Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Piotrkowianin gotowy do walki o utrzymanie

Dwie pierwsze wiosenne kolejki ustawią sytuację Piotrkowianina w kwestii walki o zachowanie ligowego bytu. Zespół Tomasza Matulskiego zmierzy się z GSPR-em Gorzów i Nielbą Wągrowiec.
Kamil Kołsut
Kamil Kołsut

- Jesteśmy gotowi do walki - zapewnia w rozmowie ze SportoweFakty.pl grający szkoleniowiec Piotrkowianina. Zmiana na trenerskim stołku odmieniła grę Kipera - w czterech meczach pod wodzą Matulskiego czerwono-żółto-czarni wywalczyli sześć oczek, a więc dokładnie o dwa więcej, aniżeli w... jedenastu wcześniejszych spotkaniach. Piotrkowianin potrafił ograć Kwidzyn, Zagłębie i Chrobrego, dźwigając się z ligowego dna. W kwestii walki o utrzymanie ligowego bytu kluczowe będą jednak przede wszystkim dwa najbliższe tygodnie, później Kipera czekają już bowiem mecze z samą czołówką.

- Obecnie w lidze są dwa zespoły, które znajdują się poza zasięgiem reszty stawki. Obojętnie, kto jedzie do kogo i kto gra z kim, każdy wynik jest możliwy. Do Gorzowa jedziemy po dwa punkty, które byłby nieocenione w naszej sytuacji - zapowiada Matulski. - Ten mecz będzie kluczowy zarówno dla nas, jak i dla nich. Oba zespoły walczą o utzymanie i każdy chce wygrać. Czeka nas bardzo ciężkie spotkanie i walka do ostatnich sekund. Rywale na pewno nie odpuszczą do samego końca i zrobią wszystko, aby sprawić nam psikusa - przestrzega doświadczony bramkarz.

Najbliższy rywal Piotrkowianina przeżywał zimą spore problemy. Zmienił się szkoleniowiec, odeszło kilku zawodników, klubowa kasa świeci pustkami. - Taka sytuacja może ich tylko zmobilizować - przestrzega jednak Matulski. - Jestem przekonany, że ci zawodnicy, którzy dostawali mniej szans u trenerów Molskiego i Czubaka będą chcieli teraz za wszelką cenę udowodnić, że niesłusznie byli odsuwani na boczny tor - przekonuje. - Będą chcieli się pokazać, wyrobić sobie nazwisko i zaistnieć w naszej lidze.

W okresie przygotowawczym Kiper grał dużo i często, Matulski skupiał się przede wszystkim na zgraniu zespołu. - Jestem zadowolony. To, co założyliśmy, udało się wykonać w stu procentach - uśmiecha się. - Rozegraliśmy sporo meczów sparingowych, wyniki były jednak sprawą drugorzędną. Jesteśmy dobrze przygotowani do ligi - było parę kontuzji, teraz wszyscy są już jednak zdrowi - zaznacza. Formy swojego zespołu oceniać jednak nie chce. - Od tego są kibice i dziennikarze, wszystko zweryfikuje parkiet.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

  • hbll Zgłoś komentarz
    jeśli piotrków nie wygra, to jego byt ligowy naprawde może być zagrożony. Gorzów - niestety, ale to jest absolutny faworyt do spadku i pewnie spadnie
    • uiok Zgłoś komentarz
      Gorzow w takim skladzie to by sie w pierwszej lidze mial problem utrzymac. Takze Piotrkow ma prawie pewne dwa punkty.Ale to jest sport dlatego jesli pilka w grze......Pozdr.
      • gg Zgłoś komentarz
        Gorzów jest już praktycznie w I lidze
        • wef Zgłoś komentarz
          Po co Gorzów ma grac? Po co, ze jesli utrzymaja ta ekstraklase to znacznie łatwiej bedzie utrzymac sekcje pili recznej. Sponsorzy mówia jasno.. kasa bedzie ale tylko w ekstraklasie nikgoo nie
          Czytaj całość
          interesuje sponsoring w pierwszej lidze (tutaj nawet wynikow w tv niepodaja).
          • hanys Zgłoś komentarz
            pozdro dla matulskiego.
            • Osama Zgłoś komentarz
              Pozdrowienia z Płocka dla Piotrkowa pokażcie Im miejsce w szeregu.
              • Mietek Zgłoś komentarz
                Nie wiem po co Gorzów miałby się "wypruwać" w meczu z Piotrkowem. Po co mają wygrywać; skoro i tak czeka ich prawdopodobnie los Śląska Wrocław. Chłopaki z Wrocławia wypruwali z siebie
                Czytaj całość
                "flaki"; utrzymali się w ekstralidze i co? Prezesiki rozwiązali sekcję bo taki mieli kaprys. A zawodnicy co? nie dość, że wyszli na naiwniaków to jeszcze mogli i łapali kontuzje grając w kilku całe mecze. Oni walczyli do upadłego a kto na tym skorzystał Chrobry Głogów.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×