Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
GKS 1962 Jastrzębie
30' Farid Ali 70' Dominik Szczęch
Podbeskidzie Bielsko-Biała
39' Mateusz Sopoćko 60' Marko Roginić 75' Rafał Figiel 79' Tomasz Nowak
0:3

Do PKO Ekstraklasy jeden krok, jeden jedyny krok, nic więcej. Podbeskidzie Bielsko-Biała wygrało przekonująco w Jastrzębiu-Zdroju i potrzebuje jeszcze jednego zwycięstwo, żeby potwierdzić awans.

Doliczone trzy minuty do podstawowego czasu.

Podbeskidzie. Schodzi: Tomasz Nowak. Wchodzi: Desley Ubbink.

Podbeskidzie. Schodzi: Karol Danielak. Wchodzi: Mateusz Marzec.

ZOBACZ WIDEO: Stadion RKS-u Okęcie zalany przez ulewy i strażaków. "Przy wsparciu miasta zaoferowaliśmy pomoc"

Po strzale Tomasza Nowaka wynik nie pozostawia złudzeń gospodarzom.

 

   

Podbeskidzie. Schodzi: Mateusz Sopoćko. Wchodzi: Filip Laskowski.

Gol! Strzelił Tomasz Nowak. 

Tym trafieniem rutyniarz zamknął spotkanie. Efektowne prowadzenie Podbeskidzia Bielsko-Biała. Tomasz Nowak nie miał dużego problemu z wykorzystaniem jedenastki. 3:0. Żadnych pytań.

Rzut karny dla Podbeskidzia Bielsko-Biała. Grzegorz Drazik sfaulował Karola Danielaka. Sędzia nie miał wątpliwości.

Dopiero druga bramka Podbeskidzia Bielsko-Biała była wydarzeniem, które odrobinę zmieniło optykę meczu. Górale postanowili zagrać odrobinę głębiej oraz ostrożniej, natomiast GKS 1962 Jastrzębie ryzykuje bezowocnie. Piłka zaczęła dłużej sunąć po i szybować ponad połową przyjezdnych.

Żółtą kartkę otrzymał Rafał Figiel za faul na Kamilu Jadachu.

Żółtą kartkę otrzymał Dominik Szczęch za faul na Marko Roginiciu.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Mario Balotelli znów zaskoczył swoich fanów! Zupełnie nowa fryzura

GKS 1962 Jastrzębie nie ma już nic do stracenia. Farid Ali dopadł do piłki po podaniu niedawno wprowadzonego z ławki rezerwowych Daniela Szczepana i oddał uderzenie. Martin Polacek już chyba rozgrzał się po długim okresie bezczynności.

GKS 1962 Jastrzębie. Schodzi: Petr Galuska. Wchodzi: Dominik Szczęch.

Martin Polacek miał okazję do uratowania zespołu przed stratą gola kontaktowego i zrobił to. Robinsonada doświadczonego bramkarza po uderzeniu z dystansu. GKS 1962 Jastrzębie ma czego żałować.

Marko Roginić podwoił przewagę Górali. 2:0 dla Podbeskidzia. Krzysztof Brede ma się z czego cieszyć.

 

   

Gol! Strzelił Marko Roginić. Asystował mu Kacper Gach. 

Podbeskidzie Bielsko-Biała coraz bliżej zwycięstwa. Drużyna Krzysztofa Brede wzorowo rozgrywa spotkanie w Jastrzębiu-Zdroju. Godzinę konfrontacji podsumował Marko Roginić uderzeniem głową, z kilku metrów, do siatki. Nie dał się przewrócić przeciwnikowi i wykorzystał słuszne warunki fizyczne.

Paweł Ściebura zastanawia się już zapewne nad wprowadzeniem zmienników z ławki rezerwowych. Na razie jedenastka, na którą postawił, tylko łaskocze swoimi atakami lidera.

Grzegorz Drazik popracował na przedpolu i poradził sobie z dosrodkowaniem. Podręcznikowy chwyt bramkarza gospodarzy, który w takich sytuacjach interweniuje nienagannie.

Bartosz Jaroch zapędził się w swoim stylu w pobliże pola karnego przeciwnika. Kolejna próba oddania strzału do bramki jastrzębian, ale celownik ma jeszcze do wyregulowania. Pudło bocznego defensora!

Górale nie zamierzają oddać piłki gospodarzom mimo objecia prowadzenia. GKS 1962 Jastrzębie musi postarać się o jej odzyskanie, a to jak pokazuje ten mecz, nie jest prostym zadaniem.

