Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Święta wojna znów na kielecką nutę - relacja z meczu Orlen Wisła Płock - Vive Targi Kielce

Szczypiorniści Vive Targów Kielce po stojącym na znakomitym poziomie meczu po raz siódmy z rzędu pokonali Orlen Wisłę Płock.
Kamil Kołsut
Kamil Kołsut

W ekipie Nafciarzy zabrakło kontuzjowanych Pawła Paczkowskiego i Nikoli Eklemovicia, w protokole meczowym znalazło się za to miejsce dla zmagającego się przez kilka dni z lekkim urazem Ivana Milasa. Kielczanie do Płocka jechali w pełnym składzie, a trener Bogdan Wenta na trybunach zdecydował się posadzić Karola Bieleckiego.

Obie drużyny wyszły na parkiet nabuzowane emocjami i pozytywną, sportową agresją. Początek meczu należał do gospodarzy, którzy bezbłędnie wykorzystali wykluczenie Piotra Grabarczyka, obejmując trzybramkowe prowadzenie. Mistrzowie Polski na pierwsze trafienie musieli czekać do szóstej minuty, a strzelecki impas przełamał dopiero Manuel Strlek, który zamienił na bramkę dobre podanie Michała Jureckiego.

Nafciarze postawili Vive bardzo trudne warunki w obronie, dokładając do tego skuteczną grę w ataku pozycyjnym. Kielczanie potrzebowali dobrych kilku minut, by na dobre otrząsnąć się z płockiej ofensywy i ruszyć do odrabiania strat. Do remisu goście zdołali doprowadzić po kwadransie, prowadzenia w pierwszej połowie nie sięgnęli jednak ani razu, choć bardzo dobre wejście na parkiet w Orlen Arenie zaliczył Piotr Chrapkowski, który z kibicami przywitał się zdobyciem dwóch bramek.

Ataki płocczan znakomicie prowadzili Mariusz Jurkiewicz i Marcin Lijewski, a formację obronną wspólnie z obrońcami trzymał Marin Sego. Wenta zestawieniem drugiej linii tasował nieustannie, Skutecznie grających rywali jego podopieczni dogonić nie byli jednak w stanie, do szatni schodząc z jedną bramką straty do gospodarzy.

Piłka ręczna na SportoweFakty.pl - nasz profil na Facebooku. Dla wszystkich fanów szczypiorniaka i nie tylko! Kliknij i polub nas!

Pierwsze prowadzenie w meczu Vive objęło trzy minuty po wznowieniu gry, za sprawą skutecznych ataków pozycyjnych wykończonych przez Julena Aguinagalde oraz Manuela Strleka. Ten drugi po chwili trafił ponownie i kiedy wydawało, że rozpędzających się kielczan powstrzymać będzie trudno, najpierw wykluczeniem ukarany został Grzegorz Tkaczyk, a następnie świetną interwencją popisał się Sego.

Na dziesięć minut przed końcem krok bliżej do zwycięstwa mieli kielczanie, a kluczem do zbudowania przewagi okazało się pojawienie między słupkami Venio Loserta, który dwukrotnie wygrywał pojedynki sam na sam z Nafciarzami oraz odbił trzy trudne rzuty z drugiej linii. W parze z dobrą gra golkipera nie szła jednak dyspozycja ataku, Vive raz po raz traciło piłkę, dzięki czemu rywale po kilku chwilach znów złapali kontakt, doprowadzając do stanu 25:26.

W drugiej połowie ciężar gry ofensywnej w ekipie Nafciarzy wziął na siebie Petar Nenadić. To jego bomba z drugiej linii sprawiła, że na cztery minuty przed końcem obie ekipy znów dzieliło jedno trafienie. Po chwili kontratak na gola zamienił Adam Wiśniewski, na co skutecznie wykonanym karnym odpowiedział Aguinagalde. Następnie karnego Valentina Ghionei obronił Losert, a do siatki znów trafił hiszpański obrotowy, zapewniając Vive komplet punktów.

