KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Krzysztof Lijewski: Popadliśmy w marazm

Trwa fatalna passa mistrzów Polski, kielczanie nadal zawodzą. - Nie wiem czym to jest spowodowane - przyznaje szczerze Krzysztof Lijewski.

Aneta Szypnicka
Aneta Szypnicka
Zawodnicy Vive Targów Kielce nie mogą przełamać niemocy związanej z występami w Lidze Mistrzów. We Francji ponieśli trzecią porażkę z rzędu, tym bardziej bolesną, że spowodowaną przez drużynę, która do tej pory nie zdobyła ani jednego punktu i z zerowym dorobkiem plasowała się na ostatnim miejscu grupy B. -Nie wiemy co się z nami dzieje, bo gdybyśmy wiedzieli, to byśmy starali się to robić lepiej. Nie podnosimy się z kolan, ostatnie trzy mecze pokazały, że jesteśmy w jakimś marazmie i trudno nam z niego wyjść. Recepty na to nie znaleźliśmy, a szkoda, bo punkty uciekają. Rozmawiamy o całej tej sytuacji, staramy się wyciągać wnioski. Trenerzy przed każdym treningiem poświęcają kilka minut na temat analizy przeciwnika, ale na końcu i tak skupiamy się na nas, bo to od nas zależy jak będziemy grali. Do 40. minuty wydawało się, że mecz jest pod kontrolą, a wtedy na boisku pojawiła się jakaś inna drużyna, która tylko z nazwy przypominała Vive Targi Kielce - powiedział po spotkaniu w Dunkierce rozgrywający żółto-biało-niebieskich, Krzysztof Lijewski. Zawodnicy drużyny gospodarzy przyznawali, że dla nich sprawą priorytetową było rozegranie jak najlepszego meczu, a potyczka z kielczanami miała być próbą generalną przed spotkaniem, które może decydować o mistrzostwie Francji. W czwartek bowiem Dunkierka zmierzy się z PSG Handball Paryż. - Chcieliśmy pokazać z jak najlepszej strony, nie ukrywam, że przygotowujemy się właśnie do ligowego starcia z PSG. Zagraliśmy dobre zawody. Myślę, że Kielce zatraciły trochę swoją pewność siebie w tym fragmencie sezonu, przegrali dwa mecze z Duńczykami, to się na nich odbiło. My po prostu wykorzystaliśmy swoją szansę i jesteśmy z tego zadowoleni - skomentował po meczu, lewoskrzydłowy Baptiste Butto.
Krzysztof Lijewski może być jednym z zawodników, którzy nie muszą mieć do siebie pretensji po meczu z Dunkierką Krzysztof Lijewski może być jednym z zawodników, którzy nie muszą mieć do siebie pretensji po meczu z Dunkierką
Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (3)
  • Zgłoś komentarz
    marazm marazmem, ale spójrzmy prawdzie w oczy, każdy klub ma prawo mieć swoje mocniejsze i słabsze dni ... akurat VTK przeżywa swojego rodzaju kryzys (ku niezadowoleniu kibiców i zapewne
    Czytaj całość
    samych zawodników), a zauważyłam, że najłatwiej jest teraz krytykować w ocenach oraz gospodarować pensjami zawodników (oczywiście na ich niekorzyść) zamiast wspierać i dalej wiernie kibicować.
    • 696 Zgłoś komentarz
      Popadając w marazm,nadal na konto wpływa określona kwota,i to wcale nie mała.Trwając w tym marazmie kibice wystawiani są do wiatru na każdym meczu typu marazm.Marazmowi zawodowcy powinni
      Czytaj całość
      otrzymywać marazmowe wynagrodzenia.Ciekawe jak szybko rzeczony marazm by prysł?
      • blue heart Zgłoś komentarz
        mecz z Dunkierką a na zdjęciu Mojsovski z Metalurga oj redaktory...
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×