Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Emocje do samego końca w Gdańsku. Zadecydowała ostatnia minuta

Wielkich emocji doświadczyli najwierniejsi kibice z Gdańska podczas meczu Torus Wybrzeże - Sandra Spa Pogoń Szczecin. Obie drużyny grały o pełną pulę, a dopiero w ostatniej minucie zwycięstwo 25:24 zapewnili sobie gdańszczanie.

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Mateusz Kosmala Materiały prasowe / Torus Wybrzeże Gdańsk / Mateusz Słodkowski / Na zdjęciu: Mateusz Kosmala
Od początku w gdańskiej hali AWFiS Sandra Spa Pogoń miała olbrzymie problemy ze stworzeniem sobie okazji rzutowej. Nawet jak zespół z województwa zachodniopomorskiego oddawał rzut, na wysokości zadania stał za każdym razem Miłosz Wałach, który obronił pierwsze cztery rzuty rywala.

W konsekwencji po bramce Patryka Pieczonki było już 3:0, chociaż i Torus Wybrzeże w ofensywie mogło zdziałać więcej i zdobyć na tym etapie przynajmniej dwie bramki więcej. W końcu opieszałość gospodarzy zaczęli wykorzystywać goście i w 20. minucie po dwóch bramkach z rzędu Bogdana Czerkaszczenki wyszli na prowadzenie 6:5. Trenerzy z Gdańska poprosili o czas.

Obie drużyny grały mocno w kratkę. Gdy po długim okresie bez bramki trzy razy z rzędu trafili gdańszczanie wychodząc jeszcze przed przerwą na dwubramkowe prowadzenie, znów trzy razy celnie przymierzyli szczecinianie, którzy wygrali pierwszą połowę 9:8.

ZOBACZ WIDEO: Hit sieci. Siedział na trybunach, wziął piłkę i zrobił to

Drugą część spotkania bardzo dobrze rozpoczęli szczecinianie, którzy szybko wyszli na trzybramkowe prowadzenie. Grali dużo pewniej na boisku i przekładało się to bezpośrednio na jakość gry. Straty Torus Wybrzeże zaczęło dopiero odrabiać po karze dla Macieja Papiny. Grając jednego zawodnika mniej zbliżyli się do rywala na jedną bramkę różnicy, a w rolę egzekutora wcielił się Mateusz Jachlewski, który dwa razy z rzędu pokonał Maksyma Wiunika. Po chwili był już remis i mecz na 19 minut przed końcem zaczął się od nowa.

Gdy wydawało się że to Wybrzeże jest na fali, gdańszczanie znów zaczęli się mylić i wykorzystali to zawodnicy Sandra Spa Pogoni, u których dobry okres gry miał urywający się gdańskiej obronie Eliasz Kapela. Gdy trafił Władysław Zalewski było już 17:20 i kolejny czas wzięli trenerzy z Gdańska. Nie przyniosło to od razu oczekiwanego rezultatu, bo chwilę później wynik podwyższył Czerkaszczenko.

Dobrą zmianę dał jednak Kornel Poźniak i po trzech bramkach gospodarzy z rzędu, znów wrócili oni do gry. Mozolnie odrabiali straty, w końcu gdy na 5 minut przed końcem, ponownie podczas gry w osłabieniu trafił Pieczonka, był już remis 22:22.

Torus Wybrzeżu w końcu udało się najpierw przetrwać grę w osłabieniu, a następnie wyjść na prowadzenie po bramce Macieja Papiny. Szczecinianie w ciągu kilkunastu sekund wrócili jednak na prowadzenie, które uzyskali po bramce Eliasza Kapeli. Na półtorej minuty przed końcem, przy stanie 23:24 piłkę miało Torus Wybrzeże i akcję skutecznie wykończył Pieczonka.

O czas poprosił Wojciech Jedziniak. Piłkę zgubił Paweł Krupa, a Jachlewski trafił w słupek. Z drugiego skrzydła trafił jednak Mateusz Kosmala i Torus Wybrzeże wyszło na prowadzenie! W ostatniej akcji gdańszczanie zachowali się bardzo przytomnie, nie pozwalając rywalowi na oddanie rzutu. Torus Wybrzeże wygrało 25:24 i kontynuuje marsz w górę tabeli.

Torus Wybrzeże Gdańsk - Sandra Spa Pogoń Szczecin 25:24 (8:9)

Torus Wybrzeże: Wałach, Poźniak - Kosmala 6, Pieczonka 6, Jachlewski 5, Milicević 3, Będzikowski 2, Zmavc 1, Powarzyński 1, Papina 1 oraz Woźniak, Stępień, Tomczak, Davidović.
Karne: 2/2.
Kary: 8 min. (Zmavc 4 min., Papina, Woźniak - po 2 min.).

Sandra Spa Pogoń: Wiunik - Czerkaszczenko 8, Krysiak 4, Kapela 4, Zalewski 3, Krupa 2, Krok 2, Polok 1, Starcević, Wrzesiński,
Karne: 2/2.
Kary: 6 min. (Krupa, Wrzesiński, Czerkaszczenko - po 2 min.).

Bilety na MŚ 2023 do kupienia za pośrednictwem Eventim!

Czy Torus Wybrzeże zasłużyło na wygraną?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×