WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bunt klubów! Jest oficjalny list do ZPRP

Kluby PGNiG Superligi domagają się udziału w rozmowach i negocjacjach z telewizją oraz partnerami marketingowymi. Chcą też większej partycypacji w zyskach. Pod listem podpisało się jedenastu przedstawicieli ligowych klubów.
Kamil Kołsut
Kamil Kołsut

Według nich sytuacja, w której większość środków finansowych pozyskiwanych na podstawie zbywania praw marketingowych oraz telewizyjnych do meczów polskiej ligi pozostaje do dyspozycji Związku Piłki Ręcznej w Polsce, jest niedopuszczalna.

"Szanowny Panie Prezesie,

Niniejszym wnosimy o udział klubów w decyzjach dotyczących zbywania praw komercyjnych tj. do transmisji telewizyjnych i praw marketingowych do meczów ligowych polskiej piłki ręcznej. Decyzje takie winny być podejmowane po uzgodnieniu z klubami, z uwzględnieniem ich partycypacji w zyskach.

W opinii naszej niedopuszczalnym jest, aby tak pozyskiwane środki finansowe pozostawały w większości w dyspozycji Związkowej a nie Klubowej, przy jednoczesnym obciążaniu Klubów realizacją zobowiązań umownych.

Praktyki takie naruszają nie tylko ogólnie przyjęte zasady poszanowania i partnerskiej pozycji stron, ale stoją również w sprzeczności ze stanowiskiem organów Unii Europejskiej i europejskiej judykatury, z której jasno wynika, że uprawnienia komercyjne z tytułu meczu w sporcie drużynowym powinny należeć do klubów sportowych, biorących udział w tym meczu, ewentualnie do klubów i federacji organizującej rozgrywki klubowe.

Dla uzasadnienia naszego stanowiska przywołujemy orzeczenie Sądu Pierwszej Instancji Unii Europejskiej (pod taką nazwą funkcjonował do roku 2009 Sąd wchodzący obecnie w skład Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej) z 8 października 2002 r o łącznej sygnaturze T-185/00, T-216/00, T-299/00 i T-300/00. W świetle powyższego orzeczenia, w przypadku piłki ręcznej, wszelkie prawa do transmisji telewizyjnej powinny przysługiwać gospodarzowi meczu.

Mamy świadomość, że w prawie polskim brak jest regulacji jednoznacznie określających podmiot uprawniony z tytułu praw komercyjnych związanych z meczem w sporcie drużynowym. Jednakże przy ocenie tej kwestii należy kierować się interpretacją oraz porządkiem prawnym nie tylko krajowym, ale i wiążącym kraje członkowskie, prawem europejskim.

Analizując zapisy ustawy o sporcie z 25.06.2010 r (tj. Dz.U. z 2014 r. poz. 715) można dojść do wniosku, że ustawa ta nie przewiduje dla polskiego Związku Sportowego wyłącznych praw majątkowych związanych z rozgrywkami sportowymi organizowanymi przez Związek.

Co więcej ustawa o sporcie nie zawiera żadnej delegacji upoważniającej polskie związki sportowe do rozstrzygania spraw powyższych uprawnień medialnych lub marketingowych w wewnętrznych przepisach związków (np. w statutach).

Należy wskazać, że brak takiego unormowania dowodzi o braku woli ustawodawcy do stworzenia takich możliwości, co w konsekwencji świadczy o tym, iż ZPRP nie jest uprawniony do samodzielnego zbywania praw komercyjnych do meczów ligowych polskiej piłki ręcznej.

Dlatego umowy podpisane w tym względzie, naruszają jedną z podstawowych zasad prawnych zgodnie z którą nikt nie może przekazać więcej praw niż sam posiada.

W opinii prawników analizujących przedmiotowy stan prawny, umowy takie mogłyby zostać wzruszone przez podmioty posiadające powyższe uprawnienia, w tym przypadku kluby. Stwierdzić zatem należy, że nie przysługuje ZPRP uprawnienie do samodzielnego rozstrzygnięcia tej sprawy w swoich aktach wewnętrznych, mamy tu na myśli § 6 ust. 3 Statutu ZPRP w oparciu o który Związek nadał sobie wyłączne prawa marketingowe i medialne do zawodów rozgrywanych w ramach współzawodnictwa w piłce ręcznej.

Dotychczasowa praktyka ZPRP godzi nie tylko w interesy klubów, ale może godzić również w interesy obecnych jak i przyszłych partnerów biznesowych wspierających naszą dyscyplinę sportu.

