WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga kobiet: w Gdyni pachniało sensacją. Gapska wybroniła zwycięstwo

Mecz mistrza Polski i uczestnika Ligi Mistrzyń z czekającym na pierwsze punkty po awansie beniaminkiem teoretycznie powinien być jednostronny. Vistal wygrał z Koroną Handball 28:21, jednak przez większość meczu prowadziły przyjezdne.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
WP SportoweFakty / GRZEGORZ JĘDRZEJEWSKI / Na zdjęciu: piłkarki ręczne GTPR-u Gdynia

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

Niemal od samego początku zawodniczki Korony Hanball Kielce wyszły na prowadzenie, choć nie było ono wysokie. Vistal niemrawo starał zbudować swoją przewagę i kiedy trafiła Aleksandra Zych, w 9. minucie to gdynianki wyszły na prowadzenie 6:5. Od tego czasu jednak na boisku rządziła i dzieliła Korona Handball Kielce.

Szczypiornistki Korony Handball Kielce zaczęły budować przewagę. Po dwóch bramkach z rzędu rzuconych przez Honoratę Syncerz, przyjezdne w 13. minucie prowadziły już 8:6 i nie zamierzały na tym poprzestać. Skuteczna była Dominika Więckowska, a gdy na sześć minut przed przerwą trafiła Syncerz, było 10:14. Sensacja wisiała w powietrzu.

Drużyna prowadzona przez Agnieszkę Truszyńską nie potrafiła skutecznie przeciwstawić się Koronie Handball w pierwszej połowie i na przerwę obie drużyny schodziły przy rezultacie 13:17 - wynik tej części spotkania ustaliła Honorata Czekala.

Jak się jednak okazało, to było na tyle jeśli chodzi o możliwości Korony Handball w tym spotkaniu. W Vistalu niesamowite rzeczy w bramce wyczyniała Małgorzata Gapska, która przez całą połowę nie straciła ani jednej bramki z gry! Jedynym sposobem na pokonanie Gapskiej były rzuty karne.

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: mur między słupkami. To był popis golkiperów

Świetną postawę bramkarki i defensywy, zawodniczki Vistalu wykorzystały również w ataku. Dobrze spisywały się przede wszystkim leworęczne Aleksandra Zych i Katarzyna Janiszewska, które łącznie rzuciły 14 bramek. Vistal wygrał 28:21, jednak by rywalizować w Lidze Mistrzyń, musi dać z siebie więcej.

Vistal Gdynia - Korona Handball Kielce 28:21 (13:17)

Vistal: Kordowiecka, Gapska, Kamińska - Zych 8, Janiszewska 6, Szarawaga 3, Matieli 3, Kozłowska 2, Kulwińska 2, Pękala 1, Stanulewicz 1, Borysławska 1, Blaszkowska 1 oraz Uścinowicz, Gutkowska
Karne: 2/6
Kary: 14 min. (Pękala 6 min. - cz.k., Blaszkowska 4 min., Kozłowska, Zych - po 2 min.)

Korona Handball: Chojnacka, Orowicz - Więckowska 7, Syncerz 6, Kędzior 3, Czekala 2, Zimnicka 2, Dos Santos 1 oraz Czubaj, Gliwińska, Więckowska, Janczyk, Skowrońska, Piecaba, Radzikowska, Homonicka
Karne: 4/5
Kary: 10 min. (Czekala 2 min. - cz.k., Czubaj, Dos Santos, Homonicka, Kędzior - po 2 min.)

Sędziowie: D.Mroczkowski, J.Mroczkowski
Widzów: 450




Czy Vistal poradzi sobie w tym składzie w Lidze Mistrzyń?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Madona7 0
    Zgadam się, I połowa była słaba w obronie przy niskiej skuteczność, II super gra całego zespołu w obronie na 6, a Ryba cudeńko, skuteczność dalej nie była najsilniejszą stroną Vistalek ale poszło.Zwycięzców się nie sądzi. Tak ja by policzyć niewykorzystane 100 + 5 karnych było by + 20 (każda zawodniczka zaliczyła pudło). Kielczanki pomimo ambitnej postawy były jakieś "wolne" i słabe fizycznie w porównaniu do Vistalek. Widać, że zespół ma problem z mobilizacją, gdy gra z "dołem" rozkręca się powoli... ale wygrywa. Brawo dla Mistrza Polski.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Fan15 1
    Jak to mowi kolega Tadeusz Vistal zagral piach. No ale mistrzowi wolno
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×