WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Niespodzianka w Koszalinie. AZS nie dał rady Startowi - relacja z meczu Energa AZS Koszalin - Start Elbląg

Dość niespodziewanym wynikiem zakończyła się rywalizacja Energi AZS Koszalin ze Startem Elbląg. W lidze lepsze w hali przy Śniadeckich były Akademiczki. Tym razem przełknęły gorycz porażki.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski

Przed meczem pomiędzy Energa AZS-em Koszalin a Startem Elbląg wielu kibiców zastanawiało się czy wystąpi w nim Sylwia Lisewska. Rozgrywająca dość często boryka się z urazami, ale gdy tylko jest obecna na parkiecie, stanowi nie lada wzmocnienie swojej drużyny. Swoją drogą ekipę Antoniego Pareckiego zasiliła przed tym sezonem opuszczając właśnie Energetyczne. Akademiczki trapiły wówczas problemy finansowe, z którymi działacze szczęśliwie zdołali sobie poradzić.


Początek rywalizacji nie okazał się być zbyt dobry dla miejscowych. Dość powiedzieć, że swoją pierwszą bramkę koszalinianki uzyskały dopiero w 5. minucie zawodów. Myliły się też elblążanki, głównie w ataku pozycyjnym, ale pod bramką Izabeli Prudzienicy znajdowały sposób na sukcesywne podwyższanie prowadzenia. Wykorzystywały zarówno skrzydła jak i swoją obrotową Hannę Sądej. Właśnie ona trafiła na 2:6. Warto zaznaczyć, że była to już dwunasta minuta, a na koncie AZS zapisał sobie zaledwie dwa trafienia.

Kibice, którzy tradycyjnie licznie gromadzą się w hali przy ul. Śniadeckich, także tym razem zachęcali swoje ulubienice głośnym dopingiem do lepszej gry. Na ten moment musieli jednak czekać wyjątkowo długo. Sytuację ułatwiło upomnienie dla Edyty Szymańskiej. Kiedy zaś rzut karny na bramkę zamieniła Aleksandra Kobyłecka, natychmiast o czas na żądanie poprosił Parecki. Ten jednak zupełnie nie poprawił sytuacji. Obie siódemki wpadły w niemoc rzutową, którą rozwiązała Joanna Chmiel. W bramce zaczęła dawać o sobie znać Beata Kowalczyk. Efekt: remis po 12 do przerwy.

Kowalczyk wybroniła kilka ważnych dla AZS-u sytuacji Kowalczyk wybroniła kilka ważnych dla AZS-u sytuacji
Po zmianie stron obraz gry nie ulegał znaczącej zmianie. Raz trafienie zaliczały piłkarki ręczne Energi, innym razem powiększało się konto drużyny z Elbląga. Trzeba jednak zaznaczyć, że to gospodynie musiały gonić wynik co chwilę doprowadzając do wyrównania. Zawodzić zaczęła Karolina Kalska i to w rzutach karnych, które są jej specjalnością. Przy stanie 17:17 przypomniała o sobie Lisewska. Kiedy zaś ze skrzydła trafiła Katarzyna Kołodziejska można było odnieść wrażenie, że dobrze to nie wróży (17:19). Pomogła jednak Kowalczyk i Dorota Błaszczyk po raz kolejny wyrównała stan rywalizacji.

Na osiem minut przed końcem spotkania gospodynie ponownie przegrywały, ale już 19:22. Taki stan rzeczy powodował, że rosło zdenerwowanie. Biało-zielone zmuszone zaś były do szybszej gry i oddawania rzutów z pozycji nie do końca idealnych. Spowalniać tempo meczu zaczęły z kolei zawodniczki EKS-u. Ciężar utrzymania przewagi wzięła na siebie Kinga Grzyb.  Emocje zenitu sięgnęły w ostatnich minutach. Kluczowe okazały się być dwa elementy handballowego rzemiosła: skuteczność wykorzystania rzutów karnych (tutaj nie myliła się Kobyłecka) oraz gra w przewadze liczebnej (kara dla Moniki Aleksandrowicz). Dzięki obu w 59. minucie było po 23! Na 30 sekund przed końcem o przerwę poprosił Parecki. Pomylił się jednak najpierw "Lisek", a potem Sylwia Matuszczyk. Ostatnie słowo należało do Startu, który odniósł skromne, ale bardzo istotne zwycięstwo.