Orlen Wisła Płock - Vive Targi Kielce 28:30 (17:16)

Wisła: Sego, Wichary - Nikcević 2, Jurkiewicz 3, Toromanović 1, Nenadić 7, Lijewski 4, Ghionea 5/2, Wiśniewski 5, Syprzak 1, Kwiatkowski.
Karne: 2/3.
Kary: 8 min.

Vive: Szmal, Losert - Strlek 5, Jurecki 3, Grabarczyk, Lijewski 5, Zorman 1, Cupić 2, Musa 2, Aguinagalde 9/5, Chrapkowski 2, Tkaczyk, Buntić 1.
Karne: 5/6.
Kary: 8 min.

Kary: Wisła - 8 min. (Lijewski, Nenadić, Syprzak, Jurkiewicz - 2 min.) oraz Vive - 8 min. (Grabarczyk, Chrapkowski, Tkaczyk, Jurecki - 2 min.).
Widzów: 5400.
Sędziowie: O. Togstad, R. Kristiansen (obaj Norwegia).

Tabela grupy B

Liga Mistrzów gr. B

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 Paris Saint-Germain HB 14 13 0 1 455:385 26
2 MOL-Pick Szeged 14 9 2 3 411:397 20
3 SG Flensburg-Handewitt 14 7 1 6 378:370 15
4 HBC Nantes 14 5 4 5 421:408 14
5 HC Motor Zaporoże 14 5 1 8 413:412 11
6 RK PPD Zagrzeb 14 4 3 7 359:388 11
7 Skjern Handbold 14 3 2 9 398:439 8
8 Celje Pivovarna Lasko 14 3 1 10 380:416 7

