WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wygrana Polek na zakończenie zmagań w Japan Cup 2017

W swoim ostatnim spotkaniu podczas Japan Cup 2017, reprezentacja Polski piłkarek ręcznych okazała się lepsza od kadry Japonii (32:26).
Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński
WP SportoweFakty / ANNA DEMBIŃSKA

W niedzielę Biało-Czerwone chciały się zrehabilitować za sobotnią porażkę z Angolą (22:30) i zrealizowały swój cel, ogrywając Japonki. 

Polki od początku pojedynku grały bardzo ambitnie i po pierwszej połowie prowadziły 19:15. Po zmianie stron podopieczne Leszka Krowickiego już tylko kontrolowały boiskowe wydarzenia i triumfowały 32:26.

Liderkami polskiego zespołu w ofensywie były skrzydłowa Kinga Grzyb (7 bramek) i rozgrywająca Monika Michałów (6 trafień). 

Kolejne zgrupowanie polskie szczypiornistki rozpoczną 21 września w Lubinie, a następnie rozegrają konfrontacje w eliminacjach do ME 2018 (z Włoszkami - 27 września i ze Słowaczkami - 1 października). 

Polska - Japonia 32:26 (19:15)

Polska: Kordowiecka, Gawlik 2 - Balsam, Michałów 6, Roszak 4, Grzyb 7, Janiszewska 2, Zych, Drabik 4, Gęga, Kozłowska 1, Nosek, Szarawaga 3, Achruk 3, Nocuń.

ZOBACZ WIDEO Paweł Fajdek: Mam nadzieję, że pojadę jeszcze na trzy igrzyska



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>




Czy Polki awansują na ME 2018?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
ZPRP

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Indianin 0
    Roszak rozwija się aż miło patrzeć. Szybka, silna, sprytna i mądra. Ma wszystko czego potrzeba klasowej rozgrywającej.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Grieg 0
    Brawo dziewczyny. O sportowej wartości całej wyprawy przekonamy się za kilka miesięcy, a doświadczenia związane z aklimatyzacją oby zaprocentowały za 2 i 3 lata, gdy - miejmy nadzieję - zakwalifikujemy się najpierw na MŚ w Japonii, a potem na IO w Tokio.
    Same zdobycze bramkowe to trochę za mało, aby wystawiać indywidualne oceny, ale wydaje się, że spośród zawodniczek mniej doświadczonych najlepiej swoją szansę wykorzystała Romka.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)