WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dariusz Mogielnicki: To był nasz najlepszy mecz

W piątej kolejce ekstraklasy piłkarzy ręcznych zawodnicy NMC Powenu Zabrze przegrali w Puławach z Azotami 25:27, jednak zebrali bardzo dobre recenzje. To może być początek takiej gry zabrzan, jakiej oczekują od nich kibice.
Mateusz Kołodziej
Mateusz Kołodziej

NMC Powen Zabrze miał być najsolidniejszym spośród wszystkich tegorocznych beniaminków ekstraklasy. Tymczasem zabrzanie po pięciu kolejkach maja na koncie najmniej punktów ze wszystkich trzech nowicjuszy. W dodatku zespół Roberta Nowakowskiego okupuje ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Po ostatnim spotkaniu zabrzan pojawiło się jednak światełko w tunelu.

Śląska ekipa rozgrywała świetne zawody na trudnym terenie w Puławach, a do pokonania zdecydowanie wyżej notowanych przeciwników zabrakło na prawdę niewiele. - Spotkanie z Azotami było najlepszym meczem jaki do tej pory rozegraliśmy i to tak w obronie jak i w ataku - ocenia obrotowy NMC Powen Dariusz Mogielnicki na łamach oficjalnej strony zabrzańskiej drużyny.

Jego zespół zaskoczył gospodarzy odważną grą i przez większość spotkania nieoczekiwanie utrzymywał prowadzenie. - Zaprezentowaliśmy się dobrze w elementach, które do tej pory nie funkcjonowały zbyt dobrze. Przede wszystkim długo graliśmy w ataku, częściej kończyliśmy kontry i walczyliśmy w obronie - ocenia zabrzański obrotowy.

Graczom Roberta Nowakowskiego dali się jednak dogonić puławianom i w efekcie na swoim koncie wciąż nie mają żadnego punktu. - Po raz kolejny przegraliśmy walkę w końcówce. Z pewnością można powiedzieć, że zabrakło nam szczęścia i ogrania. Jednak główną przyczyną takiego stanu rzeczy był szereg błędnych decyzji pary sędziowskiej, podejmowanych na naszą niekorzyść. Musimy się do tego przyzwyczaić. Jeśli w końcówkach nie będziemy spokojnie prowadzić dwoma przynajmniej bramkami to o punktach trudno będzie marzyć - kończy Mogielnicki.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna/handballzabrze.pl

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Pulawy 0
    on moze rzucac prawa i lewa reka tylko nie wiadomo w jakiej obecnie jest dyspozycji??
    Odpowiedz Zgłoś
  • Puławiak 0
    Jeśli chodzi o sędziów to punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, moim zdaniem pozwalali gosciom na zbyt twardą gre w obronie. Brawo dla zabrza za ambitną gre. Inna sprawa grzegorz gowin to lewa czy prawa ręka??? Wydaje mi się że lewa, ale to 17-18 lat mineło od tamtej dobrej wisełki minęło i może źle kojarzę.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Puławy 0
    Co za żenada, prawda jest taka że sędziowie popełniali błędy na korzyść Zabrzan ! jak już kolego w innym temacie pisał, brak reakcji na 2 uderzenia w twarz + atak od tyłu, to tylko przykłady...
    Odpowiedz Zgłoś
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×