WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Oficjalnie: Petar Nenadić powraca do kadry Orlen Wisły

Po ponad dwumiesięcznej rehabilitacji do kadry Orlen Wisły Płock powraca jej motor napędowy, Petar Nenadić. - Czuję olbrzymi głód piłki - mówi w rozmowie z oficjalną stroną serbski rozgrywający.
Maciej Wojs
Maciej Wojs

- Jestem gotowy do pełnych treningów, jestem gotowy do gry. To pewnego rodzaju ulga po siedmiu tygodniach rehabilitacji i kolejnych trzech spędzonych pod pilnym okiem naszych masażystów - powiedział Nenadić, który po raz ostatni porządne zawody rozegrał pod koniec lutego z RK Mariborem Branik.

Dwumiesięczny rozbrat z handballem z pewnością poważnie odbił się na formie 26-latka. Przyznaje to sam zawodnik. - Nie spodziewam się, że od razu będę w najwyższej formie. Mam pewne zaległości, których nie było czasu nadrobić, bo w zasadzie prosto spod rąk masażystów wchodzę w rytm meczowy - stwierdził Serb. 

Nenadić do gry powróci już w najbliższym meczu półfinału play-offów z MMTS Kwidzyn. Informację tę potwierdził trener Nafciarzy, Krzysztof Kisiel. - Chciałbym udanie powrócić do składu, ale po sześciu tygodniach bez biegania, trudno cokolwiek przewidzieć. Czuję ogromny głód gry - przyznał serbski rozgrywający.

Całą rozmowę z Petarem Nenadiciem przeczytać można na oficjalnej stronie Orlen Wisły Płock.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
sprwislaplock.pl