W świetle przytoczonych argumentów nasze stanowisko wyrażające sprzeciw względem aktualnego stanu rzeczy, zgodnie z którym kluby partycypują w ograniczeniach i obowiązkach bez wyraźnych korzyści, winno zostać uznane za zasadne.

W miejscu tym należy podkreślić, że wszystkie kluby mają dobre intencje i chcą działać w dobrej wierze na rzecz współpracujących podmiotów, jak i dla wspólnego dobra jakim jest rozwój piłki ręcznej w Polsce.

Dodatkowo kluby zobowiązują się do wykorzystania środków finansowych pozyskanych ze sprzedaży praw do transmisji telewizyjnych i sponsoringu tytularnego na podniesienie poziomu sportowego, szkolenie młodzieży oraz działalność marketingową, co w sposób jednoznaczny zwiększy wartość dla telewizji, sponsorów, reklamodawców jak i fanów rodzimego szczypiorniaka.

Mając powyższe na uwadze, wnioskujemy do Pana Prezesa o podjęcie stosownych działań w terminie 7 dni od daty otrzymania tego pisma w zakresie uwzględnienia naszych postulatów związanych z pełną partycypacją klubów w umowach ze Sponsorami ligi oraz prawami transmisyjnymi.

Wnioskujemy również o stworzenie zespołu roboczego złożonego z przedstawicieli Klubów i ZPRP, który to powinien rozpocząć natychmiastowe rozmowy z przedstawicielami powyższych podmiotów.

Z poważaniem,

Paweł Biały - Pogoń Szczecin
Paweł Krążała - WKS Śląsk Wrocław
Bogdan Kmiecik - Górnik Zabrze Handball
Grzegorz Maj - Stal Mielec
Katarzyna Zygier - KS SPR "Chrobry Głogów”
Janusz Maksym - KS Gwardia Opole
Artur Zieliński - SPR Wisła Płock
Arkadiusz Kardyka - KPR Legionowo
Jerzy Witaszek - KS "Azoty Puławy”
Agnieszka Laskowska - MMTS Kwidzyn
Witold Kulesza - MKS Zagłębie Lubin"