Grupę B Ligi Mistrzów wygra...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (114):
  • z Tumskiego Wzgórza Zgłoś komentarz
    Dajcie spokoj,chlopak juz sie tak zagubil,ze sie zatraca w swoich opowiesciach. Spytasz go o cos na parkiecie to powie,ze byl zajety dopingiem,spytasz o doping to powie,ze mecz ogladal i tak w
    Czytaj całość
    kolko :) Zawsze wie kto piardnal i na ktorym sektorze,a teraz stal obok i nie wie co sie dzialo na sektorze,kabaret :D
    • FranzM Zgłoś komentarz
      zloty b. nie wiem czemu wciaz upierasz sie przy swoim klamstwie ze byles w zyciu na jakimkolwiek wyjezdzie. ludzie, to sa bajki z tymi opowiesciami o meczach poza kielcami.
      • Maag Zgłoś komentarz
        Tak jak pisałem przed meczem, nieoczekiwanie oglądałem go z płockiej trybuny VIP i z tej perspektywy go ocenię. O meczu napisano prawie wszystko, nie będę się więc powtarzał, zachwycę
        Czytaj całość
        się tylko grą Julena Aguinagalde, Venio Loserta, Krzyśka Lijewskiego i Petara Nenadica. Ich gra rzeczywiście zachwycała, inni zagrali dobrze. Generalnie piłkarze zrobili swoje, aby mecz był emocjonującym wydarzeniem. Natomiast płoccy kibice… pozwolę sobie tego nie skomentować. Dla Płocka marketingowa klapa. Aby sprzedać produkt, musi on by smaczny lub dobry, a do tego odpowiednio opakowany. Tymczasem ten produkt budzi wątpliwości (7-ma kolejna przegrana z VIVE), jest kiepsko opakowany (chamstwo na trybunach) i nie daje perspektyw na przyszłość. Jeśli kibolom na trybunach wydaje się, że swym chamskim dopingiem imponują komukolwiek poza sobą, a zwłaszcza sponsorom, to grubo się mylą. Czas pokaże. Tymczasem VIVE wręcz odwrotnie. Marka wylansowana, klub znany i ceniony w świecie sportowym i marketingowym. Na tym można bazować i budować przyszłość. Pragnę zwrócić uwagę na duże logo PGNiG na koszulkach Vive podczas ostatniego meczu w Płocku. A przecież nie ma takiego formalnego wymogu w meczach CL (OWP nie miało). „Mówi to Wam coś?”. W nieodległej przyszłości usłyszycie o wspieraniu VIVE przez jeden z największych międzynarodowych koncernów paliwowych, firmę energetyczną, bank, firmę ubezpieczeniową… na razie niech tyle wystarczy.
        • Lolek Zgłoś komentarz
          OWP przegrała przez plamy na słońcu. Przecież nie dlatego, że jest zespołem o klasę słabszym.
          • FranzM Zgłoś komentarz
            porazka jak porazka. taki jest sport. mile sa natomiast wszechobecne komentarze zawodników oraz trenera vive, ktorzy raz po raz podkreslaja atmosfere w Orlen Arenie. Ale to chyba nie jest
            Czytaj całość
            zaskakujace ze takie pieklo robi wrazenie.
            • Select Zgłoś komentarz
              Gościu, jeśli liczba w nicku oznacza twój wiek to nic tylko się litować nad tobą, musisz mieć niezliczone kompleksy w życiu osobistym skoro będąc dorosłym facetem wypisujesz
              Czytaj całość
              "buahahaha" zza ekranu monitora niczym cherlawy i pryszczaty nastolatek szukający poklasku wśród rówieśników.
              • Marcinek36 Zgłoś komentarz
                Quantanamera!!!! KIELCE to miasto LIDERA!!! :))
                • Marcinek36 Zgłoś komentarz
                  Rekord pobity! 7 słownie(siedem) meczów wygranych z rzędu z roposmarkami! Jak to fantastycznie wygląda! 07 zgłoś się! Buahahahahaha!!! :))))
                  • Marcinek36 Zgłoś komentarz
                    Ciekawi mnie na kogo te płaczki płockie będą teraz zwalać winę za wtopiony mecz? Pewnie na kogoś trzeba.Na sędziów zagranicznych? Na trenera,że nie otworzył wszystkich kart? :))
                    • shock Zgłoś komentarz
                      szuka informacji u znajomych, może ktoś jest takim nygusem jak on i siedzi cale dnie w domu... dajcie mu czas na doinformowanie sie
                      • onereds Zgłoś komentarz
                        A mi się wydaje odnośnie sędziów że gdyby takie decyzje jak wczoraj podejmowali polscy sędziowie to byłoby ze są słabi itp ze pomagali komus... P.S Fajne wejście miał Chrapek jak dla
                        Czytaj całość
                        mnie.
                        • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
                          A gdzie jest "słoik"? Czyżby w woj. mazowieckim rozpoczęły się już ferie zimowe? :) A już wiem, tradycyjnie po przegranych meczach z Kielcami "rozchorowały się jakieś biedne dzieci",
                          Czytaj całość
                          to musi być jakiś wirus, np. Vivus Targus Victorius :) "słoik" a co na to medycyna? :) ps. "słoik" no i nie głupio ci, że bywam na meczach w Płocku częściej niż ty? :)
                          • kibiCK Zgłoś komentarz
                            Nie przesadzajcie, że Wisła przegrała tylko przez ławkę. We wczorajszym meczu skorzystaliśmy z 13 zawodników ale Buntić grał tylko kilka minut w końcówce wiec na dobrą sprawe
                            Czytaj całość
                            graliśmy 12 zawodnikami. Strlek grał bez zmiennika, Cupić też. W meczu nie zagrał Olafsson, Rosiński, Jachlewski, Bielecki. Wisła grała 11 zawodnikami a więc różnica niewielka. Byliśmy po prostu lepsi o te 2-3 bramki i zasłużyliśmy na 2 punkty.
                            Zobacz więcej komentarzy (101)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×