Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Energa AZS - Start: Szlagier Superligi dla Startu. Zdecydowała poprzeczka

W Koszalinie doszło do szlagierowego starcia w PGNiG Superlidze Kobiet. Miejscowa Energa AZS po prawdziwym horrorze uległa na własnym obiekcie Startowi Elbląg 27:28. W ostatniej akcji w poprzeczkę trafiła Monika Michałów.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski
WP SportoweFakty

W klubach z Elbląga i Koszalina przed sezonem mocno przebudowano skład. Co ciekawe, oba wymieniły się swoimi czołowymi zawodniczkami. W Starcie wylądowały: Paulina Muchocka i Sylwia Matuszczyk. Rywalki wzmocniły się: Katarzyną Kołodziejską, Hanną Sądej oraz Moniką Michałów. Wcześniej długi czas barw AZS-u broniły Sylwia Lisewska oraz Sołomija Sziwierska, które teraz stanęły po drugiej stronie parkietu. Wszystkie miały coś do udowodnienia.

Mecz lepiej rozpoczęły przyjezdne. Pierwsza akcja przyniosła rzut karny, który na bramkę zamieniła Lisewska. Kibice Akademiczek na lepszą grę gospodyń musieli chwilę poczekać. Bramkę kontaktową uzyskała Romana Roszak i od tego momentu gra się już bardziej wyrównała. Przy remisie 4:4 o przerwę zdecydował się poprosić trener Andrzej Niewrzawa. Co ciekawe, uwagi obu szkoleniowców bardziej trafiły do bramkarek. Ich interwencje mogły rozgrzewać kibiców.

Choć zawody przebiegały w dobrym tempie i były wyrównane, to mimo wszystko o krok przed pozostawały elblążanki. Bardzo dobrą partię rozgrywała najwyższa na parkiecie Lisewska. Bombardowanie bramki Beaty Kowalczyk z dystansu dało efekt. Na półtorej minuty przed gwizdkiem wynik brzmiał już 11:15. Swoje dołożyła popularna "Saloma". Ostatnie słowo należało do Katarzyny Kołodziejskiej, która zmniejszyła dystans do trzech trafień (13:16).

Sołomija Szywerska dała się koszaliniankom mocne we znaki Sołomija Szywerska dała się koszaliniankom mocne we znaki
Po zmianie stron widowisko nabrało jeszcze większego rozpędu. Koszalinianki w 6 minut odrobiły całą stratę do rywalek, ale po 2 kolejnych wynik znów był dla nich niekorzystny (16:19). Kiedy zaś akcję na bramkę zamieniła Aleksandra Jędrzejczyk i zrobiło się 17:21, coraz więcej zaczęło wskazywać, że dwa punkty dopisze do swojego dorobku EKS.

Nadzieja umiera ostatnia i z takiego założenia wychodziły miejscowe. Po czasie dla Anity Unijat Energa znów spróbowała zmienić bieg boiskowych wydarzeń. Pomogła w tym akcja zakończona przez Kołodziejską. Dwa "oczka" można było jeszcze odrobić. Do końca spotkania pozostało 8 minut gry i właściwie wszystko było możliwe. Ostatnie chwile to już prawdziwy horror. Kontaktowe trafienie dała Małgorzata Trawczyńska, ale do remisu trochę zabrakło.

Start od początku wyszedł na prowadzenie i po burzliwej końcówce ostatecznie zainkasował dwa punkty. Wynik, choć zasłużony, chyba trochę niespodziewany.

Energa AZS Koszalin - Start Elbląg 27:28 (13:16)

Energa AZS: Kowalczyk, Wiercioch - Michałów 3, Roszak 5, Stasiak 3, Trawczyńska 3/3, Chmiel 1, Błaszczyk 2, Niesciaruk 3, Sądej 4, Kołodziejska 2, Nowicka 1.
Karne: 3/3
Kary: 8 min.

Start:  Szywierska, Sielicka - Balsam 2, Dankowska 1, Waga 2, Muchocka 1, Jędrzejczyk 3, Matuszczyk 3, Kwiecińska 4, Szopińska, Gerej, Lisewska 11/6, Świerżewska, Andrzejewska 1.
Karne: 6/6
Kary: 10 min.

