WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

MŚ 2017. Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Słowenia w półfinale

Katarczycy poza turniejem. Wicemistrzowie świata nie mieli wiele do powiedzenia w starciu ze Słowenią (30:32). Drużyna z Bałkanów w pełni zasłużyła na awans do półfinału, choć w końcówce przyprawiła kibiców o palpitacje serca.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
PAP/EPA / PAP/EPA/IAN LANGSDON

Paryski ćwierćfinał miał należeć do Niemców. Słoweńcy układali już w głowie scenariusz spotkania z mistrzami Europy, musieli jednak zweryfikować swoje plany. Katarczycy, dołujący w fazie grupowej i zbierający tęgie lania od faworytów, w 1/8 finału odesłali Niemców do domu i stanęli przed szansą na drugi z rzędu awans do strefy medalowej. Szansą tyle niespodziewaną, co zasłużoną.

Pytanie brzmiało, czy to tylko jednorazowy wyskok wicemistrzów sprzed dwóch lat, czy wielki mag Valero Rivera ponownie dotarł do swoich zawodników. Wszystko wskazywało, że Katarczycy postanowili nawiązać do swoich grupowych występów. Ustawianie akcji pod Rafaela Capote, skuteczność Bertranda Roiné z karnych i pojedyncze rajdy Kamal Aldina Mallasha - wypisz, wymaluj pierwsze spotkania na mistrzostwach.

Nie ze Słoweńcami takie numery. Matej Gaber i Nik Henigman dziewięć metrów od bramki postawili zasieki, a Katarczycy wpadali w ich sidła. Zanim rywale zdążyli się zorientować, Darko Cingesar i Gasper Marguc wznosili już rękę w geście triumfu. W pierwszej połowie podopieczni Veselina Vujovicia wykorzystali wszystkie osiem kontr. 

Zresztą po słoweńskiej stronie na pochwałę zasługiwali niemal wszyscy. Jure Dolenec udowadniał, że FC Barcelona Lassa podjęła słuszną decyzję, oferując mu aż pięcioletni kontrakt. Prawy rozgrywający napędzał grę reprezentacji, wypracowywał partnerom pozycje i obnażał nie najlepszą zwrotność katarskich defensorów. Słoweńcy prowadzili do przerwy 18:15, choć trener Vujović na ławce trzymał jeszcze niemal wszystko, co ma najlepsze - Marko Bezjaka i Blaza Janca.

ZOBACZ WIDEO Natalia Partyka: moje życie pokazuje, że niemożliwe nie istnieje

Szkoleniowiec po przerwie wyciągnął asy atutowe i powiedział "sprawdzam". Valero Rivera tak dobrych kart w ręku nie miał. Bezjak przedzierał się w stylu Urosa ZormanaMatevz Skok bronił tak, że słoweńskim kibicom nawet przez myśl nie przeszło, by wspominać nieobecnego Gorazda Skofa. Przed sobą miał twardego jak skała Blaza Blagotinseka, z którym starcia nie należały do najprzyjemniejszych.

Przewaga rosła. Słoweńcy przy wyniku 29:20 bawili się już grą. Kilka razy poniosła ich fantazja, ale trzeba oddać, że Miha Zarabec popisywał się asystami ze znakiem jakości Ivano Balicia.

Katarczycy wyglądali na pogodzonych się z losem. Wtedy o ich lepsze humory zadbali...rywale. Końcówka o mało nie zakończyła się katastrofą. Po serii kontr wicemistrzowie świata złapali kontakt z przeciwnikiem. Hassan Mabrouk na 40 sekund przed syreną zmniejszył nawet stratę do dwóch bramek, ale reprymenda od Veselina Vujovicia obudziła jego podopiecznych. Słoweńcy nie oddali drugiego w ostatnich latach awansu do półfinału mistrzostw świata.

Ćwierćfinał MŚ 2017:

Słowenia - Katar 32:30 (18:15)

Słowenia: Skok (9/28 - 32 proc.), Lesjak (2/13 - 15 proc.) - Blagotinsek 2, Henigman 1, Marguc 6, Kavticnik 1, Janc 1, Dolenec 5, Cingesar 6, Poteko 2, Kondrin, Gaber 3, Bezjak 1, Grebenc 3, Zarabec 2 (1/2), Mackovsek 2
Karne: 1/2
Kary: 6 min. (Henigman, Poteko, Cingesar - po 2 min.)

Katar: Sarić (5/31 - 16 proc.), Al-Abdulla (1/4 - 25 proc.) - Mabrouk 2, Alsaltialkrad 1, Roine 8 (3/3), Capote 5, Al-Karbi, Murad 1, Al-Rayes 1, Sinen, Mallash 3, Madadi 3, Ali 4, Hassaballa 2
Karne: 3/3
Kary: 8 min. (Sinen, Mallash, Capote, Al-Rayes - po 2 min.)

Sędziowie: Jiri Novotny, Vaclav Horacek (Czechy)

Czy Słoweńcy zdobędą medal MŚ 2017?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Eder 0
    oczywiście odchodzi też Kwiatkowski, na obrocie Rocha i M Gębala powinni wystarczyć, tym bardziej że do obrony nadają się Obradović, Grebenc na środek także
    wawiak Masz rację , a Gębale wyrzucić , po co wam.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Eder 0
    widzialbym to tak, żeby zmniejszyć liczbę zawodników a postawić na jakość:
    lewerozegranie: Gębala, Grebenc, Racotea
    środek rozegrania: Obradović i ktoś dobry w rozegraniu, o uznanej klasie, np. Zarabec lub SArmiento
    wawiak Masz rację , a Gębale wyrzucić , po co wam.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • wawiak 0
    Masz rację , a Gębale wyrzucić , po co wam.
    Eder ale jaja dowołany anonimowy Grebenc najwiecej bramek z lewych rozgrywajacych... do Płocka go
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×