Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

MŚ 2015: Horror niczym z najpiękniejszych snów - relacja z meczu Polska - Rosja

Po emocjonującym spotkaniu reprezentacja Polski wygrała z Rosją 26:25 w swym trzecim meczu podczas Mistrzostw Świata 2015 w Katarze. Biało-czerwoni w ostatnich minutach odrobili trzy bramki straty!
Maciej Wojs
Maciej Wojs

Wtorkowa potyczka w Lusail Multipurpose Hall miała ogromne znaczenie dla polskich i rosyjskich szczypiornistów. Po dwóch seriach spotkań oba zespoły miały już na swoim koncie jedną porażkę, a chcąc włączyć się do walki o wysoką lokatę w grupowej tabeli, nie mogły sobie pozwolić na więcej wpadek. 

W przedmeczowym składzie biało-czerwonych było kilka znaków zapytania. Pierwszy z nich dotyczył Adama Wiśniewskiego, który na jednym z treningów podkręcił staw skokowy. Polskich kibiców bardziej martwiły jednak problemy zdrowotne odpowiedzialnego za kreowanie gry naszego zespołu Mariusza Jurkiewicza. "Kaczka" w niedzielnym meczu z Argentyną mocno obił mięsień czworogłowy uda i jego występ w rywalizacji z Rosjanami do ostatniej chwili stał pod znakiem zapytania. Na szczęście nasz sztab medyczny zdołał doprowadzić 32-latka do sprawności.

Pierwsze minuty spotkania nie ułożyły się po myśli naszego zespołu. Wynik meczu otworzył Timur Dibirov i choć na jego trafienie szybko odpowiedział Krzysztof Lijewski, to podczas rzutu doznał urazu prawego kolana i musiał opuścić parkietu. Bez lidera drugiej linii i najbardziej kreatywnego zawodnika gra biało-czerwonych całkowicie się posypała, co szybko wykorzystali Rosjanie. 

Przez pierwszych dziesięć minut meczu polski zespół miał ogromne problemy w ofensywie. Na potęgę mylił się Michał Jurecki, fatalnie swój występ rozpoczął też ten, który zastąpił Lijewskiego, Andrzej Rojewski. W 6. minucie Rosjanie wyszli na prowadzenie 2:1, a już trzy minuty później po trafieniach duetu Konstantin Igropulo - Daniil Shishkarev wygrywali 5:1. Polacy w tym czasie zmarnowali cztery szanse na powiększenie swojego dorobku.

Sygnał do pogoni za rywali dał naszemu zespołowi Piotr Wyszomirski. 27-letni golkiper rozpoczął wtorkowe spotkanie w wyjściowym składzie, zastępując miejsce broniącego dość w kratkę w pierwszych dwóch meczach Sławomira Szmala. Decyzja ta okazała się strzałem w dziesiątkę - "Wyszu" szybko zanotował kilka skutecznych interwencji, a z czasem przebudzili się jego pozostali koledzy z drużyny.

Skrót meczu
Polacy wygrali z Rosją po dramatycznej końcówce (skrót meczu)
Źródło: TVP S.A.

Korzystając na interwencjach Wyszomirskiego Polacy zaczęli stopniowo odrabiać straty. Po słabym starcie przełamał się Andrzej Rojewski, chwilę później kontratak wykorzystał Przemysław Krajewski i w 12. minucie przegrywaliśmy już tylko 4:5. Na doprowadzenie do remisu nie musieliśmy jednak długo czekać - dwie minuty później rzutem z drugiej linii zaskoczył Mariusz Jurkiewicz i było 6:6. Co więcej, na ławkę w związku z wykluczeniem odesłany został Alexander Pyshkin

Dwuminutową grę w przewadze Polacy standardowo przegrali - w ataku popełniliśmy dwie proste straty, Rosjanie zaś wyprowadzili ekspresowe kontrataki, w których nie pomylił się Shishkarev. Przed przerwą biało-czerwoni zniwelowali jednak straty i to mimo że nasza gra w ofensywie nadal była daleka od ideału. W tym czasie przyzwoicie broniliśmy, a rosyjska ekipa poza grą z prawym skrzydłem i zabiegnięciami na koło nie miała zbyt wielu pomysłów. W 28. minucie był remis 11:11, przed zejściem do szatni Sborna wyszła jeszcze na prowadzenie, a dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Alexander Dereven (13:12).

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Oba zespoły grały nieskutecznie, w ich poczynaniach brakowało płynności, przez co większość akcji w ataku pozycyjnym była dość szarpana. Ciężar zdobywania bramek dla naszego zespołu próbował wziąć na swoje barki Karol Bielecki, bardziej wyróżniającą się postacią od "Koli" był jednak Rojewski, który z każdą minutą na parkiecie czuł się coraz pewniej.

