WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zwycięstwo Wisły w cieniu kontuzji - relacja z mecz Orlen Wisła Płock - Azoty Puławy

Piłkarze ręczni Orlen Wisły Płock zrobili pierwszy krok w kierunku awansu do finału PGNiG Superligi. Niestety zwycięstwo z Azotami Puławy zostało okupione kontuzją Mariusza Jurkiewicza.
Sławomir Bromboszcz
Sławomir Bromboszcz

Zespoły do środowego spotkania przystąpiły w okrojonych składach. Z większymi problemami kadrowymi boryka się Orlen Wisła Płock, która musiała sobie radzić bez sześciu kontuzjowanych graczy. W składzie Nafciarzy znalazł się natomiast Mariusz Jurkiewicz, którego występ stał pod znakiem zapytania.


Piłkarze ręczni Orlen Wisły Płock od początku spotkania dyktowali warunki. Nafciarze dobrze prezentowali się w defensywie, co owocowało kontratakami. Po trafieniach Kamila Syprzaka i Valentina Ghionei zespół z Płocka szybko wypracował trzybramkową przewagę 5:2. W wyjściowym składzie Nafciarzy pojawił się Mariusz Jurkiewicz, który w ostatnim czasie pauzował z uwagi na kontuzję. Lider Wisły jednak już w 10 minucie na noszach musiał opuścić plac gry. Uraz rozgrywającego może okazać się bardzo poważny.

Nafciarze utrzymywali bezpieczne prowadzenie. W szeregach Azotów aktywny był Rafał Przybylski. Po długiej kontuzji do gry wrócił Piotr Masłowski, co pod nieobecność Marko Tarabochi, dało większe pole manewru Ryszardowi Skutnikowi. To jednak zespół z Płocka cały czas nadawał ton rywalizacji i po bramce Dana Emila Racotei zawodnicy Wisły na trzy minuty przed końcem pierwszej połowy prowadzili 13:7. Do szatni Nafciarze zeszli jednak z zaliczką czterech trafień 15:11.

Po zmianie stron Nafciarze ponownie szybko podwyższyli prowadzenie do sześciu trafień. Szansę gry pod nieobecność dwóch lewoskrzydłowych otrzymał zawodnik drugoligowego zespołu Jakub Moryń i Maciej Skibiński. Drużyna z Puław przez niemal całą drugą połowę musiała sobie radzić bez swojego filaru defensywy Mateusza Kusa, który w 41 minucie otrzymał czerwoną kartkę z gradacji kar. Poniżej oczekiwań spisał się Nikola Prce, który w ostatnim czasie notował znakomite występy. 

Nafciarze kontrolowali losy pojedynku, emocji na boisku nie było zbyt wiele. W szeregach Wisły aktywny był Dan-Emil Racotea, który nie bał się podejmować odważnych decyzji i często bombardował bramkę Azotów. W końcówce spotkania gra nie stała na wysokim poziomie, oba zespoły prezentowały wiele nieskutecznych akcji. Szczypiorniści Orlen Wisły Płock ostatecznie pokonali Azoty Puławy 24:18 i zrobili pierwszy krok w kierunku awansu do finału. 

Piłkarze ręczni Orlen Wisły Płock i Azotów Puławy ponownie zmierzą się ze sobą już w czwartek. Początek spotkania w Orlen Arenie o godz. 18.00.

Orlen Wisła Płock - KS Azoty Puławy  24:18 (15:11)

Orlen Wisła: Wichary - Racotea 6, Ghionea 4/2, Syprzak 4, Daszek 3, Jurkiewicz 2, Moryń 2, Tioumentsev 2, Montoro 1, Piechowski, Skibiński.
Karne: 2/4.
Kary: 10 min.

Azoty: Bogdanov, Zapora - Krajewski 6, Przybylski 4, Sobol 4, Skrabania 3, Masłowski 1, Prce 1, Ćwikliński, Kus, Kowalik, Savić.
Karne: 0/0.
Kary: 8 min.  

Kary: Wisła - 10 min. (Ghionea , Montoro, Piechowski, Racotea, Syprzak - po 2 min.); Azoty - 8 min. (Kus - 6 min. Skrabania - 2 min.).

Sędziowie: Pelc-Pretzlaf. Delegat: Marek Góralczyk.
Widzów: 2500.

Kto był najlepszym zawodnikiem meczu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (34):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • azazel44 0
    Ok, dzieki za przypomnienie
    uły uły Nie z Chrobrym a z ówczesnym Powenem Zabrze...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Cxxx 0
    nie pisz że całe Kielce bo dla mnie to jakieś nieporozumienie i wciąż mam nadzieję że to tylko plotki :)
    AlexLFC Jeszcze Cale Kielce bedą sie jaralay jaki Kus to dobry transfer, wspomnisz moje slowa...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • AlexLFC 2
    Jeszcze Cale Kielce bedą sie jaralay jaki Kus to dobry transfer, wspomnisz moje slowa...
    Marco Polo Na razie ten transfer jest nie potwierdzony. Moim zdaniem gość w obecnej chwili nie reprezentuje jakości, który by go kwalifikowała do gry w Vive. Nie sądzę, że Talant podniesie znacząco jego poziom sportowy ponad ten który obecnie reprezentuje. To nie udało sie to także poprzednim trenerom tego zawodnika. Na obecną chwilę to zagadkowa plotka. Nie mniej nie wolno już w tej chwili skreślać kariery zawodnika nawet gdyby plotka okazała się prawdą. Trzeba po prostu dać mu szansę i zaufać w trenerski nos Talanta. Jeśli będę miał możliwość zobaczyć go w barwach Vive na pewno powitam go oklaskami.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (31)
Pokaż więcej komentarzy (34)
Pokaż więcej komentarzy (34)
Pokaż więcej komentarzy (34)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×