KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Dwa oblicza Nafciarzy, Liga Mistrzów się oddala - relacja z meczu Montpellier HB - Orlen Wisła Płock

W rozegranym w czwartek pierwszym spotkaniu kwalifikacyjnym do Ligi Mistrzów szczypiorniści Orlen Wisły Płock ulegli na wyjeździe Montpellier HB.
Sławomir Bromboszcz
Sławomir Bromboszcz

Piłkarze ręczni Orlen Wisły Płock, podobnie jak przed rokiem, sezon rozpoczęli od batalii o awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. W minionym sezonie Nafciarzom nie udało się wywalczyć prawa gry wśród najlepszych. Tym razem na drodze wicemistrza Polski stanęło Montpellier HB.

W wyjściowym składzie Nafciarzy nie było niespodzianek. Na parkiecie zameldowali się zawodnicy, którzy w spotkaniach sparingowych cieszyli się zaufaniem hiszpańskiego szkoleniowca: Sego - Nikcević, Jurkiewicz, Nenadić, Lijewski, Ghionea oraz Syprzak. W kadrze wicemistrza Polski zabrakło kilku kontuzjowanych zawodników, Manolo Cadenas nie miał zatem zbyt dużego pola manewru.

Spotkanie bardzo dobrze rozpoczęli Nafciarze, którzy nie mieli problemów z wykończeniem ataku pozycyjnego. Od początku skuteczny był Petar Nenadić, który dobrze czuł się na środku rozegrania. Pomimo braku Zbigniewa Kwiatkowskiego płocczanie nieźle prezentowali się w obronie. To właśnie udane zagrania w defensywie zaowocowały kilkoma kontratakami. Po skutecznym rzucie Valentina Ghionei Nafciarze objęli prowadzenie 6:3. Trener Manolo Cadenas z upływem czasu zaczął nieco rotować składem, chcąc rozłożyć siły czołowych zawodników. To nie przeszkodziło Nafciarzom w kontrolowaniu sytuacji na parkiecie.

Francuzi nie potrafili wykorzystać gry w przewadze. Posiadając większą liczbę zawodników na parkiecie tracili kolejne bramki, zamiast odrabiać straty. Liderem obrony Nafciarzy był Mariusz Jurkiewicz, który popisał się kilkoma przechwytami. Szczelna obrona ułatwiała zadanie Marinowi Sego, który również kilka razy popisał się udanymi paradami w trudnych sytuacjach. Po skutecznym kontrataku w wykonaniu Ivana Nikcevicia tablica wyników pokazywała rezultat 5:10. Później Nafciarze nieco się pogubili, zbyt szybko oddawane rzuty z nieprzygotowanych pozycji zemściły się. Po trafieniu Vida Kavticnika przewaga polskiej drużyny stopniała do dwóch bramek 10:8.

Ostatnie słowo pierwszej połowy należało jednak do Nafciarzy. Świetnie wbiegi na koło Ivana Nikcevicia oraz zabójcze kontrataki Valentina Ghionei sprawiły, że przewaga wicemistrza Polski ponownie zaczęła rosnąć 15:9. Widząc nieporadności swoich podopiecznych o kolejny czas poprosił trener Montpellier HB. W końcówce pierwszej połowy Nafciarze grając w osłabieniu stracili dwie bramki i do szatni zeszli prowadzać 15:11.

Pierwsza połowa spotkania pokazała, że Montpellier HB wcale nie jest zespołem lepszym. W pierwszej odsłonie Francuzi byli bezradni w ataku, słabo grali w obronie, a kompletnie rozczarował Thierry Omeyer. Udane interwencja jednego z najlepszych bramkarzy świata można policzyć na palcach jednej ręki. Po przerwie na parkiecie pojawił się Arnaud Siffert, który od razu popisał się kilkoma udanymi interwencjami.

Nafciarze drugą połowę rozpoczęli w osłabieniu. Francuzi wykorzystali liczebną przewagę, udanie wykańczając trzy kolejne akcje. Przewaga Orlen Wisły stopniała do zaledwie jednej bramki 15:14. W drugiej połowie gra była zdecydowanie bardziej wyrównana. Wicemistrzowie Polski udane momenty przeplatali słabszymi. Nafciarze grali twardo w obronie, jednak skutkowało to kolejnymi wykluczeniami. To nie ułatwiało utrzymaniu prowadzenia. Największym problemem Nafciarzy był jednak Arnaud Siffert, który kilkoma interwencjami w sytuacjach sam na sam ostudził zapędy płockich szczypiornistów.

Francuzi z minuty na minuty grali coraz lepiej. Zawodnicy Montpellier HB doprowadzili do remisu i wyraźnie złapali wiatr w żagle. Francuzi poszli za ciosem i po trafieniu Diego Simoneta prowadzili już 20:18. Nafciarze nieco się pogubili, jednak czas na żądanie wzięty przez Manolo Cadenasa oraz wprowadzenie na parkiet Marcina Wicharego zmobilizowało płocczanie do lepszej gry. Po kolejnym trafieniu ze skrzydła fantastycznie dysponowanego Valentina Ghionei płocczanie doprowadzili do remisu 23:23. Ostatnie słowo czwartkowego pojedynku należało do graczy Montpellier HB, którzy przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

W drugiej połowie płocki zespół zaprezentował się zdecydowanie słabiej. Wicemistrzowie Polski popełnili zbyt wiele prostych błędów w obronie, pozwalali Francuzom na zdobywanie bramek z czystych pozycji. Losy awansu do fazy grupowej są jednak wciąż nierozstrzygnięte.