Druga połowa w Jastrzębiu-Zdroju. Zobaczymy, czy podopieczni Pawła Ściebury zaproponują coś więcej po spotkaniu w szatni z nowym szkoleniowcem. Podbeskidzie Bielsko-Biała liczy na kontynuację.

Czy GKS 1962 Jastrzębie wyrówna po przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: piłkarze z A klasy mogą się poczuć jak w Ekstraklasie. Nowa szatnia robi wrażenie!

Podbeskidzie Bielsko-Biała ma czego bronić.

 

Gospodarze muszą ruszyć w pościg po przerwie.

 

Przerwa i Podbeskidzie Bielsko-Biała schodzi na nią ze skromnym prowadzeniem. Górale byli bardziej zdeterminowani, co potwierdził golem Mateusz Sopoćko. Paweł Ściebura musi zareagować w swoim debiucie.

Doliczona minuta do podstawowego czasu.

Ponownie Mateusz Sopoćko, jednak tym razem został zatrzymany przez jastrzębian. Gospodarze dostali mocny cios i czas pokaże, jak na to zareagują.

Podbeskidzie Bielsko-Biała znalazło sposób na objęcie prowadzenia w pierwszej połowie.

 

   

Gol! Strzelił Mateusz Sopoćko. Asystował mu Tomasz Nowak. 

Trener Krzysztof Brede ma coś takiego w rundzie wiosennej, że ilekroć postawi na jakiegoś młodzieżowca, to ten od razu odwdzięcza się golem w najbliższym meczu. Mateusz Sopoćko miał już w tym meczu swoje szanse aż wreszcie przyszła ta, którą wykorzystał. Precyzyjnym uderzeniem z linii pola karnego ominął Grzegorza Drazika. Podbeskidzie Bielsko-Biała na prowadzeniu!

Idzie, idzie Podbeskidzie, tyle że niewiele z tego marszu do przodu na razie wynika, a do zakończenia pierwszej połowy pozostało mało czasu. Na dodatek GKS 1962 Jastrzębie przeprowadził groźnie zapowiadający się atak po wybronieniu rzutu rożnego.

Dwie akcje przyjezdnych z wykorzystaniem doświadczonego Tomasza Nowaka. W momencie strzału dał się zablokować, a po wykonaniu dośrodkowania, zobaczył ze smutkiem, że piłka została przechwycona przez Grzegorza Drazika.

Żółtą kartkę otrzymał Farid Ali za faul na Michale Rzuchowskim.

Marko Roginić ratował się faulem po stracie piłki, więc ta została przyznana przez Jacka Małyszka gospodarzom. Inna sprawa, że jastrzębianie szybko się jej pozbyli, a Mateusz Sopoćko w odwecie zatrudnił Grzegorza Drazika premierowym strzałem celnym.

Na pewno przyjezdni są konkretniejsi i bardziej zdeterminowani, żeby objąć prowadzenie, ale z drugiej strony nie ma wielu strzałów celnych do odnotowania. Jakoś radzą sobie podopieczni Pawła Ściebury.

Po wznowieniu spotkania zaatakowali piłkarze Podbeskidzia Bielsko-Biała. Michał Rzuchowski szukał płaskim wstrzeleniem Mateusza Sopoćki i mało brakowało młodzieżowcowi, żeby zamknął to wszystko uderzeniem z bliska.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: fatalna interwencja bramkarza i gol Polaka w lidze kazachskiej

Przerwa w grze spowodowana urazem Farida Aliego. Kreatywny pomocnik zespołu z Jastrzębia-Zdroju potrzebuje wsparcia medyków.

Korner dla Podbeskidzia Bielsko-Biała, ponieważ akcja przeprowadzona przez Mateusza Sopoćkę została zablokowana. To był pierwszy taki stały fragment w meczu i poradził sobie po dośrodkowaniu Grzegorz Drazik.

Marko Roginić ponownie strzelił niecelnie. Tym razem nie przymierzył z ostrego kąta. Napastnik, który znalazł się na celowniku klubów grających w PKO Ekstraklasie, starał się spożytkować dośrodkowanie Karola Danielaka.

Na razie jedno uderzenie celne w wykonaniu gospodarzy i poradził sobie z nim Martin Polacek. Słowak wznowił grę krótkim podaniem, a pozostali podopieczni Krzysztofa Brede zabrali się do budowania ataku pozycyjnego.

W piątek poza konfrontacjami wicelidera i trzeciego zespołu w tabeli doszło do starć w Chojnicach i w Opolu. Szczególnie na Pomorzu dużo się wydarzyło.