Energa AZS Koszalin - Start Elbląg 23:24 (12:12)

Energa AZS: Kowalczyk, Prudzienica - Kalska 5/5, Kobyłecka 7/1, Fornalik, Stasiak, Muchocka, Chmiel 3, Błaszczyk 3, Manoila 2, Matuszczyk 3.
Karne: 7/8
Kary: 2 min.

Start: Sielicka, Kędzierska - Mielczewska 1, Żakowska 2/1, Sądej 2, Waga 3, Jędrzejczyk, Szymańska 1/1, Aleksandrowicz 2, Lisewska 4, Grzyb 5/3, Kołodziejska 4.
Karne: 5/9
Kary: 8 min.

Kary: Energa AZS - 2 min. (Kobyłecka - 2 min.); Start - 8 min. (Mielczewska, Żakowska, Szymańska, Aleksandrowicz - 2 min.).

Sędziowie: Marciniak, Radziszewski (obaj z Wolsztyna).
Widzów: 2700.

Spodziewałeś się, że mecz zakończy się przegraną wyżej rozstawionej Energi AZS?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (41):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • BadMannels 0
    na jednym na pewno jest "specjal" a na drugim... nie wiem, może trofeum? :)
    Piotr Barwinek A dlaczego na tym bębnie co mi się w niedzielę nad głową tłukł (kibice z EB- pelna kultura i szacun) był napis Vistal?? Pytam jako niewtajemniczony...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • BadMannels 0
    Wiesz...jedni przyjeżdżają, podziwiają i kombinują jak zaszczepić taką frekwencję u siebie, a inni zazdroszczą, psioczą i wyliczają ilu uczniów weszło za darmo...
    Piotr Barwinek Kolega ma rację. Niech młode (jak moja 10-letnia corka) łapią zainteresowanie ręczną. Dzisiaj nawet pytała czy nie można pojechać w środę do Elbląga na mecz bo ma wolne w szkole :-) A większość pisze o rozdanych biletach. Przyjedzcie do Koszalina zobaczycie atmosferę może docenicie. Naszych klubów nie stać wydawanie kasiory na zagraniczne zawodniczki wiec lepiej chyba inwestować w młodzież. Myślę że będzie to też z pozytkiem dla reprezentacji.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Piotr Barwinek 0
    Kolega ma rację. Niech młode (jak moja 10-letnia corka) łapią zainteresowanie ręczną. Dzisiaj nawet pytała czy nie można pojechać w środę do Elbląga na mecz bo ma wolne w szkole :-) A większość pisze o rozdanych biletach. Przyjedzcie do Koszalina zobaczycie atmosferę może docenicie. Naszych klubów nie stać wydawanie kasiory na zagraniczne zawodniczki wiec lepiej chyba inwestować w młodzież. Myślę że będzie to też z pozytkiem dla reprezentacji.
    witekp Są miasta fundujące darmową komunikację miejską albo darmowe występy jakieś "gwiazdy" z okazji dni miasta.. To wcale nie oznacza , że ludzie z tego korzystają. Jeżeli nawet Koszalin rozdaje bilety to fakt , że ludzie z tej możliwości korzystają jest budujący. Pokaż halę gdzie na mecz piłki ręcznej przychodzi 2,5 tysiąca ludzi , gdzie ludzie przychodzą całymi rodzinami , gdzie przedszkolaki wyprowadzają zawodniczki , gdzie w szkołach dzieci pytają kiedy będzie następny mecz. Takiej atmosfery nie ma na meczach koszykarskiego AZS. Zapraszamy do Koszalina na mecz. Jest tu tak jak na meczach siatkówki , a może nawet lepiej.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (38)
Pokaż więcej komentarzy (41)
Pokaż więcej komentarzy (41)
Pokaż więcej komentarzy (41)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×