Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
Podbeskidzie Bielsko-Biała
30' Marko Roginić 37' Dmytro Baszłaj 39' Filip Laskowski
1:0

Koniec konfrontacji w Bielsku-Białej. Podbeskidzie ponownie zwyciężyło i wykonało następny krok w kierunku PKO Ekstraklasy. Bruk-Bet Termalica nie poszedł za ciosem po dwóch wygranych.

Doliczone cztery minuty.

Podbeskidzie. Schodzi: Filip Laskowski. Wchodzi: Szymon Mroczko.

Krzysztof Brede odesłany na trybuny. Jednak jedna żółta kartka to za mało, żeby utemperować awanturującego się blisko boiska szkoleniowca. Nie po raz pierwszy w sezonie trener Podbeskidzia Bielsko-Biała nie dokończy meczu na ławce rezerwowych.

 

   

Gospodarze musieli zachować czujność we własnym polu karnym, ponieważ ich przeciwnik wywalczył korner. Sprawnie ustawieni przez Martina Polacka obrońcy nie dopuścili do strzału.

Akcja z udziałem dwóch zmienników zakończona atomowym, ale nieznacznie niecelnym strzałem Florina Purece. Wcześniej w rozegranie futbolówki włączyli się Dawid Kalisz oraz Vladislavs Gutkovskis.

Podbeskidzie. Schodzi: Marko Roginić. Wchodzi: Kamil Biliński.

Kilkanaście minut do końca, a wynik od dawna nie ulega zmianie. Krzysztof Brede ma jeszcze możliwość reagowania roszadami personalnymi i za moment z tego skorzysta.

Zanosi się na emocjonującą końcówkę spotkania pod Klimczokiem. Piłka w bramce Podbeskidzia Bielsko-Biała po zagraniu Vladislavsa Gutkovskisa, ale nie ma gola z powodu spalonego w momencie podania Piotra Wlazły!

Górale mogli już oskalpować przeciwnika z kompletu punktów, ale nie, szansa na podwojenie przewagi została zmarnowana. Filip Laskowski główkował po dośrodkowaniu Łukasza Sierpiny i zabrakło mu do szczęścia niewiele.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Messi odpoczął. Wraca w wielkiej formie

Termalica. Schodzi: Roman Gergel. Wchodzi: Dawid Kalisz.

Żółtą kartkę otrzymał Piotr Wlazło za faul na Filipie Laskowskim.

Podbeskidzie coraz bliżej czwartego zwycięstwa w rundzie wiosennej.

 

   

Dmytro Baszłaj rozdaje karty we własnym polu karnym. W powietrzu nie ma równego sobie i ponownie wygrał konfrontację. Nie jest łatwo ominąć go, o czym przekonał się Marcin Grabowski.

Podbeskidzie. Schodzi: Karol Danielak. Wchodzi: Mateusz Marzec.

Piłkarze w pomarańczowych strojach poprawiają swój wynik w statystyce posiadania futbolówki, ale nie poprawiają rezultatu meczu. Mariusz Lewandowski nakazał ofensywę w czasie pobytu w szatni ze swoimi podopiecznymi.

Zaliczka gospodarzy nie jest bezpieczna. To tylko jedno trafienie, dlatego lider musi być czujny. W drugiej połowie poprzedniego meczu Olimpia Grudziądz znalazła sposób na pokonanie jego bramkarza. Górale nie chcą powtórki.

Marko Roginić poluje na drugiego gola. Chce dodatkowo poprawić swoją sytuację w klasyfikacji snajperów ligi. Strzał napastnika Podbeskidzia Bielsko-Biała minimalnie nad poprzeczką, a uruchomił go centrą Bartosz Jaroch.

Szkoleniowiec przyjezdnych szuka rozwiązań na ławce rezerwowych. Krzysztof Brede na razie pozwala zawodnikom, którzy nie znaleźli się w jedenastce, na rozgrzewkę. Ponadto wyciszył się i nie podważa decyzji Marka Opalińskiego.

Termalica. Schodzi: Paweł Oleksy. Wchodzi: Matej Jelić.

ZOBACZ WIDEO: Znany specjalista ostro o powrocie kibiców na stadiony. "Może nas czekać ogromny wzrost zachorowań"

Bruk-Bet Termalica Nieciecza przyspieszył i znajduje sposoby na zagrożenie przeciwnikom w ostatnich minutach. Dmytro Baszłaj musiał popracować barkami we własnym polu karnym, żeby spacyfikować dośrodkowanie aktywnego Pawła Oleksego.