Kary: Energa AZS - 8 min. (Michałów, Sądej - 4 min.); Start - 10 min. (Waga, Muchocka, Matuszczyk, Gerej, Lisewska - 2 min.).

Sędziowie: G. Christ (Bielany Wrocławskie), T. Christ (Świdnica)
Widzów: 827.

Zobacz wideo: #dziejesiewsporcie: Wstydliwe pudło w Anglii

Źródło: WP SportoweFakty

Najlepsze zawody rozegrała...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (13):
  • Ronald Zgłoś komentarz
    Tyle narzekania na sędziów... a przecież, zwłaszcza kibice Energii, nie powinni narzekać. Sędziowie w drugiej połowie wielokrotnie pomogli zespołowi gospodarzy. A popis w postaci
    Czytaj całość
    zerowego dorobku grając przeciwko czterem elblążankom, to doprawdy rzecz niepojęta.Trener Startu też starał się pomóc (zwróćcie uwagę na fakt, że najlepiej Energa prezentowała się gdy na boisku jednocześnie grały byłe zawodniczki Energii) demontując po przerwie najlepiej grający skład z pierwszej połowy.
    • vrc Zgłoś komentarz
      Mamy aktualnie słabszy skład niż Elbląg i reszta zespolow ktore sa przed nami. Kto jest temu winien oceńcie sami. Skoro nie słucha się rad swoich kibiców bo jest się "najmadrzejszym" to
      Czytaj całość
      później odchodzą w trakcie sezonu i po sezonie najlepsze zawodniczki. W jakich okolicznościach to już każdy z nas widział i nie jest to napewno normalne. Chcieliśmy z kolegą podpowiedzieć jak robić kasę dla klubu to nas ktoś "pięknie olal" Myślę że każdy kto chcę dla klubu dobrze takie gotowe pomysły przynoszone na tacy wziął by z pocalowaniem ręki Jak widać tutaj niekoniecznie - najlepiej tylko wrzucać fotki i pierdoly na face Napewno dzięki temu zgłosi się jakiś szejk z Kataru lub Arabii :) $$$$ to podstawa jeśli chcę się o coś grać Ciekawe czy Miasto coś dorzuci bo jakoś cichutko a bez tej kasy to kaplica
      • codis Zgłoś komentarz
        Dla mnie Trawczyńska też żadna rewelacja. Są w drużynie lepsze dziewczyny które grzeją ławę.
        • replay Zgłoś komentarz
          A co wy tak wychwalacie tą Trawczyńską? Karne rzuca OK, ale w obronie słabizna, w ataku się mota i często oddaje rzuty mocno sygnalizowane, które może w pierwszej lidze bramkarkę
          Czytaj całość
          zaskoczą ale nie w ekstraklasie. Na kontry biega też nie najszybciej. Roszak i Nestsiaruk są zdecydowanie lepsze, mocniejsze, dynamiczniejsze. Nie dziwie się trenerce że jej nie wpuszcza na mecze z trudnym przeciwnikiem. Nie raz wchodziła i popełniała pełno błędów. Na łatwiejsze owszem, niech wchodzi, chociaż mecz z Jelenią pokazał że nawet ostatnia drużyna z tabeli dla młodych jest jeszcze zbyt silna :( A przecież zwycięstwa oczekują wszyscy: miasto, kibice, sponsorzy. Młode jeszcze pokażą na co ich stać. Bo zarówno Budnicka jak i Kaczanowska mają świetne warunki do grania. Ale to w przyszłym roku. Co do Unijat, to nie ulega wątpliwości że już pokazała że jest bardzo dobrym trenerem i pomimo tego, że jest to jej debiut w ekstralidze, widać że świetnie daje sobie radę prowadząc drużynę. Michałów, Nowicka - super, z meczu na mecz coraz lepsze. A błędy jak to błędy - nie popełnia ich ten, kto nic nie robi!
          • codis Zgłoś komentarz
            A ja ciągle się zastanawiałem dlaczego tak wiele komentarzy, niestety negatywnych, jest po przegranych meczach a po wygranych nikt w zasadzie nic nie pisze. Jak dziewczyny wygrywały mecze,
            Czytaj całość
