Vistal - KPR Jelenia Góra. Liderki wciąż imponują

Vistal Gdynia nie zwalnia tempa. Tym razem niepokonany w PGNiG Superlidze zespół pokonał jeleniogórski KPR aż 32:18. Aż dwanaście zawodniczek z Gdyni trafiało do brami rywalek.

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
WP SportoweFakty / Anna Dembińska

Od pierwszych minut spotkanie toczyło się w dosyć wolnym tempie, co promowało zespół z Jeleniej Góry. Zawodniczki będące w dole ligowej tabeli potrafiły przez pewien czas neutralizować gdyńską obronę, a po celnym rzucie z drugiej linii, który oddała Tatiana Bilenia było 4:4. To było jednak na tyle, jeśli chodzi o zagrożenie ze strony przyjezdnych.

Gdy w 11. minucie ze skrzydła trafiła Katarzyna Janiszewska, było już 7:4, a apetyty gdynianek były coraz większe. Patricia Matieli rzuciła bramkę na 11:5 i trener Paweł Tetelewski zaczął coraz odważniej rotować składem.

Tym razem już w pierwszej połowie szanse otrzymała Paulina Uścinowicz, która miała olbrzymi apetyt na bramkę. Ostatecznie Vistal wygrał pierwszą połowę 16:8, choć mogło być jeszcze wyżej, gdyby nie ambitna postawa Martyny Hoffman w bramce.

Od początku drugiej połowy bramkę zamurowała Weronika Kordowiecka., a następnie jej rolę przejęła Oliwia Kamińska. W konsekwencji od 26. do 44 minuty KPR pokonał rywalki  tylko raz! W międzyczasie trwał ofensywny koncert Vistalu. Zespół trenera Tetelewskiego wyszedł na prowadzenie 23:9. Dominacja gdynianek nie podlegała dyskusji. Niestety przykra kontuzja przydarzyła się Oktawii Bieleckiej, która po starciu z Martyną Borysławską zalała się krwią i musiała zejść z boiska.

ZOBACZ WIDEO Listkiewicz: Dzisiaj wódką delegatów już się nie przekona (Źródło: TVP S.A.)

Przy pewnym wyniku pierwszą bramkę w PGNiG Superlidze rzuciła Uścinowicz, która trafiła z siedmiu metrów. Vistal mimo wysokiego prowadzenia nie chciał dawać taryfy ulgowej jeleniogórzankom. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 32:18. Vistal wciąż dominuje na krajowych parkietach.

Vistal Gdynia - KPR Jelenia Góra 32:18 (16:8)

Vistal: Kordowiecka, Kamińska - Macedo 4, Janiszewska 4, Kozłowska 3, Matieli 3, Uścinowicz 3, Kobylińska 2, Szarawaga 3, Urbaniak 3, Łabuda 2, Borysławska 2, Dorsz 2, Granicka 1 oraz Stanulewicz.
Karne: 4/5.
Kary: 6 min. (Uścinowicz 2 min., Urbaniak 2 min., Macedo 2 min.).

KPR: Ciesiółka, Hoffman, Filończuk - Bilenia 7, Janas 2, Maziarz 2, Skowrońska 2 Załoga 2, Tomczyk 1, Bogacka 1, Herdot 1, oraz Bielecka, Kobzar, Oreszczuk, Kanicka.
Karne: 2/2.
Kary: 10 min. (Kobzar 4 min., Bielecka 2 min., Kanicka 2 min., Oreszczuk 2 min.).

Sędziowie: T.Filipiak, A.Filipiak.
Widzów: 500.

Michał Gałęzewski z Gdyni

Marcin Gortat po raz pierwszy opowiada o pożegnaniu z tatą. "Kiedy ścisnął moją dłoń, prawie zgniótł mi kości". ZOBACZ PREMIEROWY ODCINEK PROGRAMU "ŻYCIE PO ŻYCIU"
Czy Vistal Gdynia zdobędzie mistrzostwo Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×