Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ME 2016. Pomarańczowa maszyna rozbiła Serbki. Wielki krok Holenderek ku półfinałowi

Reprezentantki Holandii nie dały szans Serbkom w drugim poniedziałkowym (12.12) meczu 2. kolejki zmagań w grupie I mistrzostw Europy 2016. Triumf 35:27 mocno przybliżył je do gry w strefie medalowej.
Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
Getty Images

Stawka serbsko-holenderskiej konfrontacji była niebagatelna, ponieważ obie drużyny zachowywały szanse na awans do półfinału, a w tabeli dzielił je tylko jeden punkt. Przed inauguracyjnym gwizdkiem w minimalnie lepszym położeniu znajdowały się Holenderki. I to również one od początku narzuciły swoje warunki.

Pierwsze akcje upłynęły pod znakiem szalonej i nieskutecznej postawy z obu stron, skutkującej przede wszystkim licznymi niecelnymi rzutami. Mimo kilku pomyłek, reprezentantki Holandii nie zrezygnowały z przeprowadzania ataków w ekspresowym tempie, co na dłuższą metę przyniosło im doskonałe efekty. Ich gra ofensywna była znacznie bardziej urozmaicona niż rywalek, wśród których zagrożenie stanowiła właściwie tylko Jovana Stoiljković (6 goli przed przerwą).

30 minut meczu wystarczyło, by po holenderskiej stronie aż 9 zawodniczek zdobyło przynajmniej jedną bramkę. Dobra skuteczność między słupkami Tess Wester pozwoliła rozwinąć skrzydła w kontrataku Angeli Malestein, która przy zejściu do szatni miała już na swoim koncie 5 trafień - o jedno więcej niż łącznie w poprzednich czterech występach na mistrzostwach Europy. Szeroki wachlarz ofensywnych zagrań Holenderek pozwolił im na półmetku prowadzić 17:12.

W celu uniemożliwienia zdobywania im z duża łatwością kolejnych goli, trenerka Serbek Dragica Durić zaraz po przerwie dokonała zmiany w bramce, posyłając do boju Mariję Colić. Ta roszada przyniosła efekt w początkowych minutach drugiej połowy, kiedy to holenderskie szczypiornistki miały spore problemy z notowaniem kolejnych trafień. Po serbskiej stronie uaktywniła się z kolei Marina Dmitrović, której kilka dobrych zagrań pozwoliło ekipie z Bałkanów w 40. minucie nieco podgonić wynik (19:22).

ZOBACZ WIDEO Stoch i Kot po Lillehammer: w naszej drużynie jest moc (źródło: TVP SA)

Na więcej już jednak jej stać nie było. Podopieczne Helle Thomsen opanowały sytuację dzięki niezawodnej Lois Abbingh oraz śmiertelnie skutecznej na kole Yvette Broch (6/6). Odzyskanie wypracowanej przed przerwą przewagi zajęło im zaledwie kilka minut. Wysoka zaliczka sprawiła, że szansę występu dostały w ich szeregach wszystkie zawodniczki z meczowej kadry. Roszady nie wpłynęły na rozmiary końcowego zwycięstwa Holenderek. Triumf 35:27 wywindował je tymczasowo na czoło grupy I i bardzo mocno przybliżył do udziału w półfinale europejskiego czempionatu.

ME 2016 kobiet, gr. I

Serbia - Holandia 27:35 (12:17) 

Serbia: Risović (4/21 - 19 proc.), Colić (9/26 - 35 proc.), Kolundzić (0/1 - 0 proc.) - Stoiljković 8 (2/3), Georgijev 4, Radosavljević 4, Dmitrović 3, Janjusević 3, Kovacević 1, Krpez Slezak 1, Nikolić 1, Petrović 1, Pop-Lazić 1, Liscević, Obradović
Karne: 2/3
Kary: 4 min. (Petrović, Radosavljević - po 2 min.)

Holandia: Wester (9/32 - 28 proc.), Janković (2/6 - 33 proc.) - Abbingh 6 (2/2), Broch 6, Malestein 5, Polman 4, Van Olphen 3, Bont 2, Kramer 2, Snelder 2, Visser 2 (1/1), Dulfer 1, Knippenborg 1, Van der Heijden 1, Goos, Groot
Karne: 4/4
Kary: 8 min. (Broch, Dulfer, Van der Heijden, Visser - po 2 min.)

Sędziowie: Diana-Carmen Florescu, Anamaria Stoia (Rumunia)
Widzów: 3663.

ME 2016 kobiet, grupa 1

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1. Holandia 5 4 0 1 142:128 8
2. Francja 5 4 0 1 111:100 8
3. Niemcy 5 3 1 1 124:110 7
4. Szwecja 5 1 1 3 126:131 3
5. Serbia 5 1 1 3 122:142 3
6. Hiszpania 5 0 1 4 108:122 1

Czy Holandia zdobędzie medal na mistrzostwach Europy 2016?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

  • Grzymisław Zgłoś komentarz
    Holandia robi swoje. Gdyby nie to, że Wester grała słabe spotkanie, to byłby prawdziwy pogrom. Ale bramkarce ten gorszy występ przydarzył się wtedy, gdy akurat nie miało to większego
    Czytaj całość
    znaczenia, gdyż rywal kompletnie nie radził sobie w defensywie. Zaczęły od sensacyjnej klęski, a teraz są blisko półfinału. To prawdopodobnie najgorszy możliwy przeciwnik dla naszej reprezentacji, więc z naszego punktu widzenia ten półfinał dla nich jest pożądany, by na pewno nie grać z nimi eliminacji. Pewności nie ma, ale raczej akurat dla nich nieszczególnie dysponowana Hiszpania nie powinna być tak groźnym rywalem, jak dla reprezentacji Francji i Niemiec ze względu na sposób gry.
    • Grieg Zgłoś komentarz
      O ile Hiszpankom zabrakło bardzo niewiele, aby wygrać zarówno z Francuzkami, jak i z Niemkami, o tyle postawa Serbek potwierdza, że spadliśmy z wysokiego konia i z grupy A byłoby nam
      Czytaj całość
      łatwiej awansować do drugiej rundy. Serbki oczywiście odpadają z gry o półfinał, za to Holenderki wciąż muszą mieć się na baczności, skoro przegrały bezpośredni mecz z Niemkami, a te tracą do nich tylko 1 pkt. Na szczęście dla nich w czwartek grają z Hiszpankami jako pierwsze, więc mogą przypieczętować awans bez oglądania się na mecz Niemek ze Szwedkami (te drugie muszą teraz wygrać z Francuzkami, aby walka o półfinał nie stała się już tylko wewnętrzną sprawą drużyn z naszej grupy).
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×