Dobra akcja zespołu spod Tarnowa. Marcin Grabowski wymienił podania na skrzydle z Pawłem Oleksym i oddał uderzenie, po którym futbolówka znalazła się w bocznej siatce bramki Podbeskidzia Bielsko-Biała. Ostrzeżenie dla lidera.

Krzysztof Brede napomniany przez sędziego żółtym kartonikiem. Wyraźnie podminowany wrócił szkoleniowiec Podbeskidzia Bielsko-Biała z szatni i dostał napomnienie od Marka Opalińskiego.

Druga połowa na stadionie w Bielsku-Białej. Piłka ponownie w grze.

ZOBACZ WIDEO: Zrobimy sobie w Polsce "drugie Bergamo"? "We Włoszech wszystko zaczęło się od meczu piłki nożnej!"

Czy Bruk-Bet Termalica wyrówna po przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Gospodarze prowadzą po nieco ponad 45 minutach.

 

Pierwsza połowa dla Podbeskidzia Bielsko-Biała i to zarówno pod względem obrazu rywalizacji, jak i rezultatu. Lider prowadzi 1:0 dzięki strzałowi Marko Roginicia. Bruk-Bet Termalica Nieciecza nie stracił jeszcze szansy na zapunktowanie.

Doliczone dwie minuty.

Jeszcze cięższa altyleria w polu karnym Podbeskidzia Bielsko-Biała. Znalazł się tam tym razem Artem Putiwcew i w ostatnim momencie wyprzedził go Martin Polacek. Mogło być niebezpieczne uderzenie po wrzutce Marcina Grabowskiego.

Musi budzić się ekipa z Niecieczy, jeżeli nie chce wracać totalnie niezadowolona ze stadionu przeciwnika. Vladislavs Gutkovskis nie wygrał konfrontacji z Kornelem Oryrą blisko bramki Martina Polacka.

Żółtą kartkę otrzymał Filip Laskowski za zatrzymanie nieprzepisowe Vlastimira Jovanovicia.

Żółtą kartkę otrzymał Dmytro Baszłaj za faul na Vladislavsie Gutkovskisie.

Marko Roginić jest uskrzydlony swoim strzałem do bramki Tomasza Loski. Tym razem jednak chybił po podaniu Filipa Laskowskiego. Kolejna akcja przeprowadzona przez podopiecznych Krzysztofa Brede, którzy dominują.

Przed Karola Danielaka wskoczył obrońca z Niecieczy i sprowokował nieco chaotycznego skrzydłowego do przewinienia.

Górale objęli prowadzenie!

 

   

Gol! Strzelił Marko Roginić. Asystował mu Michał Rzuchowski. 

Ofensywa Podbeskidzia Bielsko-Biała znajduje potwierdzenie w wyniku meczu. Marko Roginić nie grał skutecznie w poprzednim spotkaniu z Olimpią Grudziądz, ale tym razem już umieścił futbolówkę w siatce. Napastnik Górali strzelił na 1:0 po dośrodkowaniu Kacpra Gacha przedłużonym przez Michała Rzuchowskiego. Gospodarze na prowadzeniu, a ich zaliczka jest sprawiedliwa.

Głównie ataki Podbeskidzia Bielsko-Biała. Momentami wyłącznie. Łukasz Sierpina uruchomił Michała Rzuchowskiego, którego strzał zza linii pola karnego został powstrzymany dopiero przez ostatnią instancję gości - Tomasza Loskę.

Łukasz Sierpina tym razem postanowił solowo zakończyć atak. Nie szukał kolejnego podania. Piłka po uderzeniu naładowanego energią pomocnika poleciała obok bramki Pomarańczowych.

Mateusz Grzybek interweniował na linii bramkowej i tam uratował przed stratą gola niecieczan! Karol Danielak strzelił zbyt mało zaskakująco, zabrakło również energii, żeby piłka znalazła się w sieci. Podawał Łukasz Sierpina.

Sędzia Marek Opaliński nie decyduje się na razie na temperowanie zawodników kartkami, choć ci absolutnie nie przebierają w środkach. Legniczanin stawia na spokojne edukowanie krewkich aktorów widowiska.

Z głośników niesie się doping dla Podbeskidzia Bielsko-Biała i ma on ponieść podopiecznych Krzysztofa Brede do zdecydowanego ataku. Rafał Figiel jest najbardziej konkretny w swoich działaniach, ale trwa mierzenie w bramkę Bruk-Betu Termaliki Nieciecza.

Za zawodnikami kwadrans rywalizacji. Zarysowała się przewaga gospodarzy w posiadaniu piłki i to oni stworzyli dotychczas jedyną klarowną sytuację podbramkową.