 

Powoli budzą się podopieczni Pawła Ściebury. Przetrwanie początkowego szturmu przeciwników nie było takim skomplikowanym zadaniem, ponieważ oddawali oni niecelne uderzenia.

Zespół spod Klimczoka pozostaje na połowie przeciwnika, a tam wrzutka Tomasza Nowaka z rzutu wolnego została podsumowana niedokładnym strzałem głową przez Bartosza Jarocha. W tej sytuacji od bramki Grzegorz Drazik i stara się odrobinę uspokoić swoich kompanów z pola.

Premierowa akcja najlepszego zespołu ligi, którą zakończył strzałem Marko Roginić. Chorwat nie był w komfortowym położeniu i posłał futbolówkę ponad poprzeczką w bramce strzeżonej przez Grzegorza Drazika. Skończyło się na strachu dla gospodarzy.

Pierwszy gwizdek w Jastrzębiu-Zdroju. GKS 1962 rywalizuje po raz pierwszy pod wodzą Pawła Ściebury i liczy na przełamanie. Z kolei Podbeskidzie Bielsko-Biała chce wykonać kolejny krok w kierunku PKO Ekstraklasy.

Czy Podbeskidzie Bielsko-Biała wygra mecz z GKS-em 1962 Jastrzębie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

GKS 1962 Jastrzębie w takim składzie w debiucie Pawła Ściebury.

 

Wybrańcy trenera Krzysztofa Brede.

 

Poznaj najlepszych pierwszoligowców poprzedniej kolejki.

 

Sędzia: Jacek Małyszek (Lublin)

W meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała na ławce jastrzębian zadebiutuje Paweł Ściebura.

 

GKS 1962 Jastrzębie przegrał poprzednie spotkanie 0:2 z najgorszymi w tabeli i zdegradowanymi już Wigrami Suwałki. Porażka ta doprowadziła do zwolnienia trenera Jarosława Skrobacza. Jego następcą został Paweł Ściebura.

Górale wygrali poprzednie spotkanie 4:2 z Radomiakiem. Widowisko na szczycie tabeli nie rozczarowało ani poziomem piłkarskim, ani poziomem emocji. Podbeskidzie Bielsko-Biała urządziło sobie ofensywny festiwal.

Przed Podbeskidziem Bielsko-Biała konfrontacja w Jastrzębiu-Zdroju z zespołem mającym problem z punktowaniem w rundzie wiosennej i zagrożonym spadkiem z zaplecza PKO Ekstraklasy.

W piatek trzecia w tabeli Warta nie dała Podbeskidziu Bielsko-Biała możliwości zapewnienia sobie awansu w 31. kolejce.

 

Podbeskidzie Bielsko-Biała nie zagwarantuje sobie awansu do PKO Ekstraklasy w sobotę. To konsekwencja zwycięstwa trzeciej w tabeli Warty Poznań 2:0 z Zagłębiem Sosnowiec. Górale mogą jednak wykonać duży krok w kierunku elity.

>
Zobacz również
    GKS 1962 Jastrzębie GKS 1962 Jastrzębie Podbeskidzie Bielsko-Biała Podbeskidzie
    Skład podstawowy
    1 Grzegorz Drazik
    8 Kamil Jadach
    9 Petr Galuska 63'
    10 Farid Ali 30'
    16 Dominik Kulawiak 80'
    17 Kamil Szymura
    20 Damian Tront
    21 Marek Mróz
    28 Kamil Adamek 63'
    32 Bartosz Jaroszek
    94 Dawid Gojny
    Rezerwowi
    81 Mariusz Pawełek
    3 Mateusz Słodowy 80'
    7 Patryk Skórecki
    11 Dominik Szczęch 70' 63'
    16 Daniel Szczepan 63'
    22 Filip Karmański
    23 Daniel Liszka
    24 Michał Mydlarz
    93 Adam Wolniewicz
    Skład podstawowy
    1 Martin Polacek
    3 Aleksander Komor
    6 Tomasz Nowak 79' 39' 89'
    7 Rafał Figiel 75'
    8 Karol Danielak 86'
    19 Michał Rzuchowski
    22 Kacper Gach 60'
    25 Bartosz Jaroch
    28 Kornel Osyra
    80 Mateusz Sopoćko 39' 82'
    95 Marko Roginić 60'
    Rezerwowi
    13 Rafał Leszczyński
    9 Kamil Biliński
    10 Desley Ubbink 89'
    14 Filip Laskowski 82'
    15 Jakub Bieroński
    17 Mateusz Marzec 86'
    18 Szymon Mroczko
    20 Dmytro Baszłaj
    98 Damian Hilbrycht