W 38. minucie to właśnie wspomniany duet wysunął nas po raz pierwszy na prowadzenie. Najpierw z lewego rozegrania huknął Bielecki, chwilę później Rojewski przebił się po prawej stronie i wygrywaliśmy 18:17. Nasza radość nie trwała jednak długo - Rosjanie szybko bowiem powrócili na prowadzenie, a w 42. minucie po trafieniu Mikhaila Chipurina było już 19:17.

Polscy szczypiorniści w ciągu kilku kolejnych minut ponownie odrobili straty, skutecznością popisywał się zwłaszcza Rojewski, ale inicjatywa znajdowała się po stronie rosyjskiego zespołu, który płynniej budował swoje akcje. Dodatkowo za przypadkowe uderzenie rywala łokciem dwuminutowym wykluczeniem ukarany został "Roje" i Sborna natychmiast odskoczyła nam na dystans trzech trafień (24:21 - 52. min.). Ostatnie minuty meczu nie zapowiadały się dla naszego zespołu zbyt dobrze.

Polacy po raz kolejny pokazali jednak ogromny charakter, mimo zmarnowania dwóch niezwykle dogodnych pozycji rzutowych doprowadzając w 56. minucie po bramce Michała Jureckiego do remisu 24:24. Szanse naszego zespołu na zwycięstwo o mało nie przekreśliły decyzje słoweńskiej pary arbitrów, którzy najpierw nie uznali trafienia Bartosza Jureckiego, a następnie podyktowali dość wątpliwy rzut karny dla rywali.

Biało-czerwoni w ostatnich sekundach zachowali jednak więcej zimnej krwi. W 58. minucie do remisu doprowadził Bielecki, chwilę potem skuteczną interwencją popisał się Sławomir Szmal, a bramka Adama Wiśniewskiego w 59. minucie dała nam prowadzenie 26:25. Kiedy na dwadzieścia sekund przed końcową syreną Sławomir Szmal obronił kolejny rzut rywali było już jasne, że biało-czerwoni nie dadzą sobie już wydrzeć zwycięstwa.

Dzięki zwycięstwu nad Rosją polscy szczypiorniści pozostali w walce o 2. miejsce w grupy D. Biało-czerwonych czeka teraz stracie z Arabią Saudyjską. Mecz rozegrany zostanie w czwartek o godz. 17:00.

Z Ad-Dauhy dla SportoweFakty.pl,
Maciej Wojs

Polska - Rosja 26:25 (12:13)

Polska: Wyszomirski (8/29 - 28%), Szmal (4/8 - 50%) - Lijewski 3 (2/2), Krajewski 1, Orzechowski, Bielecki 3, Rojewski 6, Wiśniewski 3, B. Jurecki 4 (0/1), M. Jurecki 3, Grabarczyk, Jurkiewicz 2, Syprzak, Daszek, Szyba, Chrapkowski 1.
Karne: 2/3.
Kary:
 10 min.

Rosja: Bogdanov (13/38 - 34%), Levshin (0/1) - Pyshkin, Shishkarev 7, Kovalev, Evdokimov, Skopintsev, Atman, Gorbok 6, Kudinov, Chipurin 1, Dibirov 2, Dereven 4, Igropulo 4 (4/4), Aslanyan, Zhitnikov 1.
Karne: 4/4.
Kary: 10 min.

Kary: Polska - 10 min. (Grabarczyk - 4 min.; Rojewski, B. Jurecki, Jurkiewicz - po 2 min.); Rosja - 10 min. (Pyshkin, Evdokimov, Gorbok, Kudinov, Igropulo - po 2 min.).
Sędziowali: Nenad Krstić oraz Peter Ljubić (Słowenia).

MŚ 2015: Grupa D

M Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 Niemcy 5 4 1 0 150:124 9
2 Dania 5 4 2 0 154:127 8
3 Polska 5 3 0 2 135:121 6
4 Argentyna 5 2 1 2 132:123 5
5 Rosja 5 1 0 4 133:131 2
6 Arabia Saudyjska 5 0 0 5 87:165 0

Kto był najlepszym zawodnikiem w polskim zespole?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (178):