Spotkanie rewanżowe rozegrane zostanie w Płocku 1 września o godz. 16.00.

Montpellier HB - Orlen Wisła Płock 29:27 (11:15)

Orlen Wisła: Sego, Wichary - Ghionea 9/2, Nenadić 5, Nikcević 4, Toromanović 4, Lijewski 3, Jurkiewicz 1, Milas 1, Eklemović, Kavas, Syprzak.
Karne: 2/2
Kary: 12 min.

Montpellier HB: Omeyer, Siffert - Accambray 8, Simonet 7, Tej 4, Dolenec 3, Kavticnik 3/2, Guigou 2 Borges Dutra Ribeiro 1, Gaber 1, Bonnefond, Gajic, Grebille, Gutfreund, Hmam, Mesnard.
Karne: 2/2.
Kary: 6 min.

Sędziowie: Ivan Cacador / Eurico Nicolau (Portugalia)
Widzów: 3000.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (179)
  • shock Zgłoś komentarz
    to dziecko w ogóle nie ma mózgu... serio przecież to jakiś nastolatek, albo nawet jeszcze nie... Maksymalnie 14 lat daje tej złotej pigułce
    • Golden_CK Zgłoś komentarz
      Barcelona - Hamburg 2:2 (5 min) Zaczął się właśnie finał Super Globe. Można oglądać tutaj: http://shoof.alkass.net/shoof/live/live_2.php
      • FranzM Zgłoś komentarz
        pewnie ten wyjazd na 1000 osób to bylo 500 ludzi (za darmo) i drugie 500 ochrony hehehehehhe :)
        • FranzM Zgłoś komentarz
          mozna sie przekrzykiwac: " nas bylo tylu", "was tylu", "wy tu nie byliscie" itd ale chyba nikt na swiecie nie robil takiego cyrku jak wyjazdy na mecze z ochrona :)
          • manolo picolo Zgłoś komentarz
            Przyśpiewka -petrochemia jest ........ ..... ..... .......... nabiera nowego sensu.Czy w tym klubiku nawet maskotki nie mogą mieć normalnej tylko jakiegoś zboka
            Czytaj całość
            :) http://imageshack.us/photo/my-images/801/uiqm.jpg/
            • Ąckowy Zgłoś komentarz
              Brak naklejek na rękawkach?I cóż takiego w niedzielę mogą być lepsze jaja np.ekipa medyczna nie przyjedzie,zakład energetyczny odetnie im światło bo nie płacą za prąd,wykładzina na
              Czytaj całość
              parkiecie się odklei itp.
              • Mariusz7 Zgłoś komentarz
                Czemu zawsze pod takimi 'newsami' pierwszego dnia jest trochę merytorycznej rozmowy, a potem tylko przepychanka słowna kibiców o jakieś głupoty kto jeździł gdzie, z kim i za czyje więcej
                Czytaj całość
                razy ? Pamiętajcie, że słowa choć piękne to tylko słowa..
                • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
                  Problem z karetką, wizami, certyfikatami, 24-godzinne podróże, teraz jakieś naklejki. Dlaczego tylko w jednym klubie w Polsce się dzieją takie rzeczy? :)
                  • Smerfne Hity Zgłoś komentarz
                    Dajcie spokój. Przecież Smerfy to raz nawet na finał Pucharu Polski pomiędzy nami a Zagłębiem Lubin przyjechały, żeby tylko zobaczyć najlepszą drużynę w tym kraju. Pewnie im Bertus
                    Czytaj całość
                    sfinansował wyjazd.
                    • fanatyks99 VTK Zgłoś komentarz
                      Jeżeli Wisła awansuje do fazy grupowej to będzie walczyła o 3-4 lokatę. W naszej grupie patrzac na potencjał ekip toMy i THW będziemy rywalizowali o wygranie grupy.
                      • _obiektywny Zgłoś komentarz
                        Można by było sięnie czepiać sędziów, ale przy niektórych faulach na Nenadiću, Lijewskim i Jurkiewiczu Francuzom też by się należały dwójki. Para sędziowska delikatnie sprzyjała
                        Czytaj całość
                        Francuzom... nie które akcje wbyły wznawiane po kilka razy....
                        • _obiektywny Zgłoś komentarz
                          Idźcie do artykułu o talencie .... Chrapkowskim... tam wpisujcie swoje bóle... mowa o napinaczach z Kielc.
                          • wawiak Zgłoś komentarz
                            Bardzo fajny meczyk, ale oczywiście szkoda bo naprawdę Nafciarze mogli wygrać. Trochę szkoda, że obrona niestety kulała. Ktoś chyba powinien coś zrobić z Syprzakiem. Facet wyraźnie
                            Czytaj całość
                            stoi w miejscu, żeby nie powiedzieć że się cofa w rozwoju. W ataku praktycznie zero, a jego gra w obronie kwalifikuje się do prokuratury. Wydaje mi się, że już można czegoś pozytywnego oczekiwać od Wisły. Ja osobiście czekam w niedzielę na wygraną z Mont-ami. Powodzenia.
                            Zobacz więcej komentarzy (75)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×