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (33):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • uły uły 0
    I dziwi mnie zarzut że Bertus kasę dostał a inne kluby nie.I że to on wypiął się na resztę klubów. Skoro protestował to i może dostał a jak inne kluby siedziały cicho to i nie dostali..
    Czarcik To się nazywa filozofia Kalego: Dobrze jak Kali ukraść krowę, źle jak Kalemu ukraść krowę.... Wszelkie dywagacje na temat tego protestu nie mają sensu. Wszystkie warunki transmisji są w regulaminie, który kluby podpisały, czyli zaakceptowały. Przypomina to podpisanie umowy, a potem zdziwienie, że się podpisało. Zgadzam się co pisałem już wielokrotnie, że jest to do kitu, że za mało transmisji itp. Ale wg mnie protest jest na pokaz przed ME w Polsce. Mamy grudzień i co teraz ZPRP w pierś się uderzy i wypłaci klubom kasę? Przecież ten regulamin w takiej postaci obowiązuje od paru lat (na każdy sezon jest nowy, ale pewne elementy nie zmieniają się) i co teraz nagle kapnęli się, że ZPRP kluby w wała robi i w ogóle nie dba o popularność ligowej piłki ręcznej? Nie wiem dlaczego podpisu prezesa Vive nie ma pod tym protestem, ale jeżeli nie ma oficjalnego stanowiska klubu w tej sprawie to wszystkie te wasze teksty są zwykłymi waszymi opiniami, a w wielu przypadkach pomówieniami - waszymi marzeniami, aby tak było to wtedy można będzie się do Vive przyczepić o coś konkretnego. A jak na razie jest jedenym z nielicznych klubów który ma sprawny zarząd, markę i wyniki. Nikt nie płacze nad brakiem sponsorów, tylko działa, nie narzeka na sędziów tylko mówi o własnych błędach i ich unikaniu w przyszłości. Polityka transferowa jest w miarę jasna - zapowiedziane jest odmłodzenie drużyny i jak to ma przebiegać, chęć zatrzymania zawodników kończących karierę w klubie i dalsza z nimi współpraca, podkreślane jest to, że to jest polski klub i Polacy w nim będą, a przede wszystkim są wyznaczone cele.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Czarcik 0
    To się nazywa filozofia Kalego: Dobrze jak Kali ukraść krowę, źle jak Kalemu ukraść krowę.... Wszelkie dywagacje na temat tego protestu nie mają sensu. Wszystkie warunki transmisji są w regulaminie, który kluby podpisały, czyli zaakceptowały. Przypomina to podpisanie umowy, a potem zdziwienie, że się podpisało. Zgadzam się co pisałem już wielokrotnie, że jest to do kitu, że za mało transmisji itp. Ale wg mnie protest jest na pokaz przed ME w Polsce. Mamy grudzień i co teraz ZPRP w pierś się uderzy i wypłaci klubom kasę? Przecież ten regulamin w takiej postaci obowiązuje od paru lat (na każdy sezon jest nowy, ale pewne elementy nie zmieniają się) i co teraz nagle kapnęli się, że ZPRP kluby w wała robi i w ogóle nie dba o popularność ligowej piłki ręcznej? Nie wiem dlaczego podpisu prezesa Vive nie ma pod tym protestem, ale jeżeli nie ma oficjalnego stanowiska klubu w tej sprawie to wszystkie te wasze teksty są zwykłymi waszymi opiniami, a w wielu przypadkach pomówieniami - waszymi marzeniami, aby tak było to wtedy można będzie się do Vive przyczepić o coś konkretnego. A jak na razie jest jedenym z nielicznych klubów który ma sprawny zarząd, markę i wyniki. Nikt nie płacze nad brakiem sponsorów, tylko działa, nie narzeka na sędziów tylko mówi o własnych błędach i ich unikaniu w przyszłości. Polityka transferowa jest w miarę jasna - zapowiedziane jest odmłodzenie drużyny i jak to ma przebiegać, chęć zatrzymania zawodników kończących karierę w klubie i dalsza z nimi współpraca, podkreślane jest to, że to jest polski klub i Polacy w nim będą, a przede wszystkim są wyznaczone cele.
    uły uły @ petrochemia,ty jesteś po prostu głupi. Każdy protest,bunt ma na celu osiągnięcie jakiegoś celu,lub wynegocjowanie lepszych warunków. Skoro zbuntował się i jak sam przyznałeś załatwił sobie sponsora dla klubu to dlaczego reszta klubów nie poszła za jego przykładem,tylko czekała prawie dwa lata? Bert jest prezesem kieleckiego klubu a nie reszty ligi i wypowiada się w interesie owego klubu. Nie ma nawet pełnomocnictw innych klubów aby wypowiadać się w ich imieniu,czy negocjować warunki rozmaitych umów. A skąd wiesz że nie proponował takiej formy protestu prezesom innych klubów? Skoro twierdzisz że "bandycką akcją zrobił sobie ze sponsora ligi,sponsora klubu" to dlaczego niby kolejne kluby,łącznie z prezesem Orlenu Wisełki też protestują? Bo to już nie jest w twoim mniemaniu "bandycki protest"?Bo protestuje wasz prezes? Przecież nie ma sezonu aby wasi prezesi przeciw czemuś nie protestowali,choć głównym celem akurat w waszym przypadku są sędziowie.Tylko że wam wolno(tak się wam wydaje) a Bertusowi już nie,bo on umie osiągnąć poprzez to jakiś cel a wy tylko się ośmieszacie.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • uły uły 0
    @ petrochemia,ty jesteś po prostu głupi. Każdy protest,bunt ma na celu osiągnięcie jakiegoś celu,lub wynegocjowanie lepszych warunków. Skoro zbuntował się i jak sam przyznałeś załatwił sobie sponsora dla klubu to dlaczego reszta klubów nie poszła za jego przykładem,tylko czekała prawie dwa lata?
    Bert jest prezesem kieleckiego klubu a nie reszty ligi i wypowiada się w interesie owego klubu. Nie ma nawet pełnomocnictw innych klubów aby wypowiadać się w ich imieniu,czy negocjować warunki rozmaitych umów. A skąd wiesz że nie proponował takiej formy protestu prezesom innych klubów? Skoro twierdzisz że "bandycką akcją zrobił sobie ze sponsora ligi,sponsora klubu" to dlaczego niby kolejne kluby,łącznie z prezesem Orlenu Wisełki też protestują? Bo to już nie jest w twoim mniemaniu "bandycki protest"?Bo protestuje wasz prezes? Przecież nie ma sezonu aby wasi prezesi przeciw czemuś nie protestowali,choć głównym celem akurat w waszym przypadku są sędziowie.Tylko że wam wolno(tak się wam wydaje) a Bertusowi już nie,bo on umie osiągnąć poprzez to jakiś cel a wy tylko się ośmieszacie.
    [ 2 komentarze w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (30)
Pokaż więcej komentarzy (33)
Pokaż więcej komentarzy (33)
Pokaż więcej komentarzy (33)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×