo niedokładności po stronie Wisły. Ricardinho zwolnił kontrę, ale Merebaszwili jeszcze ożywił akcję. Dośrodkowanie wybił Sadlok. 

Żółtą kartkę otrzymał Igor Łasicki. Faul w środku pola. 

Gol! Strzelił Zdenek Ondrasek. 

Czech wyczekał Daehnego, bramkarz bez szans. Wcześniej fatalne podanie Stefańczyka do Daehnego, Niemiec próbował ratować beznadziejną sytuację, ale zahaczył o nogi Ondraska. 

No ale po chwili wtopa Stefańczyka i karny dla Wisły Kraków!

Kort obrócił się jak Zidane, zagrał jak Modrić i na tym koniec porównań. Prostopadłe podanie i Ondrasek zablokowany. 

Uznajmy to za celny strzał Białej Gwiazdy. Po dośrodkowaniu Korta Kolar przeciął piłkę, ale nieznacznie zmienił jej lot, Daehne bez problemu. 

Na razie panowie nie szczędzą sobie razów. Więcej fauli niż sensownej gry. Szkoda. 

Basha spojrzał na Kostala z wyrzutem. "Czemu nie ruszyłeś" - zdaje się mówić. Skrzydłowy nie spodziewał się zagrania od kolegi. 

Kort zaplątał się w drybling i oddał piłkę Furmanowi. To bodaj pierwsza akcja krakowskiej Wisły. 

Pierwszy raz ruszył Merebaszwili. Gruzina zatrzymał Halilović. Faulem, w środku pola. 

Całkiem nieźle pomyślane. Pierwszy korner dla Wisły, uderzał Szymański z narożnika pola karnego. Wszystko dobrze, do momentu strzału. 

Pierwszy gwizdek Jarosława Przybyła z Kluczborka. 

Biała Gwiazda stoi nad przepaścią, ma ogromne długi i nic nie wskazuje na rychłą poprawę. Zaległości wobec piłkarzy sięgają kilku miesięcy...

Wisła Płock nie prezentuje się tak dobrze jak w zeszłym sezonie, ale przynajmniej jest w stabilnej sytuacji finansowej. Nie to co Wisła Kraków...

Rusza piątek z ekstraklasą, zapraszamy na pierwszy mecz, wiślackie derby. 

>

Zobacz również

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
    Dyscyplina Piłka nożna
    Rozgrywki Lotto Ekstraklasa
    Lokalizacja Płock
    Grupa 19. kolejka
    Stadion Stadion im. Kazimierza Górskiego w Płocku
    Sędzia Jarosław Przybył
    Data i godzina 14 Grudnia 2018, 18:00

    Zobacz również