KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

MKS o krok od tytułu - relacja z meczu MKS Selgros Lublin - Vistal Gdynia

W drugim finałowym PGNiG Superligi Kobiet MKS Selgros Lublin pokonał Vistal Gdynię 27:22 (11:10) i w rywalizacji do trzech zwycięstw prowadzi 2:0.

Joanna Krześniak
Joanna Krześniak

Pierwsze spotkanie obu ekip zakończyło się po nerwowej końcówce minimalnym zwycięstwem lublinianek 26:25.

Choć spotkanie od nieudanego rzutu rozpoczęła Monika Kobylińska, to w pierwszych minutach drużyna Vistalu prezentowała się bardzo dobrze w grze obronnej. Dopiero w 4. minucie po raz pierwszy do bramki trafiła Dorota Małek. Przyjezdne miały szanse na szybkie wyrównanie, jednak rzutu karnego najpierw nie wykorzystała Kobylińska, a chwilę później w słupek także z karnego trafiła Iwona Niedźwiedź. Od początku dobrze prezentowały się także bramkarki obu zespołów: Ekaterina Dzhukeva i Małgorzata Gapska. W 9. minucie bramkę na 3:0 zdobyła Małek, a w następnej akcji, z koła pierwsze trafienie dla Vistalu zdobyła Patrycja Kulwińska.

Po kwadransie gry lublinianki osiągnęły cztero bramkową przewagę (6:2), dzięki trafieniom, m. in. Jessicy Quintino. W 17. minucie po raz pierwszy z rzutu karnego dla gdynianek bramkę zdobyła Aleksandra Zych. Sytuacja na boisku często ulegała zmianie, najpierw gdynianki zbliżyły się do lublinianek na dwa trafienia, następnie gospodynie znów podwyższały przewagę. Na pięć minut przed końcem pierwszej części spotkania przewaga MKS stopniała do rezultatu 10:9, dzięki Emilii Galińskaiej, a Zych miała szansę na na wyrównanie, lecz rzut karny obroniła Dzhukeva. Ostatecznie pierwsza odsłona meczu zakończyła się triumfem lubelskich zawodniczek 11:10.
Po przerwie po bramce rzuciły Quintino i Kulwińska. W 35. minucie na 14:11 podwyższyła Małgorzata Rola, a Kobylińska ponownie pomylił się z karnego. Na kwadrans przed końcem było 17:12. w prawdzie przyjezdne odrobiły dwie bramki, ale odpowiedź gospodyń była natychmiastowa. Po bramkach m. in. Joanny Drabik, obrończynie tytułu ponownie miały 5-bramkową przewagę (20:15). W kolejnej nerwowej końcówce gdynianki zbliżyły się do gospodyń na dwa trafienia, ale lepiej ostatnie minuty rozegrały lublinianki. Po końcowej syrenie Małek zakończyła mecz efektownym i efektywnym wykonaniem rzutu karnego. Ostatecznie obrończynie tytułu zwyciężyły 27:22.

Najlepszymi zawodniczkami spotkania wybrane zostały Małgorzata Gapska i Ekaterina Dzhukeva.

Teraz rywalizacja przenosi się do Gdyni, kolejne spotkanie odbędzie się w sobotę, 9 maja.

MKS Selgros Lublin – Vistal Gdynia 27:22 (11:10)

MKS: Dzhukeva, Baranowska – Konsur, Quintino 5, Małek 10, Kocela 1, Rola 2, Gęga 1, Repelewska 2, Kozimur, Drabik 4, Nestsiaruk, Mihdaliova 2, Nocuń, Skrzyniarz, Szarawaga

Vistal: Gapska, Kordowiecka – Janiszewska 1, Łabuda 3, Niedźwiedź 5, Galińska 1, Dorsz, Kobylińska 3, Kłusewicz, Pawłowska 2, Zych 1, Kozłowska 2, Gutkowska, Kulwińska 4, Andrzejewska.

Sędziowali: Marek Baranowski i Bogdan Lemanowicz.

Zwyciężyło doświadczenie - komentarze po meczu MKS Selgros Lublin - Vistal Gdynia MKS Selgros Lublin - Vistal Gdynia 27:22

Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (34)
  • Todd Zgłoś komentarz
    ale cyrk w przerwie meczu z tym konkursem, nikt nic nie wiedział a "zwycięzca" chyba zgarnął medal który dała Dorota
    • Costaa23 Zgłoś komentarz
      Może i tak ale tam gdzie trener nie pozwolił by sobie aby weszła mu na głowę. Według mnie problem tkwi w tym że gra już trochę w Gdyni i na tle innych młodych dziewczyn z zespołu
      Czytaj całość
      kreuje się na gwiazdę. Bez napinki ale Bożenka mogła by ją naprostować:) Ale mówię to moje zdanie tylko. pozdro w oczekiwaniu na kolejne złoto:)
      • Costaa23 Zgłoś komentarz
        Nasza Olka odchodzi bo chce grać, w nowym sezonie wraca Werka więc wiadomo że była by dopiero 3 w kolejności do bramki a ma parę lat do grania i dużo sukcesów przed sobą:) i myślę że
        Czytaj całość
        to nie był dla niej ostatni występ podobnie jak dla Anki dla nas może za parę lat zobaczymy:) Co młodzież z Gdyni to fakt Monika ma papiery i talent na ta pozycje myślę że za parę lat to może być filarem kadry bo ręka już jej się coraz lepiej układa. Na plus tez Aneta, nie wiem co ma w tym swoim soku z burków który lubi ale ma spida dziewczyna:) a reszta hmm zabrakło Aśki na lewej połówce, Gutek i Emilka tez nie dały za wiele drużynie. A co do Olki Zych (to tylko moje zdanie) zachowywała się wchodząc z ławki jak gwiazda, i cały świat miał przednią runąć i wszyscy są źli bo łapią jej błędy. O jej słowach to nie mowie nić dorosła dziewczyna wiec myślę że wie jak się zachować. Wielbund może i utalentowana ale niestety stanęła w punkcie kariery. I Monika po tym sezonie ja bije na tej pozycji niemiłosiernie. Jestem ciekaw okienka i jak Gdynia będzie chciała stworzyć zespól na następny sezon i czy uda się zatrzymać tam niektóre nazwiska:)
        • _krzysiek Zgłoś komentarz
          A mówiąc o Oli z przeciwnej drużyny,to zakręciła się jej w oku łezka, po zakończeniu spotkania, chyba miała świadomość, że mógł być to jej ostatni występ na Globusie w barwach
          Czytaj całość
          MKS-u. Niech dalej rozwija swój talent. Powodzenia.
          • Cinekmontex Zgłoś komentarz
            Z perspektywy 10 sektora.... Zych-niewątpliwie utalentowana zawodniczka, ale już widzę, że z niej nic nie będzie. Niestety głowa jej przeszkadza. A myślenie za trudne. Idę o zakład za
            Czytaj całość
            każde pieniądza, że za rok , dwa będzie grała na poziomie 6-10 miejsca w ekstraklasie. I to by było na tyle. Poza tym więcej spodziewałem się po Iwonie Niedźwiedź. W porównaniu z Dorą mizernie to wypadło. Krytykowałem wcześniej nasze trenerki za brak zmiany na rozegraniu, teraz to widzę,że po odpoczynku Dora ich wszystkie bije na głowę.
            • Wielbuond Zgłoś komentarz
              a Wasza młodzież dostała szansę?
              • MOTOR Zgłoś komentarz
                Gratulacje dla dziewczyn- idą bardzo mocno na kolejnego mistrza. Pytanie czy Vistal choć trochę się postawi czy świętowanie złotych medali będzie na wyjeździe - co zdarzało się
                Czytaj całość
                wielokrotnie w poprzednich latach.
                • Maćko18 Zgłoś komentarz
                  Obawiałem się tego meczu, a było łatwiej niż w sobotę. Wreszcie Dora zagrała swoja i ten karny z obrotem, prawie jak dawniej. Marta też wreszcie coś wniosła do zespołu, no i ważne,
                  Czytaj całość
                  że Koci nic nie jest i nawet zdobyła 1 bramkę. Wczoraj jednak graliśmy momentami w ósemkę, bo Zych grała dla nas. Ona ma jakiś problem. Jakaś dziura w mózgu, czy coś w tym stylu. Gra jakby dopiero zaczynała uczyć się handballa. Robi głupio 5 kroków i jeszcze się dziwi. Albo zamiast skupić się na grze, to pruje się do sędziów i do Kristy. No i ta Kati w bramce, Gdynia trafiła tylko 1 karnego na 5. Jest dobrze, a za tydzień może być jeszcze lepiej :)
                  • JIIIS Zgłoś komentarz
                    Wielki mecz Dory i Kati. Dora chyba najlepsze zawody w tym sezonie (o ile mnie pamięć nie myli) Gratulacje dziewczyny!
                    • Mark211 Zgłoś komentarz
                      Zastanawia mnie dodatkowo statystyka z meczu, Lubsport który zawsze szybko i precyzyjnie je podaje wpisał Dorocie 10 a Quintino 5. Który portal popełnił błąd?
                      • Mark211 Zgłoś komentarz
                        Brawo SF 2 godz po meczu, już się zastanawiałem czy cokolwiek napiszecie.
                        • jtd Zgłoś komentarz
                          U nas w pierwszym meczu najlepsza Repelewska, w drugim Dzhukeva ale w dwumeczu prawie nieodpoczywająca Dorota Małek WALCZewska.
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×