W odpowiedzi udana akcja Podbeskidzia Bielsko-Biała, w której do ideału zabrakło lepszego strzału Rafała Figiela. Pomocnik dostał podanie od Filipa Laskowskiego i nie zastanawiał się długo, co z nim zrobić. Próba bez przyjęcia i zabrakło centymetrów do pokonania Tomasza Loski.

Celne uderzenie! Piotr Wlazło chciał strzelić gola podobnie jak zrobił to w poprzednim spotkaniu z Wigrami Suwałki. Dopadł do piłki po dośrodkowaniu Pawła Oleksego, ale nie zaskoczył odpowiednio ustawionego między słupkami Martina Polacka.

Karol Danielak zamykał akcję Podbeskidzia Bielsko-Biała, której motorem napędowym był ponownie Łukasz Sierpina. Przed znanego z PKO Ekstraklasy skrzydłowego wskoczył w ostatnim momencie Mateusz Grzybek i nie pozwolił na oddanie strzału z dogodnego miejsca boiska.

Przewinienia popełniane przez podopiecznych Krzysztofa Brede na razie skutecznie odbierają zawodnikom w pomarańczowych strojach możliwość oraz chęć do przeprowadzania ataków. Na brak zadań nie może natomiast narzekać sędzia Marek Opaliński.

Pierwsze kopnięcie ze środka boiska wykonał co prawda piłkarz Bruk-Betu Termaliki Nieciecza, ale nie trzeba było długo czekać na przechwycenie futbolówki. Poderwał sięna skrzydle Łukasz Sierpina, który wrócił do jedenastki Podbeskidzia Bielsko-Biała po pauzie.

Pierwszy gwizdek na stadionie Podbeskidzia Bielsko-Biała. Piłka w grze.

Zestawienie Podbeskidzia.

 

ZOBACZ WIDEO: Krzysztof Simon nie wierzy w reżim sanitarny na stadionach. "Życzę powodzenia temu, kto będzie miał nad tym zapanować"

Ekipa z Niecieczy jest niepokonana od czterech meczów z Podbeskidziem Bielsko-Biała, a na dodatek wracała zwycięska z dwóch poprzednich wyjazdów pod Klimczok.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza ma za sobą dwa zwycięstwa 3:0 ze Stalą Mielec oraz 1:0 z Wigrami Suwałki. Pomarańczowi dali do zrozumienia, że obudzili się po zmianie trenera na Mariusza Lewandowskiego.

Sędzia: Marek Opaliński (Legnica)

Trener Krzysztof Brede wracał zadowolony z Grudziądza.

 

Obaj strzelcy goli dla Podbeskidzia w meczu z Olimpią Grudziądz znaleźli się w jedenastce kolejki przygotowanej przez portal WP SportoweFakty.

 

 

 

W środku tygodnia Podbeskidzie Bielsko-Biała odniosło zwycięstwo w meczu na wyjeździe z Olimpią Grudziądz. Drużyna spod Klimczoka wygrała 2:1 z beniaminkiem dzięki strzałom Jakuba Bierońskiego oraz Bartosza Jarocha.

 

Podbeskidzie to jedyny pierwszoligowiec, który wywalczył komplet punktów w dotychczasowych trzech pełnych kolejkach w rundzie wiosennej. Pozwala to podopiecznym Krzysztofa Brede zajmować pozycję lidera w wyścigu do PKO Ekstraklasy.

Sobota w Fortuna I lidze rozpocznie się w Bielsku-Białej. Przeciwnikiem Podbeskidzia w 24. kolejce będzie Bruk-Bet Termalica Nieciecza.

>
Zobacz również
    Podbeskidzie Bielsko-Biała Podbeskidzie Bruk-Bet Termalica Nieciecza Bruk-Bet Termalica
    Skład podstawowy
    1 Martin Polacek
    7 Rafał Figiel
    8 Karol Danielak 67'
    11 Łukasz Sierpina
    14 Filip Laskowski 39' 89'
    19 Michał Rzuchowski 30'
    20 Dmytro Baszłaj 37'
    22 Kacper Gach
    25 Bartosz Jaroch
    28 Kornel Osyra
    95 Marko Roginić 30' 81'
    Rezerwowi
    13 Rafał Leszczyński
    2 Filip Modelski
    3 Aleksander Komor
    6 Tomasz Nowak
    9 Kamil Biliński 81'
    16 Szymon Mroczko 89'
    17 Mateusz Marzec 67'
    42 Michał Studnicki
    90 Adrian Rakowski