Komentarze (14):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • skejl 0
    Wiele europejskich klubów, zwłaszcza tych bogatszych, jest różnego rodzaju spółkami. Wisła jest S.A, RNL, Kiel są GmbH (ichnie sp. z o. o.) itd. W niektórych dyscyplinach jest wymóg licencyjny, żeby kluby były spółkami, najlepiej akcyjnymi, bo obowiązek spowiadania się akcjonariuszom zwiększa przejrzystość finansową. To tylko kwestia organizacji i trudno zgodzić się z Twoimi argumentami. To nie jest też bliskość (geograficzna) Warszawie. Ale owszem, z uwagi na waszego sponsora politycy zawsze będą blisko was i zawsze będzie zwiększone ryzyko jakiegoś kolesiostwa, obie rzeczy nigdy nie są zdrowe. W stosunku do nakładów, faktycznie, zdecydowanie brak wam sukcesów w Europie. Puchary to lepszy miernik niż krajowe podwórko, gdzie rywal jest tylko jeden, w dodatku od roku-dwóch jest to jeden z czołowych klubów kontynentu. Moim zdaniem na przestrzeni ostatnich kilku lat Wisła się rozwijała, ale wolniej niż Vive i dlatego różnica w tym sezonie jest tak duża. Ale Wasze tegoroczne popisy w EHF to klapa.
    z Tumskiego Wzgórza Przede wszystkim uwazam,ze nalezy wziac pod uwage jak skonstruowane sa oba kluby od strony prawnej.O ile sie nie myle to kielecki zespol jest stowarzyszeniem zarejestrowanym takze glowna decyzyjnosc ponosi zarzad na czele z prezesem. Tutaj w Plocku sytuacja jest duzo bardziej zagmatfana z racji tego, iz Wisla jest spolka i decyzyjnosc posiada prezes, ktory jednak podlega Radzie Nadzorczej i Walnemu Zgromadzeniu, przed ktorymi nalezy skladac sprawozdania z finansowej dzialalnosci spolki, przez co niejednokrotnie byly problemy chociazby jesli chodzi o szybkie podpisywanie kontraktow czy zatrudnianie trenerow,bo potrzebna byla zgoda ww organow. Ponadto bliskosc Warszawki zdecydowanie nie pomaga i bardzo czesto w klubie maczaja palce politycy,a wiadomo jak to sie zazwyczaj konczy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • z Tumskiego Wzgórza 0
    Przede wszystkim uwazam,ze nalezy wziac pod uwage jak skonstruowane sa oba kluby od strony prawnej.O ile sie nie myle to kielecki zespol jest stowarzyszeniem zarejestrowanym takze glowna decyzyjnosc ponosi zarzad na czele z prezesem. Tutaj w Plocku sytuacja jest duzo bardziej zagmatfana z racji tego, iz Wisla jest spolka i decyzyjnosc posiada prezes, ktory jednak podlega Radzie Nadzorczej i Walnemu Zgromadzeniu, przed ktorymi nalezy skladac sprawozdania z finansowej dzialalnosci spolki, przez co niejednokrotnie byly problemy chociazby jesli chodzi o szybkie podpisywanie kontraktow czy zatrudnianie trenerow,bo potrzebna byla zgoda ww organow. Ponadto bliskosc Warszawki zdecydowanie nie pomaga i bardzo czesto w klubie maczaja palce politycy,a wiadomo jak to sie zazwyczaj konczy.
    Fan_kieleckiego_sportu Sytuacja w Polsce jest podobna do tej na Węgrzech. Jest Vesprem, potem długo nic, potem Pick. W pojedynczym meczu możecie nawiązać walkę, podobnie jak Szeged, ale patrząc na całokształt, to jesteście półkę niżej niż my. Macie duże ambicje z racji dawnych sukcesów, ale niestety dla Was te czasy już minęły. Ale i tak Was podziwiam, że po mimo tych klęsk z ostatnich lat nadzieja i dobre humory Was nie opuszczają. Płock to jest tak ogólnie ciekawy przypadek do dyskusji. Są pieniądze, są kibice, jest hala, a wyników jak nie ma tak nie było. I nie chodzi tutaj już nawet o rywalizacje z nami, bo wiadomo, że ciężko coś w tej chwili ugrać w Polsce mając takiego rywala, a o rozgrywki europejskie. Na stronie EHF patrzę sobie teraz na "osiągnięcia" Wisły no i jest dramat: jest jeden awans do czołowej 16 LM ze słabiutkiej grupy po podwójnych zwycięstwach ze śmiesznymi drużynami St.Petersburga i Constanty i to w sumie tyle. Cała reszta to albo ostatnie miejsca w fazie grupowej Ligi Mistrzów albo odpadanie w jakiś wczesnych rundach innych europejskich pucharów.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • PetraZKS 0
    Miejmy nadzieję, że od nowego trenera coś w końcu ruszy. A ta jak wiadomo umiera ostatnia.
    Fan_kieleckiego_sportu Sytuacja w Polsce jest podobna do tej na Węgrzech. Jest Vesprem, potem długo nic, potem Pick. W pojedynczym meczu możecie nawiązać walkę, podobnie jak Szeged, ale patrząc na całokształt, to jesteście półkę niżej niż my. Macie duże ambicje z racji dawnych sukcesów, ale niestety dla Was te czasy już minęły. Ale i tak Was podziwiam, że po mimo tych klęsk z ostatnich lat nadzieja i dobre humory Was nie opuszczają. Płock to jest tak ogólnie ciekawy przypadek do dyskusji. Są pieniądze, są kibice, jest hala, a wyników jak nie ma tak nie było. I nie chodzi tutaj już nawet o rywalizacje z nami, bo wiadomo, że ciężko coś w tej chwili ugrać w Polsce mając takiego rywala, a o rozgrywki europejskie. Na stronie EHF patrzę sobie teraz na "osiągnięcia" Wisły no i jest dramat: jest jeden awans do czołowej 16 LM ze słabiutkiej grupy po podwójnych zwycięstwach ze śmiesznymi drużynami St.Petersburga i Constanty i to w sumie tyle. Cała reszta to albo ostatnie miejsca w fazie grupowej Ligi Mistrzów albo odpadanie w jakiś wczesnych rundach innych europejskich pucharów.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×