Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Tak pisze się historię! Vive Tauron Kielce w finale Ligi Mistrzów

Vive Tauron Kielce pokonało Paris Saint-Germain 28:26 i zagra w finale Ligi Mistrzów. To było widowisko wielkiej klasy. Na parkiecie zabrakło poetów, a bitwę o wielkość stoczyli gladiatorzy.
Kamil Kołsut
Kamil Kołsut
PAP/EPA / MARIUS BECKER

Zaczęli jak herosi. Skupieni, naładowani, precyzyjni. Ze świętości odarł ich czas. Nie minęło kilka minut, a zaczęły się straty i błędy. Bo to nie było starcie poetów. Awans do finału Ligi Mistrzów wydrzeć mogli tylko wojownicy. Kibice zobaczyli więc to oblicze piłki ręcznej, które znają najlepiej i kochają najbardziej.

uż w pierwszej akcji Luka Karabatić porwał koszulkę Michałowi Jureckiemu, a chwilę później 2-minutową karę po faulu na reprezentancie Polski otrzymał Igor Vori. - On jest w formie życia - mówił dzień wcześniej o koledze z zespołu rozgrywający Uros Zorman. Wiedzieli to też rywale, którzy 31-latka nie oszczędzali. Jurecki jednak po prostu był sobą. I z pasją mężczyzny oraz radością dziecka demolował defensywę rywali.

Wielcy byli też inni. Ataki kielczan znakomicie rozprowadzał Uros Zorman, w pierwszej linii z tłumem rywali bił się Julen Aguinagalde, a błędów nie popełniali skrzydłowi. W nocy kibiców mogły budzić koszmary: "Czy Thierry Omeyer będzie miał "ten dzień"? Czy zamuruje bramkę?" Nie miał. Przed przerwą był tylko człowiekiem. Cudów dokonywał za to Sławomir Szmal.

ZOBACZ WIDEO Zygfryd Kuchta: oczekujemy medalu piłkarzy ręcznych w Rio (źródło TVP)

Sportowcy pokazali klasę, rozczarowywali sędziowie. W przerwie, gdy wyszli na parkiet, zgodnie wygwizdali ich wszyscy kibice. Nie widzieli kroków, rozdawali dyskusyjne kary i lekceważyli podpierającego rzuty Luca Abalo. Widowiska zepsuć jednak nie mogli.

A było to starcie ekip z dwóch światów. Budowanego od lat na mocnych fundamentach Vive oraz PSG - tworu nieco sztucznego, którego wielkość to efekt kaprysu majętnych Katarczyków. Niektórzy powiedzieliby nawet: dobra i zła. Jasnej i ciemnej strony mocy.

Pierwszą połowę pretendenci uczciwie zremisowali. Druga zamieniła się w klincz. Kielczanie trafili 2-krotnie, by na kolejnego gola czekać 7 minut. Rywale niemoc przeżyli jeszcze dłuższą. Po przerwie pierwszą bramkę dla Francuzów w 39. minucie zdobył Nikola Karabatić. I wynik się ślimaczył. Niebezpiecznie zrobiło się kwadrans przed finałową syreną, gdy rzut karny wykorzystał Mikkel Hansen. Było 19:21. Mecz się jednak dopiero zaczynał.

W 56. minucie wciąż był remis, choć Omeyer się ocknął i zaczął odbijać co drugą piłkę. Szmal podniósł jednak karty i powiedział: "sprawdzam!". Trafił Manuel Strlek, trafił Jurecki. Sukces był na wyciągnięcie ręki. Odpowiedział Samuel Honrubia, po chwili z powodzeniem do tablicy znów poszedł jednak Strlek. W następnej akcji Igor Vori uderzył łokciem Reichmanna, co sędziowie sprawdzili na video challenge'u. Czerwona kartka i strata piłki to był wyrok.

Vive zagra w niedzielę w finale Ligi Mistrzów.

Kamil Kołsut z Kolonii

Vive Tauron Kielce - Paris Saint-Germain HB 28:26 (16:16)

Vive: Szmal, Sego - Jurecki 5, Tkaczyk, Reichmann 4, Chrapkowski, Kus, Aguinagalde 3, Bielecki 1, Jachlewski 1, Strlek 4, Lijewski 4, Paczkowski, Zorman 4, Cupić 2.
Karne: 3/4.
Kary: 18 min.

PSG: Omeyer, Annonay - Melić, Mollgaard 1, Accambray, Vori 1, Kounkoud, Gunnarsson, Abalo 3, L. Karabatić 1, Hansen 10, Narcisse 1, Onufrijenko 5, Honrubia 2, N. Karabatić 2, M'tima.
Karne: 5/7.
Kary: 8 min.

Kary: Vive - 18 min. (Kus - 6 min., Lijewski, Jurecki - po 4 min., Chrapkowski, Paczkowski - po 2 min.) oraz PSG - 8 min. (L. Karabatić - 4 min., Molgaard, Vori - 2 min.)
Sędziowie: L. Geipel, M. Helbig (Niemcy).