            ligowe jak i te na turnieju czy w pucharze, to cisza. Nikt nic ciekawego nie pisał. A jak jest przegrana to od razu jeden mądrzejszy od drugiego. Ta gówno gra, tamta i tamta. A dziewczyny potrzebują przecież wsparcia nawet gdy mają gorszy dzień. Ale po prostu widać że tacy jesteście, zwykłe buraki!!!! Dziewczyny nie czytajcie tych komentarzy bo nie warto.
            • Wielbuond Zgłoś komentarz
              Piotrek i Dawid wiecie czym się różnicie od reszty ;)? Gdynia, MOntex czy my napiszemy po wygranym meczu, że gwizdanie było do bani, a wy tylko po przegranej :) To że sędziowanie jest
              Czytaj całość
              obecnie na żenująco niskim poziomie wiemy wszystkim. Przykład z drugiej ligi. Zawodnik mówi sędziemu, że ma buta rozwiązanego. Sędzia zawiązuje buta i mówi zwracającemu uwagę, że w następnej akcji wylatuje....i rzeczywiście faul w ataku powinien być, a jest faul zwykły i zawodnik zwracający uwagę wylatuje za nic na dwie minuty. Co do Christów, to wcale się nie dziwię, że wypaczają wyniki, bo u nas w Dzierżoniowie na meczu rezerw Żagwii czyli trzeciej lidze tak gwizdali że opuszczali osir pod eskortą policji.
              • Lizus Zgłoś komentarz
                Kolejny raz w kluczowych momentach AZS sędziowie holowali do zwycięstwa. Sędziowanie było absolutnie po gospodarsku !!! Niestety zabrakło umiejętności a raczej determinacji by mecz
                Czytaj całość
                wygrać. Okazji było mnóstwo. Zasłużone zwycięstwo STARTU.
                • Piotr Barwinek Zgłoś komentarz
                  Trzeba iść spać... Więc tylko tyle o sędziowaniu: LAST CHRISTMAS... BROTHERS (nazwiska)
                  • boos03 Zgłoś komentarz
                    Dzisiejszy mecz można skomentować po krótce... tragedia :) Nie zafunkcjonowało dzisiaj kompletnie nic.... Żadna z zawodniczek nie zagrała przynajmniej przeciętnie. Wszystkie nasze
                    Czytaj całość
                    zawodniczki miały po prostu ogrom strat, fauli w ataku i nietrafionych rzutów.... Roszak jakby się bała dzisiaj rzucać i oddawała piłki w 100%owych sytuacjach... Michałów szkolne błędy... W kontrataku oddaje piłke prosto w nogi na skrzydło, albo wyrzuca 3 metry nad główę Joasi Chmiel... Albo na 2 minuty do końca meczu wpycha zawodniczkę Startu w pole karne, za co leci na 2 min kary... po prostu to aż nie przystaje zawodniczce takiej klasy na takie głupoty... Narzekać można na wszystko dziś, lecz największa przegraną tego meczu była po prostu Pani Trener. Z całym szacunkiem do pani Unijat, ale dzisiaj nie zrobiła po prostu NICZEGO, żeby zmienic wynik meczu. Miałem wrażenie przez całe spotkanie, że Anita jest dzisiaj na meczu towarzyskim, albo ogląda to spotkanie z trybun, bo nie miała kompletnie pojęcia co się dzieje. Dlaczego nasza trenerka potrzebowała, aż 30 minut, żeby zrozumieć, że bez wysokiej obrony Lisewska będzie ostrzeliwywać naszą bramkę raz po razie. Decyzja Pani Unijat odnośnie trzymania cały mecz na boisku Joasi Chmiel to kompletnie porozumienie. Wszystko fajnie, ale nie trzeba być ekspertem żeby dojść do wniosków, że kiedy się gra w osłabieniu to potrzeba zawodniczek szybkich i takich które potrafią swoim wejściem dynamicznym zdobyć bramkę - Joasia w obecnej formie niestety taką zawodniczka nie jest... Sam fakt, ze Pani trener pozwala na to, żeby w przewadze 2 zawodniczek stracic 2 razy piłkę i ANI RAZU nie zdobyc bramki woła o pomstę do nieba... Pani Anito pytam, dlaczego dzisiaj nie wpuściła Pani na boisko Trawczyńskiej na atak, skoro nie szło Romce. Skoro i tak nam nie szło, to