  • Wicia10 Zgłoś komentarz
    Gaz stop
    • jayjay Zgłoś komentarz
      Skończ już. Biegler sam się broni swoimi decyzjami, postawił wczoraj na Wysza, wprowadził w odpowiednim momencie Kasę, wie kiedy wziąć czas. Obejrzałem dziś ostatnie 10 minut i bardzo
      Czytaj całość
      dobrze było widać, jak dobrze zmieniał lub przytrzymywał zawodników na ławce (Syprzak, Bielecki), widać, że schematy w ataku też są i z kołem i ze skrzydłami, czego może nie było widać do tej pory, ale z drugiej strony nie ma się co dziwić bo gwiazd na skrzydłach nie mamy. Ręczna to gra w której jest cały czas ruch, to zawodnicy muszą zadecydować jak zagrać w danym momencie, bo przeciwnicy tez się ruszają i zmieniają pozycje. Zawsze to zawodnik musi wybrać co w danej chwili może zagrać biorąc pod uwagę sytuacje boiskową, więc jasne jest, że to zawodnicy wygrywają mecz, ale tak samo trener nie może odpowiadać za to że zawodnik przestrzeli karnego czy zanotuje głupią stratę czy nie domknie w obronie. Biegler w czasie meczu reaguje na to co się dzieje, kombinuje, poprawia i chwała mu za to. Ja go i całą kadrę ocenię po turnieju, a teraz po prostu trzeba im kibicować a nie rzucać kłody pod nogi.
      • endriu122 Zgłoś komentarz
        Bieglera bronią.... zawodnicy swoją grą.
        • artrims Zgłoś komentarz
          wygrać z Danią i będzie luz :P
          • GoldenBoy_95 Zgłoś komentarz
            Coś czuję że z Danią wygramy w końcu musimy trafić z formą.
            • michał pięta Zgłoś komentarz
              ładnie ze wczoraj Polacy wygrali mecz z Rosjanami dostały w dupę wczoraj Rosjanie 26-26
              • HANDBALL PL Zgłoś komentarz
                Wiem że zupełnie nie na temat meczu, a transferów. Valentin Porte podpisał 3 letni kontrakt obowiązujący od lipca 2016 z Montpellier. Z młodych zdolnych został A. Dujshebaev o którym
                Czytaj całość
                nie słychać by przedłużył wygasający po sezonie kontrakt z Vardarem.
                • NotoHoop Zgłoś komentarz
                  BRAWO POLACY!!!!!!!!!!!
                  • Cysio Zgłoś komentarz
                    Kiedyś marzyło mi się zobaczyć kadrę polskich szczypiornistów grających poukładany handball. Z przemyślanymi rozegraniami i wypracowanymi schematami. Cierpliwą i konsekwentną. Ale po
                    Czytaj całość
                    tylu latach horrów zrozumiałem, że "sorry ale mamy inny klimat". Nasi chłopcy potrafią zagrać w różnych klubach zespołowo. Ale jak ich zebrać do kupy to wygrywa szaleństwo. Niezależnie od trenera. Więc albo to szaleństwo nas poniesie, albo pogrąży. Jednak nudzić na meczach się nie będziemy, byleby tylko kardiolodzy dali radę nas połatać :)
                    • Henryk Zgłoś komentarz
                      Polacy bądźcie zawsze sobą i tyle w temacie, my postaramy się to wytrzymać.
                      • Paweł Chatłas Zgłoś komentarz
                        Myślałem że jeden z sędziów, Nenad Krstić, jest Serbem :P
                        • boban52 Zgłoś komentarz
                          pytanie od nie kibica ;jakim systemem graja po fazie grupowej ?
                          • handballer Zgłoś komentarz
                            Skonczcie ta dziecinade i przepychanki bo nikogo to nie interesuje, jak macie w ten sposob sie udxielac to lepiej w ogole tego nie robcie i zawincie stad swoje 4 litery na wupepeel.. Co do
                            Czytaj całość
                            meczu, Rojewski szacunek, zastwpil Lijka najlepiej jak potrafil a to nie latwe i mimo slabszego stsrtu w Mś zanotowal swietny wystep, jasne bylo sporo niewymuszonych strat i bledow ale jak widac ten chlopwk potrzebuje ogrania w kadrze bo te rozgrywki roznia sie od klubowej pilki. Na duzo minus i jednoczesnie bilet powrotny nalezy sie Orzechowi, tragedia zupelnie nietrafiona decyzja trenera ktorego juz skoncze sie czepia bo to i twk nic nie da... Byla walka, duzo serducha i niestety kontuzja ale teraz krzysiek ma czas na odpocxyn3k i te 3-4 dni powinny pomoc. Kaczka chyba wrwcs do gry i wisniewski z krajewskim twoja dobry duet jak nie jeden to drugi ma dobry mecz. Ogolna ocena zespolu 3/6 bo sporo do poprawy jest przed Dania ale JEST WIARA!! (LG G3)
                            Zobacz więcej komentarzy (165)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×