WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Byłe jeleniogórzanki katami KPR

O krok od niespodzianki, czyli pokonania Zagłębia Lubin był KPR Jelenia Góra. Marzenia o wygranej odebrały mu zawodniczki, które grały w jeleniogórskim klubie - Monika Maliczkiewicz i Sabina Kobzar.
Grzegorz Kędziora
Grzegorz Kędziora

Po sobotnim pojedynku, zakończonym wygraną Zagłębia 25:24 (13:11) zawodniczki KPR długo powinny pluć sobie w brodę, gdyż nie wykorzystały pierwszej od dłuższego okresu szansy na pokonanie lokalnego, wyżej notowanego rywala. Grające w mocno osłabionym, w stosunku do poprzedniego sezonu składzie Zagłębie było jak najbardziej w zasięgu KPR. Jeleniogórzanki prezentowały tego dnia kiepską dyspozycję strzelecką. Gdyby choć kilka z wielu zmarnowanych sytuacji strzeleckich dla gospodyń zakończyło się zdobyciem gola, to Zagłębie musiałoby przełknąć gorycz utraty kolejnych punktów. Słabo wypadły zwłaszcza obie kołowe KPR, czyli Anna Fursewicz i Martyna Michalak. Nie najlepszy występ zaliczyła też Emilia Galińska.

Co ciekawe pierwszą wygraną ligową w tym sezonie lubinianki zawdzięczają głównie dwóm zawodniczkom, które w przeszłości z powodzeniem grały w barwach jeleniogórskiego klubu. Bramkarka Monika Maliczkiewicz przez kilka lat była podporą Finepharmu Carlosa Jelenia Góra. O tym jak wielką sympatią darzą ją nadal kibice ze stolicy Karkonoszy, świadczy sytuacja z sobotniego meczu, kiedy to po jednym ze strzałów przeciwniczek została ona trafiona w twarz i upadła na parkiet, a członkowie fan - klubu KPR dodawali jej otuchy śpiewając: Łosiu, Łosiu trzymaj się.

Jeszcze bardziej z Jelenią Górą związana jest najskuteczniejsza zawodniczka gości w sobotniej batalii, zdobywczyni dziewięciu goli Sabina Kobzar. Córka legendy jeleniogórskiego szczypiorniaka, zawodniczki i trenerki Dili Samadowej, abecadła szczypiorniaka uczyła się w hali przy ul. Złotniczej. To w jeleniogórskich barwach cieszyła się ze zdobycia mistrzostwa Polski juniorek, zaś w 2010 roku była najskuteczniejszą zawodniczką Superligi. Po opuszczeniu KPR Sabina związała się z Vistalem Łączpolem Gdynia, jednak pojawiała się w tym zespole na parkiecie jedynie epizodycznie. Po przejściu z Gdyni do Zagłębia wyraźnie odżyła i jak wskazuje początek sezonu jej nowy klub będzie miał z niej wiele pożytku.

Reszta piłkarek z Lubina w starciu z KPR prezentowała dyspozycję dużo poniżej tej jakiej można się spodziewać po zawodniczkach, które w poprzednim sezonie świętowały wicemistrzostwo Polski. Brak zgrania, duża nerwowość w grze, błędy w defensywie oraz nie najlepsza dyspozycja liderki drużyny Kingi Byzdry sprawiły że Zagłębie może być zadowolone, że nieskuteczny KPR nie potrafił wykorzystać jego słabości. Na szczęście dla lubinianek w rozgrywkach ligowych nastąpi teraz trzytygodniowa przerwa, którą będą mogły poświęcić na poprawę swojej dyspozycji oraz stylu gry.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl



Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.