Słynne zawody FORMULA 1 GRAND PRIX DE MONACO 2016 tylko w Eleven Sports! Treningi, kwalifikacje i wyścig możesz obejrzeć w ten weekend online na elevensports.pl oraz w telewizji kablowej lub na platformie satelitarnej – sprawdź dostępność klikając ten link.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (133)
  • niuniusia Zgłoś komentarz
    Dzięki za taką pozytywną dramaturgię która daje Wielką Radość nam wszystkim nie tylko Kielczanom ale całej Polsce chłopaki jesteście na medal dzięki !
    • Baman LPU Zgłoś komentarz
      Gratulacje z Puław. Mega emocje :) wczoraj 3 tys kibiców na rynku w Kielcach. Ciekawe ile dziś będzie :)
      • EQ Iskra Zgłoś komentarz
        Właśnie otworzyłem oko po wczorajszej imprezie, i muszę to napisać. Mamy w Kielcach najwaleczniejszą drużynę świata. Dzisiaj Vesprem polegnie. NIE MA INNEJ OPCJI! Wojna będzie i na
        Czytaj całość
        parkiecie i na trybunach. Strasznie żałuję, że mnie tam nie ma w tym roku. Mam nadzieję, że któraś z ulic w Kielcach zostanie nazwana ul. Szmala ewentualnie ul. M.Jureckiego :)
        • kargul Zgłoś komentarz
          Szczere graty z Zielonki.Brawo!
          • Tylko KSA Zgłoś komentarz
            Tego artykułu nie da się czytać.
            • wislok Zgłoś komentarz
              Ogromny sukces,a ja wierzę,że może być jeszcze lepiej. Szkoda,że sporty,w których stanowimy realną siłę są kodowane. To piłka ręczna i nasze VIVE, ale także chociażby kolarstwo czy
              Czytaj całość
              Agnieszka Radwańska. Przykre,że finał piłkarskiej LM może obejrzeć szeroka publiczność,a finał LM w piłce ręcznej z udziałem naszego zespołu już nie.
              • Josip Valcic Zgłoś komentarz
                Podatki niezapłacone , więc jest kasa na zawodników;)
                • endriu122 Zgłoś komentarz
                  Tak gra Vive Tauron Kielce!
                  • niktważny Zgłoś komentarz
                    WIELKIE, WIELKI GRATULACJE DLA CAŁEGO ZESPOŁU!!! To się nazywa walka do samego końca. Jutro znów obejrzymy ciekawy mecz i mam nadzieję, że to Iskra przywiezie Puchar Europy do Kielc. A
                    Czytaj całość
                    dla niezadowolonych z wygranej kieleckiego zespołu mam nowinkę: Iskra wygrała, la, la, la, la... i jest już co najmniej drugą drużyną Europy. Jutro, Kielce mogą zostać stolicą europejskiego handballa. Jeśli tak się stanie, na nic się zda, zaklinanie rzeczywistości lub "szukanie zadowolenia w 40%", bo tylko tylu Polaków w składzie. Pozdrawiam normalnych, szczególnie tych, od których idą szczere gratki z Płocka. Macie charakter aby wznieść sie ponad podziałami i pogratulować największemu wrogowi z krajowego podwórka. Szacun...
                    • HuBertus_ Zgłoś komentarz
                      Bertus śpiewający,, jej hej Iskierka,, jeszcze do niedawna nie do pomyślenia! Aż się łezka w oku kręci. To się dzieje, polska drużyna w finale logo mistrzów!!! Dla 90% polskich
                      Czytaj całość
                      januszy to pewno nic q porównaniu ze zjedzeniem kotleta na śniadanie przez Lewego, ale dla nas, grupy która kocha ten sport i ogląda go sezonowo tylko w styczniu, jest to niesamowita sprawa,mysle, że dla kibiców z każdego rejonu. MAMY niesamowita pake, która skruszy każdy mur! I czy jutro wygramy czy przegramy, to nieważne, nadal będą bohaterami. Zastanawia mnie czemu pomimo tego, że przyjeżdżaj trzeci raz na Final4, zostawiamy w pokonanym polu Barce, RNL, Flensburg, zdobywamy doublet w bardzo przekonujący sposób w przeciwieństwie do pozostałych zespołów, nawet Veszprem, męczące się z Pickiem. A i tak to my jesteśmy Underdogami. Ileż to już razy w szeregach rywali wybuchal optymizm gdy dowiadywali się, że to my staniemy na ich drodze, tak było Metalurgu, Vardarze, teraz w Psg, wszyscy oni się przejechali. Bo VIVE to drużyna, to kolektyw, mianowicie mądrze zarządzany. chłopaki, jesteście wielcy.
                      • z Tumskiego Wzgórza Zgłoś komentarz
                        Obserwujac tegoroczne F4 strasznie boli, ze z kazda z tych druzyn Wisła potrafila nawiazac walke i czesto tylko przez wlasne frajerstwo nie potrafila wygrac. Oczywiscie nie mozna powiedziec, ze
                        Czytaj całość
                        prezentujemy podobny poziom, ale powinnismy oczekiwac od druzyny regularnego urywania punktow faworytom. Niestety niektorzy nie potrafia albo po prostu nie chca wykorzystac tego potencjalu jaki jest w Płocku. Przy odrobinie checi i zaangazowania moglibysmy miec dwie druzyny celujace w top 4.
                        • wiele-bny Zgłoś komentarz
                          Kielce się cieszą, Kielce się bawią !!!! Trolle, nie psujcie nam tego święta, idźcie stąd jak najdalej.
                          • Milena_Hoffenheim Zgłoś komentarz
                            Za trzecim podejściem sie udało :) życie powodzenia w finale
                            Zobacz więcej komentarzy (68)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×