może warto czasem zaryzykować zmianę koncepcji i a nuż wypaliłaby forma Gosi dzisiaj :-) Brak przygotowanej koszulki dla Vali na koniec meczu pokazuje tylko, że nasza trenerka nie była kompletnie skoncentrowana na dzisiejszych wydarzeniach na boisku i cały mecz po prostu uciekł jej spod kontroli. Jeżeli coś po prostu nie idzie, lub dana formacja sobie nie radzi, trzeba próbować zmian, a nie grać 50 minut w jednym i tym samym ustawieniu które raz po raz gubi piłkę... Ehhh Sędziowie dzisiaj niestety po prostu niedouczeni.... Robili ogromne błędy, lecz w obie strony. Na pewno nie można mieć do nich bezpośrednich pretensji w kwestii porażki, bo to my przegraliśmy mecz, a nie Elbląg wygrał. Liczę głęboko, że zawodniczki i w szczególności Pani Trener wezmą sobie dzisiejszy mecz do serca i pogramy lepiej w PlayOff. Z przyjemnością spotkałbym się ponownie z EKS-em gdyż nie jest to również przeciwnik górnych lotów w obecnej formie i są bez problemu do pokonania , jeżeli nei się nie popełni znów 50 strat i Pani trener przejrzy w koncu na oczy :) Pozostaje liczyć na odbudowę dziewczyn w Gdyni.
                    • KubazE-ga Zgłoś komentarz
                      Zgodzę się z kolegami z Koszalina sędziowanie było żałosne nie zmienia to faktu że Start wygrał. Szkoda bo liczyłem na spokojny równy mecz ale widać że styczeń nieźle dał naszym
                      Czytaj całość
                      dziewczynom w kość a teraz mecze z Izmirem oby isę tylko nic nie przypałętało bo ... Dziękujemy za wspólny doping, zapraszamy do Elbląga czy to środa czy sobota dla naszych dziewczyn jesteśmy zawsze :D
                      • vrc Zgłoś komentarz
                        Gratulacje dla Pani trener za szukanie koszulki dla siódmej zawodniczki w polu 10 sekund przed końcem w torbie sportowej. Zawsze myślałem że taki "drobiazg" powinien być pod ręką cały
                        Czytaj całość
                        czas nie mówiąc już o wyrównanej końcówce meczu. Drugi spartolony mecz na styku przez brak pomarańczowej koszulki kiedy jest potrzebna "Dziękuję" również "sprawiedliwym" za "równe"gwizdanie takich samych sytuacji z obu stron. Start dzisiaj był lepszy - nie musieliscie im pomagać Panowie skąd wy się ku... wzieliscie bo jakoś was wcześniej u nas nie widziałem Specjalne "podziękowania" i Oskar dla tych którzy stwierdzili że drużyna nie potrzebuje wzmocnień. Dzisiaj Start pokazał wam że się myliliscie bo rzutu z drugiej linii w porównaniu do nich to my wogole nie mamy a wyniki z druzynami ktore sa wyzej mowia same za siebie 6 miejsce po zasadniczym i wtopa w ćwierćfinałach - idealny scenariusz dla "ambitnych" twórców Jedną siodemka-ósemka zawodniczek daleko się nie zajedzie
                        • Piotr Barwinek Zgłoś komentarz
                          Bossszzzzzze szlagier!!! Brawo dla kibiców Elbląga że w środę przyciągneli się do Nas!!! Ogólnie super doping! O meczu: tyle niewymuszonych strat w życiu nie widziałem!!! Mieć 30
                          Czytaj całość
                          strat i jeszcze szansę na remis - to chyba bardziej problem trenera Niewrzawy! ( choć ma 2 punkty) O sędziowaniu niech się wypowiedzą kibice Elbląga. Ogólnie baaaardzo mierny mecz...
                          • Lucjan Szlachcinski Zgłoś komentarz
                            Gratulacje dla Startu a dla Energi .....jade do Gdyni moze tam zobacze prawdziwa druzyne .pozdrawiam
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×