KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Bogdan Kowalczyk skrytykował działaczy Wisły

W sobotę w Płocku w pierwszym meczu o brązowe medale mistrzostw Polski miejscowa Wisła pokonała drużynę KS Azoty Puławy 32:26. Po zakończeniu spotkania trener gości Bogdan Kowalczyk odniósł się do sytuacji, jaka w tej chwili ma miejsce w Płocku. Trener nie szczędził słów krytyki pod adresem płockich działaczy.

Łukasz Wojtczak
Łukasz Wojtczak

Bogdan Kowalczyk opowiedział nieco o kulisach swojego zwolnienia z funkcji szkoleniowca Wisły, za co, jak można wnioskować z wypowiedzi, ma dziś żal do włodarzy klubu. - Zostałem zwolniony, będąc na drugim miejscu i mając dwa punkty straty do Vive. Wygraliśmy z tą drużyną pięcioma bramkami bez specjalnych problemów i był to najniższy wymiar kary. Obecny prezydent, a ówczesny prezes Wisły powiedział, że zostałem zwolniony, bo przegrałem o kilka spotkań za dużo. Przegraliśmy raptem dwa spotkania - mówi Kowalczyk.

Trener Azotów mocne słowa krytyki skierował pod adresem ówczesnego wiceprezesa do spraw sportowych Wisły, Janusza Matusiaka. - Już wcześniej o nim powiedziałem, że jest to osoba, która nie odróżnia Hamleta od omleta w piłce ręcznej. Stwierdził, że metody, które ja stosuję, są kompletnie przestarzałe, nie do przyjęcia. W takim razie mam pytanie: czy metody, które wprowadzili moi następcy były rzeczywiście tymi wspaniałymi i czy sprawdziły się w Wiśle przez okres 1,5 roku?

Kowalczyk odniósł się także do nie najlepszej formy płockich szczypiornistów w bieżącym sezonie i przyznał, że sytuacja taka daje mu pewną satysfakcję wobec zarzutów o stosowanie przez niego przestarzałych metod trenerskich. - Obecny zespół był budowany przez ówczesnego trenera, dyrektora sportowego i muszę przyznać, że znacznie obniżył loty. Wisła gra gorzej niż kiedyś. Mam satysfakcję, bo stosując moje przestarzałe metody, z zespołem, który w zeszłym sezonie grał o utrzymanie, dziś gram o medal- zakończył Kowalczyk.

Drugie spotkanie pomiędzy Wisłą Płock a KS Azoty Puławy odbędzie się w niedzielę o godz. 17.00.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
nafciarze.pl
Komentarze (6)
  • kibic Zgłoś komentarz
    bosio10 - nie bredź! Owszem jego poprzednik ma w tym duży udział, ale Kowalczyk w decydujących meczach dał sobie radę. Gdyby Puławy przegrały np. z Zagłębiem to nie byłby w czwórce a
    Czytaj całość
    są.
    • bosio10 Zgłoś komentarz
      To, że Azoty walczą o medal to wcale nie Pana zasługa trenerze Kowalczyk!!!
      • Zrnić Zgłoś komentarz
        Mecz Polska - Chorwacja, 11 czerwca w Kielcach.
        • szax Zgłoś komentarz
          Kowal jaki jest to wie kazdy ktory mial z nim stycznosc, jest katem i tyranem ale niestety czasem takim wlasnie trzeba byc zeby sie poukladalo w glowie co poniektorym zblazowanym
          Czytaj całość
          zawodnikom.minusem Kowala jest to ze nie potrafi przestac , i jak juz sytuacja jest ustabilizowana w klubie to on dalej tyranizuje i nie odpuszcza - a to doprowadza do napiec bo zawodnicy to nie maszyny.Reasumujac dobry trener ktory jest skazany na czeste zmiany srodowiska - z plusem dla kazdej ze stron.pozdr
          • Pulawy Zgłoś komentarz
            Kowalczyk grasz o medale z Pulawami bo dostales dobry sklad. Ciekaw jestem jak rok temu bys sobie poradzil w lidze z takimi wynalazkami jak Lukasov, Dlugosz czy Kandora. Szybciej bys wylecial
            Czytaj całość
            niz z Plocka. Nawet tam z gwiazdami sobie nie poradziles wiec czasami ugryz sie w jezyk a nie bedziesz banialuki ludziom wciskal.
            • Revi Zgłoś komentarz
              Nie chce mówić, że nie ma racji, ale mądry Polak po szkodzie. Czemu nie był taki mądry i wygadany kiedy go zwolnili? Za pierwszym razem albo drugim...
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×